Gość: kim
IP: *.centertel.pl
14.08.16, 12:24
Fragment artykułu z Interii (całość na ich portalu):
"Rzekomo jest to produkt mleczny, ale ten twaróg zaczyna płonąć i po krótkim czasie biała grudka zamienia się w brązową masę, śmierdzącą plastikiem. Dziennikarka, która umieściła ten film na portalu marszczy nos i mówi "Smacznego!". Filmik wywołał burzę w internecie. Analiza twarogu wykazała, ze produkt sprzedawany jako twaróg nie zawiera w ogóle tłuszczu mlecznego tylko jakieś wypełniacze i tłuszcze roślinne.
Coraz częściej media donoszą o produktach, których objętość zwiększa się skrobią, kredą czy gipsem. Łatwopalny twaróg stał się symbolem fatalnego stanu (tamtejszej) branży przetwórstwa mleka.
Prawie 10 proc. (tamtejszych) przetworów mlecznych jest wytwarzanych z dodatkiem niedozwolonych, tanich tłuszczów roślinnych jak olej palmowy, przyznał urząd nadzoru rolnego. Producenci starają się w ten sposób obniżyć koszty i zwiększyć zyski. Import oleju palmowego wzrósł o prawie jedną piątą".
Rzecz nie dzieje się w Polsce, nazwa państwa usunięta przeze mnie, do sprawdzenia w portalu źródłowym.
Fajnie... Z moich obserwacji w Polsce najgorzej jest z masłem i śmietanami-kremówkami, czasem z serami żółtymi. Bez badan laboratoryjnych często wyczuwam tam chemie, że strach. Po jakiego grzyba do kremówki jest dodawany rakotwórczy karagen? Dodają go do każdego typu śmietany, ale po co do naturalnie gęstej 30%?!