Gość: Ania Re: MASŁO kontra MARGARYNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 17:30 Masło, tylko masło!!!!Zadnej cholernej margaryny! Nie znoszę margaryny i wszystkiego, co margaryną czuć. To jest jakieś paskudztwo okropne. Jem dość dużo masła, smażę na oliwie, oleju lub masle wg uznania. A maślaki, jak sama nazwa wskazuje, należy smażyć, a potem dusić na masełku i wtedy sa boskie!Gadanie o szkodliwości masła, to jakaś bzdura. Jestem szczupła, wyniki badań mam doskonałe i nikt mi nie wmówi, że z masłem jest coś nie tak. Precz z margaryną!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.P. przyczynek do DYSKUSJI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 20:23 www.wprost.pl/ar/?O=13769 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lila Re: przyczynek do DYSKUSJI IP: *.proxy.aol.com 02.11.04, 13:48 pamietam nauczycielke z lekcji chemii mowiaca o przeprowadzonych doswiadczeniach na szczurach, ktore byly karmione margaryna a drugie maslem szczury karmione margaryna chorowaly i krocej zyly, i nigdy nie jadzcie margaryny bo to trucizna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cytata cytata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 20:24 "... Dotknąłeś struny czuŁej a brzmiącej wyłącznie molowo i złowieszczo. Cenię wolność wyboru, więc jeśli ktoś chce, niech smaruje sobie pieczywo mazią o konsystencji towotu, przyklejającą się do zębów, psującą swym technicznym smakiem każdą masę, każde mięso, każdy kawałek chleba." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloss Re: cytata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 22:11 U mnie w domu smaży sie na plancie a do smarowania tylko masło i masło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloss Re: cytata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 22:13 A co powiecie na temat planty do smażenia Odpowiedz Link Zgłoś
anastazja73 Re: cytata 31.10.04, 22:31 Kochani podajcie, proszę , przepis na banicę !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kwieta4 Re: margaryna:)) 01.11.04, 05:14 tiaaa, doczytalam do polowy i sie zmeczylam. w Ameryce spadlo spozycie tluszczu, bo wszycy nagminnie pija odluszczone mleko i potem masowo choruja na osteoporoze, a w upadajacych barach olej spod frytek zmienia sie co pol roku, co tez obniza statystyke:) nikt nie mowi o zjadaniu kostki masla dziennie na glowe, a i niechcacy spalone maslo z patelni tez bym odzalowala i wylala, bo to trucizna. nie jem frytek, ani nic z glebokiego oleju, bo tak mnie w rodzinnym domu zaprogramowano - znam inne smaczne zamienniki. nie boje sie przeto jesc masla, smaze na sklarowanym, ktore wcale nie jest pomyslem ostatnich lat. margaryny nie kocham. smalec w ilosciach aptecznych jest zalecany dla ludzi, ktorzy maja problemy alergiczne, bo pomaga w regulowaniu wydzielania sluzu. problem z poziomem szkodliwego cholesterolu rozwiazuje sie nie zamiana masla na margaryne, ale fachowa korekta diety, uwzgledniajacej jak najbardziej i maslo, i jajka. nikt ze zdrowa przemiana materii nie doprowadzi sie do grobu domowym smalcem, ani nikt - rezygnujac z naturalnych tluszczow - nie przedluzy sobie zycia. rodzinne problemy cholesterolowe sa wynikiem powtarzanych przez pokolenia bledow w diecie, co automatycznie rodzi predyspozycje. u mnie na przyklad nigdy nic takiego od pokolen nie bylo, ale u nas kobiety prowadzace kuchnie otwarte na wiedze byly... mama ma dzieki Bogu przeszlo 80 lat, zero lekarstw, mase aktywnosci ogrodkowej i swiadomie zbalansowany jadlospis (ostatnio takze w.g 5- ciu przemian). a stres z powodu zacietrzewienia tez podnosi cholesterol:)), bo potem sie zjada ciastko z kremem /na margarynie/ i z czekolada. ide sobie usmazyc jajko. na masle, bo mi wzrok od komputera wysiada:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ibis Re: banica IP: *.speed.planet.nl 01.11.04, 08:30 Zajrzyj tu: www.bulgaricus.com Maja tam wiele przepisow, nie tylko na banice, ale i na inne potrawy z kuchni bulgarskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: MASŁO kontra MARGARYNA IP: *.proxy.aol.com 01.11.04, 07:50 Wielu specjalistow wypowiadalo sie juz tutaj i przedkladalo slusznie maslo nad margaryne, bo witaminy, kwast tluszczowe cis czy trans ........... i tem podobne sprawy. Jakos nikt nie wie, albo nie chce wiedziec, ze margaryne produkuje sie z cieklych tluszczow roslinnych zwanych olejami w reakcji uwodornienia, gdzie jako katalizatora uzywa sie NIKLU. Nikiel jest metalem szkodliwym dla organizmu. Oprocz wlasnosci rakotworczych moze tez katalizowac w organizmie reakcje uboczne...A zawsze troche niklu przedostanie sie do margaryny podczas procesu Dla milosnikow tluszczy polecam LOSOSIA. (ale lososia dzikiego a nie chodowanego w Norwegii). A dlaczego, to juz inny temat. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jesienny Pan NIKIEL kkatalizatorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 08:10 o tym uczono w szkole podstawowej na chemi organicznej w klasie ósmej kto jest magistrem chamii ? i może potwierdzić czy współcześnie nadal nikiem katalizuje? Czy innaczej się produkuje margarynę? Odpowiedz Link Zgłoś
deadeasy Re: MASŁO kontra MARGARYNA 01.11.04, 10:20 Albo rak albo miazdzyca. Wybor nalezy do Ciebie ;) www.lodz.ptkardio.pl/chol.html Moja dewiza: "wszystko, ale z umiarem". Niezdrowe jest spozywanie tylko masla tak samo jak spozywanie tylko tluszczow roslinnych. Nic sie nie stanie jak sobie od czasu do czasu "pozwole" na lekkie podsmazenie na masle (btw. grzyby na kapce oleju/oliwy sa tez niezle), a tak nawiasem mowiac jedzenie wysmazone na ciemno brazowo tez jest rakotworcze, tak samo jak "spalone" tosty. W ogole jakby ktos tak rakiem byl przejety (nie jem "masla" roslinnego bo Nikiel blah-blah-blah) to w ogole powinien przestac oddychac, pic wode z kranu i kapac sie w jeziorach (bo nie wiadomo co tam w wodzie siedzi). :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szopen Re: MASŁO kontra MARGARYNA IP: 204.79.89.* 01.11.04, 10:25 No i nalezy pamietac ze w powszechnie uzywanej stali nierdzewnej tez jest i NIKIEL i CHROM i czasem nawet TYTAN. Z tego by powinno wynikaz ze owe metale zawarte sa w kazdym produkcie przemyslu spozywczego bo wiekszosc rur i zbiornikow wlasnie ze stali nierdzewnej jest zrobiona. Oczywiscie nie nalezy zapomniec o naszych domowych garnkach, nozach i sztucach. One tez sa z nierdzewki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gospodyni Re: MASŁO kontra MARGARYNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 19:52 Tak jak ktoś napisał - wszystko z umiarem. Jeśli wybierać między masłem a margaryną, to lepiej wybrać produkt bardziej naturalny, sprawdzony przez pokolenia, czyli masło. Oczywiście nie nadużywać! Do smażenia - różnie. Czasem smalec, bo najwyższa temperatura spalania, czasem masło, bo smacznie, czasem olej bo jest taka potrzeba wynikająca z "technologii" przygotowywania określonej potrawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Apsik Re: MASŁO kontra MARGARYNA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.04, 12:44 Ja już teraz też jestem mądrzejsza... Ostatnio nieopatrznie dodałam do ciasta na szarlotkę "Kasię", a zawsze dawałam masło (nie wiem, co mnie podkusiło, chyba ładne opakowanie i napis "Doskonała do wypieków"). Ciasto było nie do zjedzenia: smak margarynowy - tak jak z tymi kremami do tortów, na bazie margaryny. TRAGEDIA. Chciałam upiec pyszne ciasto na romantyczny wieczór, a wyszło (...). Choćby nie wiem, co - nigdy nie dodam do ciasta margaryny. Jedzenie margaryny też ograniczyłam po tym, jak moja koleżanka, która była przedstawicielem Olvit-u powiedziała, że ona by tego świństwa do ust nie wzięła... MASEŁKO GÓRĄ. I OLIWA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 40+ Re: MASŁO kontra MARGARYNA IP: *.localdomain / 193.235.68.* 01.11.04, 09:43 grzyby smazy sie tylko na masle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wlodzio ceres kontra smalec...? IP: *.dyn.iinet.net.au 01.11.04, 13:11 Oj ! AAgnes, ale namieszalas.Ale nie mam Ci tego za zle,bo temat istotnie ciekawy. Chcialem tylko dodac ,(bo juz chyba wszystko bylo powiedziane)ze moja babcia byla szczupla,zdrowa istota,w wieku 90-ciu lat miala dobry wzrok i sluch,oraz doskonala pamiec.A wiecie jaki miala "nalog"?...az mnie odrzuca na samo wspomnienie !!! Otoz lubila sobie wypic szklaneczke goracego ...smalcu. Kto wtedy slyszal o cholesterolu ?! Babcia mawiala:"choremu,to i mleko zaszkodzi". Mysle,ze najwazniejszym czynnikiem jest dziedzicznosc. Ja obzeram sie do oporu wszystkim co lubie,a od czego kopne w kalendarz,nie powie mi zaden naukowiec.A ja wiem jedno - napewno nie od margaryny,bo tego skatalizowanego scierwa nie cierpie i na sama mysl wlosy i wszystko staje mi deba.Ok,ok,no moze nie wszystko...pomarzyc nie mozna?! P.S. Czy moze mi ktos przypomniec i wyjasnic co to byl CERES i jakie mial wartosci odzywcze ?...aha,byla jeszcze OMA. Serdecznie pozdrawiam forumowiczow,poki jeszcze pamietam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Re: ceres kontra smalec...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 18:39 ceres ( dzisiaj Planta ) straaaszne swinstwo margarynopodobne tylko bez chemicznych srodkow zapachowych i koloryzyjacych. Czlowiek tego nie trawi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: next0r Re: MASŁO kontra MARGARYNA IP: *.home.cgocable.net 01.11.04, 21:02 Nie tak dawno ogladalam program tv z udzialem pewnego znanego guru z dziedziny zywienia, zdrowej diety itd. Byla to dyskusja kilku osob, zapytano guru iz gdyby mial wybrac jedna rzecz, ktora by na pewno wyrzucil ze swojej lodowki, odpowiedzial bez wahania : MARGARYNE! OK, margaryna jest robiona z oleju i tam rozne takie, ale w procesie jej utwardzania zachodza tak paskudne reakcje, ze praktycznie dla zdrowia ludzkiego jest to trucizna. Maslo, maslo - i jeszcze raz maslo, a nawet smalec, a co! To sa produkty tak naturalne, ze margarynie dlaeko do nich! Tak w ogole to uzywam przede wszystkim oleju z oliwek lub roslinnego, ale zawsze mam w domu kostke masla. I malo go uzywam, ale jesli mam wybierac miedzy maslem a margaryna, bez zastanowienia siegam po maslo, margaryny nigdy nawet nie kupuje. Nie trzeba go jesc kilogramami, ale odrobina tego luksusu jeszcze nikomu nie zaszkodzila :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: MASŁO kontra MARGARYNA IP: *.kolonia.lan / *.kolonianet.pl 01.11.04, 22:42 A ja kiedyś oglądałem program "Podróże kulinarne Roberta Makłowicza" i powiedział, że do przepisu nie doda margaryny tylko masło z jednej zasadniczej różnicy: Margaryna jest z fabryki, a masło jest od krowy, dlatego nie da się przekonać do margaryny. Do mnie ten argument trafia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aggus79 Re: MASŁO kontra MARGARYNA IP: *.jsn.osi.pl 01.11.04, 23:57 A ja tam masła nie lubię - a margarynę tak. Jak mieszkałam z rodzicami, to były o to wojny - oni swoje, że masło najlepsze, że jak była komuna, to specjalnie dla dziecka zostawało, a oni jedli roślinne - ale ja jakoś wolę np. masmix. Poza tym - lepiej się smaruje.Masło albo twardnieje na kamień, albo robi się ciapowate - a takiego się brzydzę :( Ale do smażenia czasem używam - np. do grzybów. Z reguły jednak smażę na oliwie z oliwek lub na oleju rzepakowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZIUTEK Re: MASŁO kontra MARGARYNA IP: 5.5R* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 02.11.04, 03:54 Dowiedzialem sie wiele ciekawych zeczy. Dziekuje Ale do tej pory nie wiem czy wszystkie dostepne oleje nadaja sie do smazenia. Prosze o podpowiedzenie. Jest wiele gatunkow olei ja mysle ze jest podzial Slyszalem ze olej CANOLA jest produkowany z rosliny genetycznie modyfikowanej wdomu nie uzywamy ale nie mamy zielonego pojecia ktory olej jest zalecany do smazenia Odpowiedz Link Zgłoś
pati102 Re: MASŁO kontra MARGARYNA 02.11.04, 11:12 zycze powodzenia w uciekaniu przed GMO:) zrezygnuj calkowicie z rzepakowego oleju- w tym momecie prawie wszystkie sa z rzepaku 00= modyfikowanwego genetycznie zdrowszego bo bez kwasu erukowego bedacego jednak wynikiem modyfikacji gen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szopen Re: MASŁO kontra MARGARYNA IP: 204.79.89.* 02.11.04, 11:15 To samo dotyczy soi wiec wszystkie produkty sojowego pochodzenia tez sa w sumie GMO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziecko kukurydzy Re: MASŁO kontra MARGARYNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 19:09 Oraz kukurydza. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: MASŁO kontra MARGARYNA 02.11.04, 09:53 Dodam tylko na marginesie, ze zanim zaczniemy poprawiac innych / nie wspomne juz o wyrazaniu opinii na ich temat /, byloby dobrze troche poczytac. Informacje przydadza sie kazdemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzx lepsza MARGARYNA IP: 193.59.95.* 02.11.04, 12:27 margaryna po wyjęciu z lodówki daje się rozsmarować na chlebku! Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: lepsza MARGARYNA 02.11.04, 13:23 To ma byc argument? Tylko to sie liczy? Odpowiedz Link Zgłoś
egipcjanka15 Re: lepsza MARGARYNA 02.11.04, 13:47 Trzymajac sie tej linii logiki, gdyby arszenik sie latwo po chlebie smarowal, to tez nalezaloby go jesc ;-). Jasne, wygodniej sie smaruje margaryne, wygodniej przygotowyje zupe z tytki i sos ze sloika... Odpowiedz Link Zgłoś
aagnes Re: MASŁO kontra MARGARYNA 02.11.04, 13:37 Ho ho, ale sie burza rozpetala :-))) ale dobrze - im wiecej wiadomosci tym lepiej. pozdrawiam wszystkich: maslowców i margarynowców :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: MASŁO kontra MARGARYNA IP: *.proxy.aol.com 02.11.04, 13:58 mialam okazje to nie byla przyjemnosc przejezdzac kolo fabryki wyrobu margaryny w szopienicach, okropny odor na pewnym odcinku wszyscy zakrywali usta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konwalia52 Re: MASŁO kontra MARGARYNA IP: 217.153.136.* 02.11.04, 18:51 Ja tez mam w lodowce masło,ale nie wszystkie spółdzielnie mleczarskie robią dobre masełko,czy kupując masło patrzycie gdzie zostało wyprodukowane, bo ja tak.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś