Dodaj do ulubionych

Zachciewajki

17.08.16, 21:55
Miewacie ?
Na co najczęściej ?
Na co ostatnio ?

I niekoniecznie związane z odmiennym stanem ;)

Za mną często chodzi zalewajka. Taka jaką robiła moja Babcia. Ostatnio nawet bardzo podobną jadłam na trasie do Bełchatowa w jakimś zajeździe, ale zupełnie mi tam nie po drodze ;)

Kiedyś z sentymentem wspominałam pomidory ze śmietaną i cukrem, ale w domu teraz zwykle jem same lub z czymś co sprzedają jako mozarellą.
Obserwuj wątek
    • Gość: kim Re: Zachciewajki IP: *.centertel.pl 17.08.16, 22:27
      Mnie ostatnio wzięło na rozetki, ciasteczka smażone na trzonku zakończonym foremką. Foremek nie mam, więc smażę bez, wlewając cieniutkie stróżki ciasta do oleju. Są gorsze, ale są. Nie mam pojęcia dlaczego w środku lata zebrało mi się na rozetki.
      • quba Re: Zachciewajki 24.08.16, 22:47
        znam, są pyszne, podobne w smaku do faworków
        nie trzeba wiedzieć dlaczego się czegoś zachciewa. a jeśli można, to sprawiajmy sobie drobne przyjemności, życie tal krótko trwa
    • janek53 Re: Zachciewajki 17.08.16, 23:36
      Miewacie?
      Miewamy. :) Np. takie:

      Prepare sus sentidos para una experiencia única e inmemorable. Déjese arrastrar por su color ambar oscuro con reflejos caoba. Permítase el placer de sentir sus notas, ... saboree su boca, sedosa y aterciopelada. Es ... más que un placer, toda una experiencia.

      Przygotuj twoje zmysly dla jedynego i niezapomnianego doswiadczenia. Pozwól zawlec swoim zmyslom na bursztynowy ciemny kolor z blyskami mahoniu. Pozwól sobie czuc jego nuty, ... smak w ustach, jedwabny i aksamitny. To jest wiecej niz przyjemnosc, to cale doswiadczenie.

      Mnie, przypomina mi pewna kobiete. J53.

      www.bodegas501.com/ing/pop_up/brandyoro02_popup.jpg
      www.bodegas501.com/
    • mhr2 Re: Zachciewajki 18.08.16, 11:48
      gingers73 napisała:

      > Na co ostatnio ?

      powidla chciala, zrobila;)
    • bene_gesserit Re: Zachciewajki 18.08.16, 12:16
      Miewamy, zazwyczaj raz w miesiącu, zazwyczaj na coś mocno węglowodanowego.
      Wczoraj - racuszki na mascarpone z sosem z drylowanych czereśni.
      • Gość: miki2o2 Re: Zachciewajki IP: *.dynamic.chello.pl 20.08.16, 23:37
        Pewnie, że mam. Na kruche ciasteczka z malinami, zapieczone z cukrem. Upiekłabym z kilo w tej chwili, bo mam składniki i narkotyczny przymus, by je pożreć jeszcze ciepło. Ale mam też cukrzycę i nadwagę, więc zjem trochę kiszonej kapusty własnej roboty. Też, prawda, dobra.
    • roseanne Re: Zachciewajki 21.08.16, 17:18
      slowacka zupa z soczewicy, ze skwarkami, ale tak naprawde smakuje wysmienicie dopiero w olaczeniu ze sniegiem za oknem

      crumble z brzoskwiniami - chyba sie poddam i upieke pojedyncze porcje / zaleta crumblu ,ze ciasto mozna zamrozic spokojnie i tylko okruszac kolejne owoce, tudziez nie trzeba zara piec calego ciasta

      ciasto migdalowe z gruszkami i jezynami - nie ma jescze smacznych gruszek u mnie


      kruche rogaliki z orzechami - jeszcze mi sie nie udalo odtworzyc odpowiedniego smaku bezglutenowcem


      udane spelnienie zachciewajki to byly ostatnio malosolne - korzen chrzan jest prawie nie do dostania, na szczescie koleznka raz upolowala i teraz mam dostep do lisci (korzen wciaz za maly na dzielenie), ktore to maja wystarczajaco garbnikow

      salatka z dziecinstwa - gruntowe pomidory (najlepiej malinowki), malosolny i cebulka - niam
      • aqua48 Re: Zachciewajki 21.08.16, 17:28
        Zachciewajki miewam najczęściej nie na konkretną potrawę, ale na jakiś smak i konsystencję. Czyli zjadłabym na przykład coś kwaskowatego, jedwabistego i kremowego, a jednocześnie lekko chrupiącego. I już wiem, że czas na kruchy tort z masą cytrynowo-ananasową. Albo mam ochotę na coś ciągnącego się, ale jednocześnie miękkiego i pożywnego więc na przykład robię sobie grzankę z serem, szynką i jajkiem :)
        • bobralus Re: Zachciewajki 22.08.16, 23:19
          Mam tak samo, nagle nachodzi mnie myśl i ochota na cos o danej konsystencji czy smaku, a potem kombinuje, co to moze byc albo gdzie to dostać (będąc na mieście w porze lunchu). Raz jest to zwarte sushi, raz delikatne pierogi, raz chrupkie sajgonki. Co do najczęstszych zachcianek to są to najcześciej rejony azjatyckie i chrupiące - sajgonki właśnie, kalmary w tempurze, odsmażane ziemniaki, zupa ostro-kwaśna czy zielone curry. Ze słodkich głownie lody, kocham lody 😊
      • mhr2 Re: Zachciewajki 23.08.16, 13:07
        roseanne napisała:

        > salatka z dziecinstwa - gruntowe pomidory (najlepiej malinowki), malosolny i
        > cebulka - niam

        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,136357944,136357944.html
        smacznego
        • roseanne Re: Zachciewajki 23.08.16, 14:39
          bez dodatkowego zakwaszacza wole :-)
      • Gość: tawa Re: Zachciewajki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.16, 13:09
        W sprawie chrzanu radzę poszukać na bazarku, a nie w sklepie. Na kilogramy można kupić. Tak samo jak gotowe zestawy do kiszenia związane sznureczkiem - koper, chrzan (korzeń i liście), czosnek.
        Chociaż chrzan widziałam też i w jednym z popularnych sklepów, choć nie pomnę teraz, w którym.
    • janek53 Re: Zachciewajki 23.08.16, 15:07
      Chociaz wyda sie to trywialne ale "chodzi" za mna bigos. Jutro wybiore sie na poszukiwanie kiszonej kapusty i wedzonej kielbasy.
      • vandikia Re: Zachciewajki 24.08.16, 22:35
        czy kiszona kapusta nie jest jeszcze zbyt młoda na bigos?
        • mhr2 Re: Zachciewajki 25.08.16, 14:15
          vandikia napisała:

          > czy kiszona kapusta nie jest jeszcze zbyt młoda na bigos?

          wspaniala na mlody bigos, uwielbiam!
    • vandikia Re: Zachciewajki 24.08.16, 22:33
      ostatnio na pomidorową (zresztą niezmiennie od wielu, wielu tygodni ale ta ze świeżych, polnych pomidorów nie jest w stanie niczego przebić)
      i na placki ziemniaczane - młode ale nadające się już do obróbki termicznej ziemniaki są teraz do placków najlepsze
      więc smażę pomidory i przecieram, trę na tarce ziemniaki i jestem uszczęśliwiona po stokroć
    • coralin Re: Zachciewajki 26.08.16, 11:21
      Zdecydowanie dotyczy to zimniejszych pór roku. Teraz smakuje mi wszystko co mam pod ręką. Wiem np. że takich wiąch pietruszki nie kupię za pół roku zatem będzie pesto pietruszkowe z orzechami włoskimi i sałatka z kaszy jaglanej z ogromną ilością natki i pomidorami.
      Od wiosny mam zamiar zrobić sałatę zieloną z siekanym gotowanym jajkiem i śmietaną, ale w sumie nie mam pewności jak to doprawić. Na pewno u Babci jadłam z octem spirytusowym.
      • bene_gesserit Re: Zachciewajki 26.08.16, 12:05
        Musztardą plus ew drobno posiekane kapary. Dodatki kwaśne i wyraziste.
      • dorota563 Re: Zachciewajki 20.12.16, 16:15
        Teraz właśnie się zaczęło. W zeszłym tygodniu zamarzyła mi się pizza prosto z pudełka, to jeszcze nie był problem. Ale wczoraj wykombinowałam że zjadłabym lody smażone :D Wyczytałam gdzieś że się takie robi w Meksyku i mnie wzięło. Mój luby szukał później przepisu ale już nie zdążył polecieć do sklepu. Obiecał, że zrobi w weekend <3
        • aqua48 Re: Zachciewajki 20.12.16, 16:24
          dorota563 napisał(a):

          >wykombinowałam że zjadłabym lody smażone :D Wyczytałam gdzieś że się takie robi w Meksyku i mnie wzięło.

          Jadłam coś takiego z ciekawości - lody smażone w panierce. Gorszego świństwa nie miałam w pysku, tfu.
          • gingers73 Re: Zachciewajki 20.12.16, 16:42
            kiedyś w ramach eksperymentów smażyłam ogórki, rzodkiewki ....
            nie były .. hm jadalne ani smaczne

            a lody lubię ale zimne :)

            ps nadal bym zjadła zalewajkę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka