Dodaj do ulubionych

kapusta do gołąbków

08.12.16, 11:39
jak ja zmiekczyc, spitzkohl kupila, do garnka za duza(wielkiego nie ma), jakas pomoc?
Obserwuj wątek
    • damdalen Re: kapusta do gołąbków 08.12.16, 15:06
      Klasycznie sparzyć lub włożyć do zamrażalki. Jest jeszcze metoda w mikrofalówce.
      • mhr2 Re: kapusta do gołąbków 09.12.16, 10:59
        damdalen napisała:

        > włożyć do zamrażalki

        do zamrażarki polozyla tak duża kapusta, co do smaku nie poleca
        • matylda1001 Re: kapusta do gołąbków 09.12.16, 12:32
          A ja poleca i uważa to za ein guter Weg, Ja woli mieć niepoparzone Hände.
          Gratulować znajomości pisowni słowa "zamrażarka" To osobliwy przypadek na tle tego całego Geplappera ;)
          • Gość: x Re: kapusta do gołąbków IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 10.12.16, 04:47
            zajrzyj do jej wpisów sprzed kilku lat, język polski na wysokim poziomie.
            • matylda1001 Re: kapusta do gołąbków 10.12.16, 13:30
              Toż właśnie :) Nie kpię sobie z Autorki ale zastanawiam się skąd to dziwactwo. Wiem, że potrafi pisać zupełnie poprawnie i logicznie. Nie wierzę w tego rodzaju wtórny analfabetyzm, ciekawe tylko dlaczego tyle osób się na to nabiera. Rozumiem nowych Forumowiczów ale starzy?
              Nie ukrywam, że liczę na jakieś wyjaśnienie ze strony Mhr, ale była tu już po nas i nie zareagowała, więc pewnie się przeliczę ;)
              • squirk Re: kapusta do gołąbków 10.12.16, 13:47
                Z tego, co pamiętam, Mhr stopniowo traciła kontakt z j. polskim i nie ma w otoczeniu żadnych Polaków więc nie ma z kim po polsku porozmawiać. Obserwuję podobne przypadki w otoczeniu - żeby mieć kontakt z językiem trzeba mieć możliwości, chęci i czas, nie każdy ma.
                Nawiasem mówiąc szkoda mi czasu na zastanawianie się kto jak pisze i czemu, mam lepsze pomysły na życie.
                :-)
                • hazo Re: kapusta do gołąbków 10.12.16, 15:57
                  A ja sobie zrobiłam założenie, że to pisze ktoś tak, jak mu internetowy tłumacz przetłumaczył i przestało mi to przeszkadzać.
                • matylda1001 Re: kapusta do gołąbków 11.12.16, 00:45
                  squirk napisała:

                  >Z tego, co pamiętam, Mhr stopniowo traciła kontakt z j. polskim <

                  A ja widzę, że ta degradacja przebiega nie stopniowo, ale jak galopujące suchoty bo jeszcze rok, dwa lata temu rozmawiało się z Nią zupełnie normalnie. Moim zdaniem Mhr się wygłupia, tylko ciekawe dlaczego.

                  >> Nawiasem mówiąc szkoda mi czasu na zastanawianie się kto jak pisze i czemu, mam
                  lepsze pomysły na życie.<

                  Skoro się bywa na Forum to fajnie by było rozumieć co kto pisze.
                  Skoro się bywa na Forum to fajnie pisać tak, żeby być rozumianym.
                  • squirk Re: kapusta do gołąbków 11.12.16, 01:03
                    Nie wiem więc nie oceniam. Pamiętam za to, że Mhr ma za sobą trudne chwile które mogły wpłynąć na nią w sposób, o którym nie mamy pojęcia.
                    Bywam na forum i rozumiem, co kto pisze, ale nie mam w stosunku do ludzi oczekiwań w rodzaju "jesteś tu więc pisz tak, żeby mi się podobało" - jeśli mi się nie podoba to blokuję, ignoruję. Pewnie, że byłoby fajnie gdyby wszyscy byli mili, pisali poprawnie, ale zdrowo jest nie mieć złudzeń. Szkoda umysłu na zaśmiecanie go takimi drobiazgami, wszędzie trafi się spam, cham, ktoś piszący niepoprawnie, śmieszna gwiazda forumowa przekonana o własnej wyjątkowości i inne kwiateczki, nie warto się tym przejmować, grunt to samemu być w porządku.
                    :-)
                    • matylda1001 Re: kapusta do gołąbków 11.12.16, 01:24
                      Wcale nie musi mi się podobać ale myślę, że chęć zrozumienia rozmówcy nie jest z mojej strony jakąś rozbuchaną fanaberią? Szczególnie gdy wiem, że rozmówcę stać na więcej.
                      • squirk Re: kapusta do gołąbków 11.12.16, 01:35
                        Jeśli na pewno wiesz to oczywiście masz rację - nie wiedziałam, że jesteś z Mhr tak blisko. Ja nie jestem więc nie wiem = nie oceniam.
                        Czasem tylko nam się wydaje, że kogoś stać na więcej, czasem faktycznie stać ale z jakiegos powodu nie spełnia naszych oczekiwań. Może nie chce, może nie jest w stanie, różnie bywa. Oczywiście zgadzam się, że świetnie byłoby zawsze móc rozumieć rozmówcę.
                        :-)
                        • matylda1001 Re: kapusta do gołąbków 11.12.16, 13:42
                          Squirk, po co ten sarkazm? Dzieci z Mhr nie chrzciłam ;) Po prostu widzę, że jednym razem potrafi pisać prawie poprawnie a drugim nie. Zjawisko nie tyle zmienia się wraz z upływem czasu co następuje naprzemiennie. Oczywiście powodów może być mnóstwo, ale biorąc pod uwagę fakt, że to pisanie, chociaż niestaranne to jest jakoś tam logiczne, nalezy chyba wykluczyć powody natury, najogólniej mówiąc, zdrowotne. A tylko takie mogłyby tu działać jako "okoliczność łagodząca". Czyli? brak staranności, a z tym to już wypadałoby sobie poradzić. Nie wygaszę Mhr bo tak naprawdę to Ją lubię, ale mogłaby się trochę bardziej postarać żeby nie męczyć.
      • mhr2 Re: kapusta do gołąbków 10.12.16, 09:39
        duża, zawinął folii i do piekarnik na blaszka z woda, nastepnym razem tak duzej nie kupi, na bledach sie uczy
    • Gość: x a coś takiego w kuchni ma? IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 09.12.16, 12:17
      tinyurl.com/jqaal3e
      Jak nie ma, to niech idzie do "somsiadki", ona na pewno ma.
      I niech nie nudzi na przyszłość.
      • autumna Re: a coś takiego w kuchni ma? 13.12.16, 11:17
        U mnie pod podanym linkiem pokazało zestaw najróżniejszych odnośników, w tym:
        - cynę lutowniczą
        - kabel antenowy
        - zestaw przewodów zapłonowych
        - rolki do drukarek termicznych
        Co ciekawe, wszystkie rzeczy posiadam w domu (aczkolwiek nie w kuchni) i nie muszę iść do sąsiadki. I teraz się zastanawiam, co z tego może być pomocne do sparzenia kapusty?
        • Gość: x ciekawe, u mnie pokazuje się strona IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 13.12.16, 17:12
          ze zlewozmywakami. I o nią chodziło. Wkładamy kapustę do zlewu i parzymy. Zakładam, że zlew utrzymujemy w czystości i nikt do niego nie sika ;)
          • autumna Re: ciekawe, u mnie pokazuje się strona 14.12.16, 13:40
            Gugiel wie lepiej, czego trzeba. Wykrył sobie, że z Polski wchodzę i postanowił pomóc z obcym słowem, bo być może schodziło mi o szpule (z kablami, cyną). Ale ze dwa zlewy faktycznie też pokazał.
        • mhr2 Re: a coś takiego w kuchni ma? 14.12.16, 12:34
          autumna napisała:

          > U mnie pod podanym linkiem pokazało zestaw najróżniejszych odnośników,

          ma odkryl zmywarka, to będzie!
    • janek53 Re: kapusta do gołąbków 14.12.16, 00:31
      Ta metodologie zawdzieczam mojej polskiej Politechnice. Na tablicy przed kolokwium (zadanie/problem byly zakryte), istnialy dwie widoczne liczby: XX/YY. Pierwsza (XX) oznaczala ile minut nalezy myslec (analizowac problem/zadanie) i druga (YY) ile czasu nalezy poswiecic na rozwiazanie.
      Czesto, zapis XX/YY byl 9/1.
      Czysty problem .... KAPUSTY.
      :-)
      J53.
      • Gość: x Politechnika jest zbędna, wystarczy IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 14.12.16, 01:37
        Kotarbiński i Traktat o dobrej robocie
        • janek53 Re: Politechnika jest zbędna, wystarczy 14.12.16, 02:24
          Kotarbinski: "Traktat o dobrej robocie"
          Przeciez .. to to samo.
    • panikaskas Re: kapusta do gołąbków 19.12.16, 20:01
      zagotuj wrzątek i do michy. Tak parz kilka minut i będzie ok:)
      • beatapiltz Re: kapusta do gołąbków 20.12.16, 00:50
        Porozdzielaj na liście i w garnku ze wrzatkiem pojedynczo sparzaj. Wcześniej możesz zredukowac glowny nerw any byl cieńszy. Ja tak robiłam z gołąbkami ale od 2 lat przerzuciłam się na kapuste pekińską. Moim zdaniem znacznie smaczniejsze i delikatniejsze. Pozdrawiam i wesołych radosnych świąt!
    • aqua48 Re: kapusta do gołąbków 30.01.17, 15:04
      slimcamelia5 napisał(a):

      > Jedynym sposobem na dużą kapustę to pokroić w kostkę jak na łazanki. Następnie
      > w garnku żaroodpornym układać warstwami kapustę i farsz na gołąbki na przemian.
      > Wszystko zakryć szczelnie kapustą i po sprawie.

      Normalnie się parzy dużą kapustę też i obiera po liść po liściu na gołąbki. Ja na łazanki nie kroję kapusty w kostkę, tylko w ćwiartki, gotuję, odsączam i mielę w maszynce. podsmażam z cebulką i ewentualnie mięsem albo grzybami, doprawiam i dodaję do ugotowanych wcześniej łazanek i całość dopiero zapiekam.
    • mhr2 Re: kapusta do gołąbków 01.02.17, 10:03
      slimcamelia5 napisał(a):

      > Jedynym sposobem na dużą kapustę to pokroić w kostkę jak na łazanki.

      sprobuje z malej główki kapusty
      • Gość: x pamiętaj IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 02.02.17, 09:06
        żeby wyciąć głąb!
    • mhr2 Re: kapusta do gołąbków 03.02.17, 11:46
      szparagi garnek wspania mi pomógł
    • bartez861 Re: kapusta do gołąbków 03.02.17, 15:53
      Obgotuj i tyle:d
      • reniam_123 Re: kapusta do gołąbków 03.02.17, 19:19
        bartez861 napisał(a):

        > Obgotuj i tyle:d

        No przecież pisze, że nie ma dużego garnka.
      • mhr2 Re: kapusta do gołąbków 06.02.17, 12:57
        bartez861 napisał(a):

        > Obgotuj i tyle:d

        zaciekawiony jak by to dalej zrobic, potrawa wspania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka