13.09.04, 14:09
Mam cały słoik tahini - masła sezamowego. Macie pomysł, co z tym przyrządzić
(poza hummusem).
Obserwuj wątek
    • pati102 Re: tahini 13.09.04, 15:10
      www.google.pl/search?q=cache:zJpQIoQ60FkJ:f.kuchnia.o2.pl/temat.php%3Fid_p%3D7697+tahini+,+przepisy&hl=pl

      www.google.pl/search?q=cache:42DDqkl5NS0J:forum.gery.pl/index.php%3Fshowtopic%3D27434%26view%3Dgetnewpost+tahini+,+przepisy&hl=pl

      • Gość: jo.hanna salatka z baklazanow IP: 5.5R5D* / *.amgen.com 13.09.04, 17:20
        upieczone baklazany, cytryna, czosnek, tahina, sol, pieprz
        • Gość: Carmen Re: salatka z baklazanow IP: *.toya.net.pl 13.09.04, 18:51
          ja może bym dała nie upieczone, ale zgrilowane, bo mają wtedy specyficzny
          aromat i bym dodała jeszcze trochę jogurtu naturalnego do tego zestawu który
          podałaś. Poza tym jadłam jeszcze sałatkę z gotowanego bobu z pomidorem, natką,
          cebulą i sokiem z cytryny, oliwą z oliwek i właśnie tahiną. Smak ciekawy i
          godny polecenia. Można dodać szczyptę kamunu
          • Gość: jo.hanna Re: salatka z baklazanow IP: *.kabel.telenet.be 13.09.04, 20:09
            napisalam, ze salatka,ale chyba powinno byc ze to pasta (typu hummus). I
            baklazany musza byc upieczone w calosci, potem obrane i dobrze wymieszane z
            innymi skladnikami> No i ja dodaje jeszcze oliwe lub olej aranowy.
            • egipcjanka15 Re: salatka z baklazanow 08.11.04, 10:24
              Gość portalu: jo.hanna napisał(a):

              > napisalam, ze salatka,ale chyba powinno byc ze to pasta (typu hummus).

              U mnie sie taka pasta baklazanowa nazywa babaganouh. Polecam goraco.
    • Gość: krasnowo Re: tahini IP: *.sejny.sdi.tpnet.pl 13.09.04, 20:59
      Grecka zupa z dyni
      (ok. 6 porcji)

      dynia pokrojona w kostkę - 1 kg
      łagodna cebula, pokrojona w plasterki - 30 dag
      duży por, część biała i trochę zielonej - 1szt.
      oliwa - 3 łyżki
      sól i świeżo zmielony biały pieprz
      zmielona kolendra - 1/2 łyżeczki
      cynamon - 1/16 łyżeczki
      imbir lub przyprawa 5 smaków - 1/16 łyżeczki
      zmielone goździki - 1/6 łyżeczki
      ouzo - 2 łyżki
      rosół lub woda - 900 ml
      gęsty jogurt lub śmietana - 250 ml
      tahina - 3 łyżki
      dekoracja - 15 dag czerwonej cebuli pokrojonej w plasterki,
      2 łyżki oliwy, 2 łyżki posiekanej natki pietruszki.

      W garnku o grubym dnie zeszklić na oliwie cebulę i pora.
      Dodać kawałki dyni i smażyć jeszcze przez 3-5 minut.
      Posolić, popieprzyć, wsypać przyprawy i smażyć nadal przez
      1-2 minuty.
      Wlać ouzo i trochę wody, żeby warzvwa się nie przypaliły. Zmniejszyć płomień i
      dusić, aż dynia będzie miękka - 30 do 40 minut.
      Zdjąć garnek z ognia i zmiksować warzywa na gładką masę.
      Dolać rosołu lub wody. Zupę zagrzać, dodać śmietanę lub jogurt
      i podgrzewać stale mieszając.
      Dodać tahinę i dobrze wymieszać.
      Trzeba ją podgrzewać po dodaniu mąki przez około 10 minut, często mieszając.
      Nie można zagotować!
      Przyprawić do smaku. Plasterki czerwonej cebuli podsmażyć na niewielkim gazie
      na odrobinie oliwy.
      Powinny się zeszklić. Wsypać je do zupy wraz z posiekaną natką.
    • cyntia33 Re: tahini 15.09.04, 08:43
      dzięki!
    • pocztufka Re: tahini 15.09.04, 10:52
      ja zrobiłam ciasteczka według przepisu ze strony poniżej:
      www.pesto.art.pl/
      Powiem szczerze - średnio mi smakowały, ale może amatorzy słodkich, o chałwowym
      smaku ciasteczek się znajdą.
      • sawsan83 Re: tahini 26.09.04, 21:35
        ciasteczka orgiastyczne ;) jednakze prawidlowe proporcje sa inne:
        2 szklanki maki,
        1 szklanka stopionego masla,
        3/4 szklanki cukru,
        2 jajka,
        nieco ponad 1/2 szklanki tahiny,
        2 czubate łyżeczki miodu,
        ok. 250 - 300g miękkich, drobno posiekanych daktyli,
        1 łyzeczka (nie plaska i nie kopiasta) zmielonego kardamonu (najlepiej
        samodzielnie i bez łusek),
        zadnego cynamonu i gozdzikow!!! :>
        powstaje gladka (bynajmniej nie plynna) masa, z ktorej zwykl oddzielac sie ew.
        nadmiar tluszczu - formujemy malutkie kuleczki, nastepnie splaszczamy je
        (srednica 3cm, grubosc niecaly 1cm - takie na jeden kes i nie rozwala sie przy
        zdejmowaniu) na wylozonej papierem do pieczenia (a nie natluszczonej) blasze i
        pieczemy 10 - 12 min. w piekarniku 170 C.
        aromatyczne i slodziutkie, jak na arabskie przystalo! ;) cudowne do porannej
        kawki :) pzdrwm

        pocztufka napisała:

        > ja zrobiłam ciasteczka według przepisu ze strony poniżej:
        > www.pesto.art.pl/
        > Powiem szczerze - średnio mi smakowały, ale może amatorzy słodkich, o
        chałwowym
        >
        > smaku ciasteczek się znajdą.
    • Gość: pixi Re: tahini IP: 195.94.222.* 27.09.04, 09:07
      Bardzo lubię sezamowe kuleczki z strony:
      uczta.vege.pl/index.html
    • Gość: tahinozerca Re: tahini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 18:51
      a gdzie toto kupilas?:)
      szukam miejsca w lublinie gdzie dostane tahini

      • Gość: Cynamoon Re: tahini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 12:22
        W Lublinie dostaniesz to w sklepie ze zdrowa zywnoscia, Wegetarianin sie
        nazywa. Na narutowicza.
        Ale tahini banalnie latwo zrobic samemu ;-)
        • Gość: tahinozerca Re: tahini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 16:52
          pytalam ostatnio i nie mieli:(

          a jak zrobic samemu?
          • pauli7 Re: tahini 10.11.04, 17:45
            wymieszaj z miodem:))))
            jest pyszne, smakuje jak chalwa w plynie, mozna takim czyms posmarowac sobie
            chlebek, zamiast nutelli:) pycha...

            Pauli
          • Gość: Cynamoon Re: tahini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 22:54
            Ja to robie tak, ze leciutko podprazam sezam na suchej patelni i nastepnie
            miksuje. I tutaj sa dwie szkoly: z woda lub olejem (najlepiej slonecznikowym)
            Ja miksuje z olejem (odrobine tego) i dodatkowo dodaje jeszcze cwierc szczypty
            soli i troche miodu.

            A w tym sklepie tahini na pewno bedzie. Ostatnio wszystko im sie pokonczylo ;-)
            Ja tam poluje na Marmite, moze juz jest, bo miala byc dostawa.
            Tam sa dostawy w czwartki zwykle...
            • Gość: tahinozerca Re: tahini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 16:32
              ostatnie pytanie...jakie proporcje? ile sezamu, oleju, wody (miod odpada)?

              dzieki
              • Gość: Cynamoon Re: tahini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 23:19
                I tu mnie masz! Wszystko robie na oko, ale od biedy zwykle jestem w stanie podac
                przyblizone proporcje.
                W tym przypadku jednak za nic w swiecie!
                Z tego prostego powodu, ze za kazdym razem sypie tego sezamu na oko, rozne
                ilosci... Sorki.
                Po prostu najpierw go zmiksuj i dolewaj po odrobinie wody/oleju az uzyskasz
                zadawalajaca Cie gestosc...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka