IP: *.parlicom.com 05.10.04, 15:03
Czesc Drodzy Smakosze!
Od kilku dni czytam Wasze forum i jestem pod wrazeniem. Nic tylko gotowac!
Czy ktos moze mi poradzic jak przygotowac karczochy? I na co zwracac uwage
kupujac? Raz jadlam przewspaniale, ale ilekroc sama probuje robic, wychodza
twarde i wlokniste. Dzieki.
Obserwuj wątek
    • marghot Re: Karczochy 05.10.04, 15:12
      A gdzie mozna kupic swieze karczochy?
      W Poznaniu widuje jedynie marynowane lub w oliwie
      • Gość: persymonka Re: Karczochy IP: *.parlicom.com 05.10.04, 15:30
        W Londynie...
        • marghot Re: Karczochy 05.10.04, 15:41
          no tak...
          a patrzylas na stronce jamiego olivera? mam jego ksiazke kucharska i tam dosc
          obszernie karczochy sa opisane, wiec podejrzewam, ze na stronce www rowniez
    • Gość: marghe_72 Re: Karczochy IP: *.acn.waw.pl 05.10.04, 16:58
      Szcześciarz z Ciebie.
      Znalazłam takie informacje:

      Karczochy powinny być dośc "scisłe" i nie poplamione :)
      Kwiat powinien byc zamknięty
      Łodyga ma być twarda.

      Kupuj te drobniejsze.

      Przechowanie - jesli mają długą łodygę to to wazonu z nimi, potraktuj jak
      zwykłe kwiaty.
      W lodówce:
      zdjąc co twardsze liscie (płatki), odciac łodygę, włozyć do woreczka . W
      lodówce wytrzymają 5-6 dni
      Mozna mrozić: po obgotowaniu w wodzie z cytryną
    • Gość: kluba1 Re: Karczochy IP: *.we.client2.attbi.com 05.10.04, 18:16
      wybrac nie zwiedniete i nie przerosniete. raczej "kwiat "powinien byc
      otwarty. Najlepiej wychodza zrobione na parze. Najpierw nozyczkami obcinam na
      prosto ( mozna nawet zygzakiem jak sie komus podoba ) koncowki " kwiatow" gdyz
      maja ostry kolec. obcinam lodyzke, odrywam male lub stare "platki" na dole "
      kwiatu" . Nacieram caly cytryna aby nie zbrazowial. Pozniej na pare. Do wody
      dodaje to, co zostalo po wycisnieciu cytryny - nada karczochowi przyjemny,
      lemonowy aromat. Mozna w zaleznosci od tego , co kto lubi dodac inne zapachy
      np. ziola ale nie za mocne.Przygotowuje karczocha na parze "gotujac' go glowa w
      dol aby sie woda w kwiecie nie zbierala. Jesli mozna wyciagnac " platek " bez
      zbyt duzego oporu - karczoch jest ugotowany !I teraz mamy mase mozliwosci .
      Mozna takiego karczocha podac z roztopionym maslem i po prostu wyciaga sie
      platek, w miejscu gdzie byl przyrosniety jest taka grubsza warstwa ktora sie je
      i ta czesc macza sie w masle roztopionym. Maslo oczywiscie
      mozna "zabarwic "smakowo na np. na ostro . A mozna podac rowniez majonez i tez
      moze byc "podbarwiony"smakowo. Gdy zje sie juz wszystkie platki to zostaje
      czesc z " wlosam"- to jest najlepsze.Jesli Karczoch zostal ugotowany na miekko
      to mozna ta " fryzure" po prostu lyzeczka podwazyc i zdjac. Zostaje wtedy
      najwiecej dobrego do zjedzenia" z calego przysmaku. Mozna karczocha " nadziac"
      np malymi krewetkami wciscietymi miedzy "platki" i wtedy kazdy sobie krewetke
      malym widelczykiem wyciaga i macza w sosie ketchup-chrzan a platki w innym.
      • Gość: POMME Re: Karczochy IP: *.proxy.aol.com 05.10.04, 19:58
        do pewnego momentu zgadzam sie z toba ale skad to maslo lub majonez? zawsze
        jadlam z sosem vinaigrette. upierac sie nie bede, ze tak to jest beee, musze z
        ciekawosci sprobowac, ale ciekawi mnie jednak,wrecz nurtuje, gdzie tak sie
        podaje karczochy, w jakim kraju, bede wdzieczna
        • Gość: marghe_72 Re: Karczochy IP: *.acn.waw.pl 05.10.04, 20:47
          z karczocha mozna sporo zrobic
          zupę na przykład :)
          risotto
          dodatek do mięs, do sosów (do makaronu)

          mozna je zapiec i podawac jako przystawkę lub danie głowne
          mozna gotować

          mozna marynować i zalewac oliwą..
        • Gość: kluba1 Re: Karczochy-do POMME IP: *.we.client2.attbi.com 05.10.04, 21:23
          w USA..
          nie musi byc vinagrette, moze byc nawet 1000 Island albo Ranch ...
          I jeszcze jedno : jak te koncowki jesc..zebami zciagac warstwe jadalna a nie
          starac sie te koncowki gryzc :-)
          • Gość: kluba1 Re: Karczochy-dodatek.. IP: *.we.client2.attbi.com 05.10.04, 21:51
            w zasadzie najwazniejsza czescia karczocha jest jego srodek a ten moze byc
            jedzony z jakim tylko sosem nam pasuje wiec i cala reszta tez moze by tak
            jedzona :-)
        • Gość: baboon Karczochy z majonezem IP: *.anu.edu.au / *.anu.edu.au 06.10.04, 01:09
          Karczochy z majonezem podaje sie np. we Francji. Oczywiscie majonez powinien
          byc domowy, swiezo ukrecony, zaden tam sklepowy ersatz...:-).
    • Gość: persymonka Re: Karczochy IP: *.parlicom.com 06.10.04, 11:07
      Dzieki za tyle odpowiedzi. Juz drukuje, a potem gotuje!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka