Dodaj do ulubionych

Amlou - marokańska nutella

17.07.14, 20:06
Przywiozłam sobie słój dobrej jakości amlou - marokańskiej pasty z oleju arganowego, migdałów i miodu. Do pieczywa, naleśników, gofrów, czy różnych pankejków raczej średnio mi podchodzi, dla mnie zdecydowanie za tłusty, chociaż w Maroku jest do tego wykorzystywany. Za to świetnie sprawdza się jako dodatek do marynaty różnych mięs, nie tylko tych na tagine. Robiłam z nim jeszcze glazurowaną marchewkę - po dodaniu odrobimy cynamonu wyszła naprawdę świetna. Dodałam go również do dresingu sałatek z dodatkiem orzechów, serów, owoców, też się sprawdził. No, i na tym skończyły mi się pomysły, a mam jeszcze pół słoja. Może coś podpowiecie, nie znam wszystkich zastosowań, a w necie niewiele tego.
Nie wiem też gdzie i jak długo można go przechowywać - ma razie stoi w szafce, ale może włożyć go do lodówki?
Obserwuj wątek
    • mmagi Re: Amlou - marokańska nutella 18.07.14, 12:17
      musi być dobre:)
    • Gość: x Re: Amlou - marokańska nutella IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.07.14, 12:29
      cieple kraje lubia słodycze,
    • squirk Re: Amlou - marokańska nutella 18.07.14, 12:59
      mitta napisała:

      > Przywiozłam sobie słój dobrej jakości amlou - marokańskiej pasty z oleju argano
      > wego, migdałów i miodu.

      Jeśli nie ma sztucznych dodatków przetestowałabym pastę jako kosmetyk.
      :-)
    • pinos Re: Amlou - marokańska nutella 18.07.14, 13:13
      Zdarzyło mi się kiedyś wrzucić je do ciasta, w miejsce oleju:
      piniowe.blogspot.com/2010/08/placuszki-jagodowe.html
      • mitta Re: Amlou - marokańska nutella 18.07.14, 17:05
        Myślałam o cieście, a raczej jakiś kruchych ciasteczkach. Przyszło mi też do głowy, że tam, gdzie w przepisie jest miód lub olej - część można zastąpić amlou. I jeszcze dodać do łagodnego pasztetu drobiowego np. ze śliwkami, orzechami itp.
        Wbrew pozorom amlou nie jest zbytnio słodki, nie pachnie też migdałami - raczej ma charakterystyczny dla oleju arganowego orzechowy zapach.
        Squirk, przywiozłam sobie olej kosmetyczny i czarne mydło - wszystko arganowe, ale tego amlou chyba nie zdecydowałabym się nałożyć na skórę - wyglądałabym i czułabym się, jak wielki naleśnik z nutellą :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka