nobullshit
04.09.04, 16:17
Nabyłam wyżej wymienione na kolację postwakacyjną, ale wiedzę na temat
ich przyrządzania mam pełną luk.
1) rozmrozić czy wrzucać zamrożone do "wrzątku"?
2) rozumiem, że otwarte trzeba wyrzucić?
3) czy oprócz wina ma być jakiś wywar lub kostka rosołowa?
4) co można dorzucić oprócz cebuli i selera naciowego?
5) I czy warzywa mają się trochę pogotować wcześniej?
5) czym ewentualnie przyprawić prócz soli i pieprzu? (tylko nie curry!)
6) gotować, aż się otworzą?
7) chciałabym dodać śmietany - w którym momencie to zrobić?
Chodzi mi o wersję basic, dziękuję wszystkim małzożercom, którzy
zechcą odpowiedzieć :)