Dodaj do ulubionych

Łyżka szumówka

04.04.22, 12:24
- auchańska. Zalecane pozbycie się jej z uwagi na migracje toksyn. Więcej szczegółów w artykule:
gotowanie.onet.pl/artykuly/masz-taka-lyzke-w-kuchni-pozbadz-sie-jej-dla-wlasnego-dobra/y1ser3j
Jest w nim również ostrzeżenie przed łyżką drewnianą w odnośniku (jakby ktoś przeoczył):
gotowanie.onet.pl/porady/drewniana-lyzka-jak-brudna-jest-naprawde/mf6rt56
Wydaje mi się przesadzone.
Obserwuj wątek
    • beata_ Re: Łyżka szumówka 13.04.22, 05:05
      Po co komu "łyżka szumówka"? Wystarczy umieć (wiedzieć jak) gotować, żeby szumowin nie było...
      Zresztą - "szumowiny", to zwykle skoagulowane białko z mięsa, które to białko nie jest szkodliwe dla zdrowia. Najwyżej wygląda nieciekawie, ale jak wyżej.
      W życiu nie miałam "szumowin" na niczym - po prostu nie gotuję niektórych potraw na ostrym ogniu - to wszystko i wystarczy :-)
      • al.1 Re: Łyżka szumówka 14.04.22, 16:53
        beata_ napisała:

        > Po co komu "łyżka szumówka"? Wystarczy umieć (wiedzieć jak) gotować, żeby szumo
        > win nie było...
        > Zresztą - "szumowiny", to zwykle skoagulowane białko z mięsa, które to białko n
        > ie jest szkodliwe dla zdrowia. Najwyżej wygląda nieciekawie, ale jak wyżej.
        > W życiu nie miałam "szumowin" na niczym - po prostu nie gotuję niektórych potra
        > w na ostrym ogniu - to wszystko i wystarczy :-)

        No, ale jak szumówki zostały zakupione ((?))
        • beata_ Re: Łyżka szumówka 21.04.22, 14:32
          al.1 napisał:


          > No, ale jak szumówki zostały zakupione ((?))

          Używać do inych celów? Wyrzucić?
          Majątku to pewnie nie kosztowało...
    • kobalt_x Re: Łyżka szumówka 06.05.22, 02:26
      U mnie rosół raz szumi raz nie. Tylko nie rozumiem jak się taką łyżką z dużymi dziurami drobne szumy odcedza? Wyjmuje taką łyżka kopytka z gotującej się wody. Głupia jestem? Robię coś na odwrót?
      • al.1 Re: Łyżka szumówka 09.05.22, 22:58
        kobalt_x napisała:

        > U mnie rosół raz szumi raz nie. Tylko nie rozumiem jak się taką łyżką z dużymi
        > dziurami drobne szumy odcedza? Wyjmuje taką łyżka kopytka z gotującej się wody.
        > Głupia jestem? Robię coś na odwrót?

        Przypuszczam, że z gotowania wyłania się gąszcz na powierzchni, który szumówka bez trudu wyłapuje. Jeśli jest znikomy, wyłapywanie go nie jest konieczne.
    • lenamagda11 Re: Łyżka szumówka 09.05.22, 14:47
      Pierwsze słyszę o takim wynalazku
    • razemka Re: Łyżka szumówka 10.05.22, 13:53
      mam z Auchana, ale inną. Uzywam ją 3 lata i żyje xD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka