Dodaj do ulubionych

męka z mąką

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 10:12
Stwierdzam, że robi się u nas Ameryka. Tamże, bardzo ciężko natrafić (nieomal
graniczy to z cudem) na stuprocentową mąkę. Teraz, aby kupić mąkę zawierającą
100% mąki, trza czytać składy poszczególnych mąk - a jest ich sporo. Napiszę
tylko o jednej, którą kupiłem z powodu zapomnienia o przeczytaniu jej składu.
Otóż mąkę tą wyprodukowały Gdańskie Młyny i Spichlerze, Dr CORDESMEYER - sp.
z o.o. Informacja na torbie: "Mąka pszenna typ 550 luksusowa z dodatkiem
premiksu H32820. Jak głosi przechwałka z drugiej strony torby, oprócz "mąki
pszennej typ 550", są w niej "substancje podnoszące walory odżywcze: wapń,
witaminy (niacyna, ryboflawina, tiamina, kwas foliowy, pirydoksyna,
kobalamina). Ja np. nie życzę sobie takich uszlachetniaczy. Witamin mam dość
w innej postaci.
Ponadto:
Te młyny są w Gdańsku. Gdańsk leży nad morzem, w którym pływają ryby
(jeszcze). Ryby pakuje się w folię. Można bardzo łatwo się pomylić i zamiast
ryboflawiny dodać (oczywiście przez pomyłkę) mączkę rybną. Zamiast kwasu
foliowego, można dodać (również bardzo łatwo się pomyliwszy) zmieloną z
rybami folię.
No i jak? Czy Wy również zwracacie uwagę na składy mąk, czy kupujecie w
ciemno?
Obserwuj wątek
    • dziuunia Re: męka z mąką 12.10.04, 10:34
      Gość portalu: niebieskie ucho napisał(a):

      > Te młyny są w Gdańsku. Gdańsk leży nad morzem, w którym pływają ryby
      > (jeszcze). Ryby pakuje się w folię. Można bardzo łatwo się pomylić i zamiast
      > ryboflawiny dodać (oczywiście przez pomyłkę) mączkę rybną. Zamiast kwasu
      > foliowego, można dodać (również bardzo łatwo się pomyliwszy) zmieloną z
      > rybami folię.

      Dobry żart ;)
      Młyny tej firmy znajdują się parę kilometrów od morza i daleko od przetwórni
      rybnych,tak BTW :)


      > No i jak? Czy Wy również zwracacie uwagę na składy mąk, czy kupujecie w
      > ciemno?

      Zwracam uwagę na skład każdej rzeczy którą kupuję.
      A mąkę kupuję najczęściej właśnie Cordesmayera ale tylko gdańską typ 550,oprócz
      maki w składzie jest tylko węglan wapnia.Kupuje również mąkę pełnoziarnistą w
      sklepie ze zdrową żywnościa lub w Bomi.Luksusowej nie kupuję bo nie używam.
      Aha,mąka wrocławska od Cordesmayera nie ma zdaje się żadnych dodatków poza
      mąką :)
    • erla Re: męka z mąką 12.10.04, 11:05
      Z mąką już się nauczyłam,że trzeba czytać,od kilku dni czytam również
      śmietanę,ostatnio robiłam mizerię,dodałam śmietanę(tę co zawsze)i nie dało się
      tego zjeść,bo się okazało,że moją śmietanę ulepszono!!!dodano zagęszczacz przez
      co śmietana jes świetna.......ale do zupy!!!a moja mizeria była do .....!Mąka
      zostawała na języku,a w ustach niesmak,czytajcie śmietanę:-))))
      • linn_linn Re: męka z mąką 12.10.04, 11:33
        Spryciarze. Zorientowali sie, ze coraz wiecej osob piecze chleb nie chcac jest
        tego z ulepszaczami. To oni te ulepszacze pakuja bezposrednio do maki.
    • Gość: niedoinformowana Re: męka z mąką IP: 213.17.230.* 13.10.04, 09:06
      Wszędzie czytałam składy, tylko nie na mące. Śprawę śmietany mam już gruntownie
      przerobioną. No ale skoro mąka też podejrzana... Jak tak, to tak...:(
    • lis_ka Re: męka z mąką 13.10.04, 10:19
      Od kiedy piekę w domu chleb, każdą torebkę mąki bardzo dokładnie oglądam w
      sklepie. Nigdy nie ma się jednak 100% pewności, że mąka jest bez 'polepszaczy' -
      chyba, że kupiona prosto z młyna, a do takiego mam daleko.
      Sklepom ze zdrową żywnością tez nie wierzyłabym slepo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka