Dodaj do ulubionych

Ciasto na pizzę

10.11.04, 09:07
Kochani, czy ktoś z Was potrafi zrobić dobre ciasto na pizzę, takie prawdziwe?
dzięki za pomoc!!!!
Pozdrawiam
wana
Obserwuj wątek
    • Gość: jacek1f Re: Ciasto na pizzę IP: 81.210.22.* 10.11.04, 09:55
      Wrzuć w yszukiwarkę, było wiele razy, nawet 3-4 dni temu tez :-))
      • qcharzowa Re: Ciasto na pizzę 10.11.04, 10:25
        Mam coś w swoich plikach, więc kopiuję. Ten jest na domową pizzę, ja też
        zbieram sie, żeby ją zrobić. Na obecną chwilę już nawet kupiłam drożdże :) -
        - 3 dkg drożdzy,
        - 0,5 szklanki wody,
        - łyżeczka soli,
        - jajko,
        - oliwa,
        - szczypta bazyli,
        - mąka,
        - i wszystko co na wierzch wg uznania.
        Do miski wsypać sobie łyżeczkę soli, wbić jajko, nabrać 0,5 szklanki wody i
        rozrobić w tym drożdze, po czym wlać do miski, dodać do tego łyżkę oliwy,
        dosypać mąkę i wyrabiać, mąkę wsypywać na "oko", aż ciasto zacznie odstawać od
        ręki i wyrobi się na jednolita masę; tak wyrobione ciasto rozłożyć na blasze i
        palcami uformować.

        Cała reszta: ja ciasto smaruję koncentratem i majonezem, posypuje odrobiną
        bazylii - to daje ten smak z pizzerii, a reszta to już moze być kompozycja
        dowolna każdego: co masz to wrzucasz i posypujesz serem :-) Ja daję wędlinkę,
        pieczarki, cebulkę, paprykę - wszystko wrzucam na surowo i posypuje serem.

        Tak przygotowaną pizze zostawiam do wyrośnięcia.

        Uwagi:
        Samo przygotowanie takiej pizzy to jakieś 15 min. Aaa, ta ilość ciasta jest na
        pizzę o średnicy 50 cm.


        Smacznego
        • linn_linn Re: Ciasto na pizzę 10.11.04, 10:47
          Ciasto na pizze nie ma w skladnikach jajka.
        • wana Re: Ciasto na pizzę 10.11.04, 11:18
          Dzięki!
          Będę próbować ;-)))
          Pozdrawiam
          wana
          • Gość: Asia Re: Ciasto na pizzę IP: *.algser.fcroc.nl / 81.175.86.* 10.11.04, 11:32
            Kiedys czytalam, tez na forum zreszta, ze ciasto jak juz sie wylozy, to nalezy
            je najpierw posmarowac oliwa. Chyba zeby sosku z dodatkow nie wpijalo i nie
            bylo mokre
    • kohol Re: Ciasto na pizzę 10.11.04, 12:03
      Na podstawie któregoś przepisu z forum udalo mi się zrobić coś takiego:

      25 g drożdży (1/4 paczki)
      1/2 szklanki mleka
      1/2 szklanki wody
      łyżeczka cukru
      łyżeczka soli
      1/2 kg mąki (ok. 3 szklanek)

      Mleko i woda mają być lekko ciepłe. Rozpuszczasz drożdże w mleku, potem
      dodajesz wszystko prócz mąki, potem mąkę po jednej szklance, zagniatasz,
      wałkujesz cieniutko, blachę wysmarowujesz tłuszczem, delikatnie kładziesz
      ciasto (z tych proporcji wyszły mi dwie spore pizze), zostawiasz w ciepłym
      miejscu, żeby lekko urosło. Potem smarujesz sosem pomidorowym z ziołami,
      posypujesz serem i innymi rzeczami - byle nie w jakiejś astronomiczej ilości,
      bo ciasto nasiąkie Ci sokami i będzie zakalcowate. Pieczesz dość krótko, ale w
      wysokiej temperaturze.
    • florunia Re: Ciasto na pizzę 10.11.04, 12:32
      to ja dorzucę jeszcze pytanie o wypróbowane, dobre ciasto na pizzę bez drożdży
      i innych spulchniaczy typu np proszek do pieczenia. czy w ogóle można zrobić
      taka pizze? drożdże powinnam eliminować ze względów zdrowotnych, lekarz kazali,
      a nie że taką fanaberię mam ;)
      • linn_linn Re: Ciasto na pizzę 10.11.04, 13:10
        Moze na zakwasie...
        • florunia Re: Ciasto na pizzę 10.11.04, 13:26
          no właśnie, może tak. chleb też musiałam znależć czysto zakwasowy i nim się
          odzywiam. to bede musiała poszukac jak się robi zakwas i od podstaw rzeżbić
          pizze :)chyba że ktoś miły mi pomoże i poda gotową instrukcję obsługi na takie
          ciasto :)( tu staję na dwóch tylnych łapkach i skamlę) a jeśli nie to może
          kiedyś spróbuję sama i wtedy Wam powiem czy wychodzi i jak smakuje
        • linn_linn Re: Ciasto na pizzę 10.11.04, 13:33
          Poklikalam troche, ale duzo tego nie ma.
          Zaczne jednak od poczatku: powinnas unikac pizzy na drozdzach z uwagi na
          uczulenie na drozdze czy z uwagi problemy z trawieniem takiego ciasta?
          Na uczulenie raczej nic nie mozna poradzic. Jesli chodzi o drugi problem, nie
          ma potrzeby eliminowania drozdzy. Mozna sprobowac zmniejszyc ich ilosc i
          wydluzyc samo wyrastanie ciasta. Innym sposobem jest zrobienie zakwasu, ale to
          jest juz bardziej skomplikowane.

          Jedyny przepis, jaki znalazlam na wloskich stronach przewiduje uzycie wina:
          400 g maki / w przepisie jest wloska 00, czyli polska mn. wiecej 400-500; ja
          sprobowalabym z wloskiej kupionej w Bomi, typu 0 /
          30 g oliwy z oliwek extravergine
          2 lyzki bialego wina
          Ciasto nalezy zagniesc i odlozyc na 30 minut. Nie wiem, co z tego wyjdzie, ale
          nic innego nie udalo mi sie znalezc.

          • linn_linn Re: Ciasto na pizzę 10.11.04, 13:41
            A co do zakwasu i chleba, znasz forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?
            f=23433? Tam sie podejmuje rozne wyzwania.
          • florunia Re: Ciasto na pizzę 10.11.04, 13:51
            linn_linn strasznie pieknie Ci dziekuje! sprobujemy z tym winem i opisze
            efekty. a drozdze musze omijac ze wzgledu na klopoty z trawieniem, jak zgadlas.
            w ogole to jest glebsza historia, bo trafilam do lekarza uryczana jak bobr i
            powiedzialam od progu ze chce skierowanie do psychologa, pani doktor
            stwierdzila "incydent depresyjny" i skierowanie wypisala ale przede wszystkim
            zbadala mnie, obmacala brzuch i spytala o diete. stwierdzila ze mam zlogi
            jelitowe (i tu moja wyobraznia dostala kopa, zlogi bleeee...)i zalecila jesc
            chleb na zakwasie, warzywa, pic soki z sokowirowki, omijac konserwanty szerokim
            lukiem, wiecej sie ruszac i wiele innych cennych, oczywistych ale
            zaniedbywanych prawd. zmienilam troche diete (z ruchem jest roznie:)
            i "incydent" sie, odpukac, nie powtorzyl. wiec ciagne ta diete i naprawde
            lepiej sie czuje. dzieki jeszcze raz. pozdrawiam
            • linn_linn Re: Ciasto na pizzę 10.11.04, 14:16
              Forum chlebowe to jest to:
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23433
              Tak myslalam. W Polsce daje sie za duzo drozdzy / to chyba wplyw tych duzych
              opakowan /; tak, jakby tylko od ich ilosci, zalezalo rosniecia ciasta
              chlebowego czy innego. Ja radzilabym Ci sprobowac zrobic ciasto z niewielka
              iloscia: klasyczna ilosc to 25 g swiezych drozdzy na 500 g maki, ale mozna ja
              zmniejszyc nawet do 8 g / ja doszlam do tylu /, a nawet jeszcze bardziej.
              Szczegolnie latem, kiedy ciasto rosnie lepiej. Najwazniejsze, aby ciasto mialo
              odpowiednie warunki / np. w maszynie chlebowej / i czas. Jak to mawia pewien
              wloski "pizzaiolo": "jesli nie masz czasu na zrobienie porzadnej pizzy, zrob
              sobie spaghetti".
    • Gość: Pichciarz Re: Ciasto na pizzę IP: *.proxy.aol.com 10.11.04, 14:24
      www.google.com/search?hl=en&ie=ISO-8859-1&q=pizza+ciasto&btnG=Google+Search
    • Gość: pan placek Zapamiętajcie na całe życie... IP: *.chello.pl 11.11.04, 03:05
      Do ciasta na pizzę NIE DODAJE SIĘ:

      1. jajek
      2. mleka
      3. cukru
      4. proszku do pieczenia

      To już chyba setny wątek na forum dotyczący "prawdziwego" ciasta na pizzę, a
      zawsze znajdzie się jakiś kilku ekspertów wypisujących takie bzdury. Choć w
      sumie czemu się dziwić- pamiętam też kilka postów z tych wątków, w których
      pisano też o ketchupie zamiast sosu pomidorowego...
      • Gość: v2l Re: Zapamiętajcie na całe życie... IP: 82.112.197.* 11.11.04, 13:11
        do ciasta tej ponoc najlepszej, bo z Neapolu, a tamze jej ojczyzna (pizzeria
        da Brandi, mniam), potrzeba (wklejam):


        500 grammi di farina///pol kilo maki
        2 cucchiai di olio extra vergine d'oliva/// 2 lyzki oliwy z oliwek
        q.b. di sale /// sol (q.b. to "quanto basta", czyli ile trzeba, ile wystarczy,
        po mojemu wedle uznania;))
        20 grammi di lievito/// 2 dkg drozdzy
        q.b. di acqua/// woda do zarobienia


        ta pizza rzadko w Polsce smakuje, jestesmy przyzwyczajeni do tego co serwuja
        pizza hut i inne, a to ma rzeczywiscie niewiele wspolnego z wloska pizza, ktora
        nie powinna byc pieczona w piecu elekrtycznym, ale to juz inna bajka!
        pzdr, viki


        • Gość: iw Re: PIZZA NA CAŁE ZYCIE IP: *.wroclaw.czk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.04, 14:16
          Dokładnie -przepis widziałam na wł.oczy w tv prawdziwy włoski-picernik
          pokazywał było to 10-15 l.wstecz-ciasto podstawowe -maka drożdze sło i woda
          zagnieść -i to bez jakichkolwiek rozczynów -wyrobić jak na makaron ale ma być
          luźne -na blachę cieniutko rozpłaszczyć do pieca nagrzanego do 300c-na trzy
          minuty -i gotowe
          Nie było rozczynóW ,wyrastania -ciasto mu "rosło w rekach -bo i temp.w pizzeri
          była wysoka .
          PRZEPIS WYPRÓBOWAŁAM PARĘ RAZY ale mój piekarnik nie chce grzac tak wysoko

          /l wstecz
        • linn_linn Re: www.pizza.it 11.11.04, 16:13
          www.pizza.it/eng-site/default.htm
          20 g drozdzy na 500 g to stanowczo za duzo.
          Pizza napoletana:
          www.pizzamike.it/impastopizza.html
          15 g na 1800 g maki zima, a 1 g w pelni lata /.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka