IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 09:13
gdzie kupić małe zaroodporne naczynka do zrobienia flanu (hm, pyszotka)???
Obserwuj wątek
    • Gość: Sqka a kto on jest? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 09:16
      • marghe_72 Re: a kto on jest? n/t 21.10.04, 09:18
        sqka:
        szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?slowo=flan
        • poughkeepsie Re: a kto on jest? n/t 21.10.04, 09:28
          znaleziono 0 :(
          • marghe_72 Re: a kto on jest? n/t 21.10.04, 09:32
            szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?slowo=flan
            a teraz?
            • marghe_72 Re: a kto on jest? n/t 21.10.04, 09:32
              Co jest??
              Ja mialam 12 trafien!
              Wpiszcie w wyszukiwarkę Flan...
              • poughkeepsie Re: a kto on jest? n/t 21.10.04, 09:35
                nie wiem, ciągle 0 :(
                a to?
                tinyurl.com/6zxz8
                sądząc po opisie to musi być strasznie dobre! :)
                • marghe_72 Re: a kto on jest? n/t 21.10.04, 09:36
                  ja robie kokosowy na bazie mleka skondensowanego. Pycha.
                  • poughkeepsie Re: a kto on jest? n/t 21.10.04, 09:39
                    a fatycznie trzeba mieć specjalne naczynie?Czy coś innego by się też nadało?:>
                    • marghe_72 Re: a kto on jest? n/t 21.10.04, 09:39
                      ja robie w najnormalniejszej keksówce.
                      m.
                  • mamao2 Re:marghe_72 podziel się przepisem... 21.10.04, 11:39
                    ...na bazie skondensowanego mleka...
                    • Gość: marghe_72 Re:marghe_72 podziel się przepisem... IP: *.acn.waw.pl 26.10.04, 17:18
                      Przepis autorstwa Mmrgi z Mniamniama:

                      1 puszka mlaka skondensowanego słodzonego - 400 ml
                      tyle samo zwykłego malka (miarą moze byc puszka po skondensowanym)
                      3 zóltka, 3 bialka
                      125 g wiórków kokosowych

                      3 - 4 łyzki cukru pudru
                      Piekarnik rozgrzac do 160 - 17- stopni
                      Z cukru pudru zrobic karmel.
                      Gdy lekko zbrązowieje wlać do formy keksowej

                      Masa: Melko skondensowane wymieszac ze zwyklym, dodac zółtka. Wymieszac
                      dokładnie. Wsypac wiórki. Wymieszac.
                      Białka ubić na pianę. Pianę dodac do masy i delikatnie wymieszac. Przelac do
                      keksówki.
                      Keksówkę wstawić do jakiegoś naczynia wypełnionego gorącą (najpeliej wrzącą)
                      woda. I w takiej kąpieli wodnej piec całość około godziny (ja piekłam troche
                      dłuzej, jakieś 80 min). Wystudzić, najlepiej na pare godzin wstawic do lodówki.
                      Przed podaniem odwrócić do góry nogami - wyjąć na podłuzny półmisek. Karmel ma
                      byc na górze., Wiórki na dole:)
                      • mamao2 Re:marghe_72 podziel się przepisem... 27.10.04, 07:44
                        dzięki, a już zwątpiłam. że się doczekam na przepis :o)
                        • Gość: marghe_72 Re:marghe_72 podziel się przepisem... IP: *.acn.waw.pl 27.10.04, 14:27
                          Wybacz. Po prostu nie zauwazyłam Twojej prosby ..
                          m.
    • Gość: godc Re: flan IP: *.cst.tpsa.pl 21.10.04, 10:02
      w Ikea jest duży wybór żaroodpornych foremek ceramicznych różnej wielkości.
    • Gość: Sqka Re: flan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 11:00
      No wiem, wiem, że mozna przez wyszukiwarke.. ale bardzo lubię, gdy ktoś
      pochwali się na świeżo swoim ulubionym przepisem. Ładnie proszę o dobry i
      ulubiony, bo od jutra łikend, czyli trochę już dziś można o nim pomyśleć ;)
      A na flan (flana?, flanę?) mam ochotę.
      • Gość: m. Re: flan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 11:08
        dzieki za Ikeę, że tez nie pomyślałam.
        • Gość: Finka Re: flan IP: *.acn.waw.pl 26.10.04, 13:30
          Ikea bywa druga...w Markach pod Warszawa kolo Ikei jest to centrum handlowe...i
          w nim, w rejonach stoiska z zaslonami, dywanami itp (chyba) jest stoisko na
          srodku korytarza na ktorym sprzedawana jest porcelana i szklo...facet ma tez za
          sensowne pieniadze foremki do sufletow...takie jakich uzywa sie w
          restauracjach. Cena jest sensowna...a szklo mocne chcoc nie wyglada!

          latwe do znalezienia...na pewno trzeba minac stoisko supermarketowe do ktorego
          sie oddaje torby...i isc dalej prosto :)
      • Gość: as Re: flan IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 27.10.04, 09:27
        Ah, flan! Duzo go robie, bo lubie. I sama zjadam bo ani koty ani maz nie
        lubia. Maz mowi, ze sie chyboce. (Flan, nie maz...) No coz...


        Najprosciejszy – taki jak drut – flan:


        1/2 szklanki cukru i 2/3 szklanki cukru
        3 cale jaja
        3 zoltka
        3 szklanki mleka
        2 lyzeczki ekstraktu waniliowego (tego prawdziwego, alkoholowego, z prawdziwa
        wanilia, a nie jakies cukry waniliowe, bo to zbrodnia)

        Nagrzej piekarnik do temperatury 175-180 stopni. Przygotuj 20 cm forme do
        pieczenia ciasta (lub inny ognioodporny pojemnik ok. 2-litrowy). I duza,
        ognioodporna forme na wode, ktora spokojnie pomiesci ta 20-centymetrowa.

        Z 1/2 szklanki cukru zrob karmel (taki bez dodawania wody – ostroznie! Na moim
        ogniu zajmuje to ok. 5 minut, ale amerykanski gaz jest mniej kaloryczny, takze
        w Polsce moze byc szybciej), natychmiast wylej do przygotowanej formy na flan
        (karmel stwardnieje, ale nie nalezy sie tym przejmowac).

        Dobrze wymieszaj zoltka i jaja z pozostalym cukrem (bialka musza byc dobrze
        rozbite!), dodajac mleko i wanilie, mieszajac az nie ma sladu cukru.
        Delikatnie wlej do formy na stwardnialy karmel.

        Forme z flanem wloz do wiekszego pojemnika. Powoli wlej goraca wode naokolo
        formy z flanem, na wysokosc ok. 2-3 cm.

        Piecz w nagrzanym piekarniku tak dlugo, az sie zsiadzie: Ok. 35-45 min.
        Sprawdzaj nozem czy juz, po nacieciu flanu ostrze powinno wychodzic czyste.
        Srodek flanu nie zsiadzie sie do konca w pieczeniu (a dopiero w czasie
        chlodzenia).

        Po wyjeciu z wody nalezy schlodzic flan w zimnej wodzie i kiedy juz nie paruje,
        przykryc i wlozyc do lodowki na 1-8 godzin.

        Podawac na polmisku (do tego trzeba forme na chwile do goracej wody, a przedtem
        przejechac nozem pomiedzy flanem an brzegami formy; polmisek na forme, i szybko
        odwracac. Karmel pod wplywem goracej wody zmienia sie w plyn i „uwalnia” flan
        z formy.) Na tym polmisku, przykryty miska, daje sie przechowywac w lodowce
        przez tydzien. Choc, moze i nie? Nigdy mi sie nie udalo wytrzymac tygodnia.

        I to by bylo na tyle.
    • Gość: Sqka up n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 11:49

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka