Dodaj do ulubionych

na swietego Marcina gesi sie zarzyna

10.11.04, 19:49
Czy kultywujecie tradycje jedzenia drobiu 11 listopada? Jak przyrzadzacie?
Obserwuj wątek
    • emka_1 tu 10.11.04, 20:00
      przepis. cała gęś na 8 osób, farsz normalnie do środka bez kombinacji ze
      składaniem piersi. w tym roku sie wyłamałam, nie wytrzymałam, robiłam wcześniej.
      • emka_1 linki nie wkleiłam:((( 10.11.04, 21:18
        a ona tu
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=17495088&a=17495548
    • Gość: Jesienny Pan Re: na swietego Marcina gesi sie zarzyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 20:31
      aleszzz oczywiście!
      kundel niemieicko-wielkopolsko-pomorski
      (ni jak do LPR ...)
      gęsi wielce szczególnym względem darzę

      /kiedyś mieliśmy własne stado ... po Marcine zaczynało się coniedzielne
      smakowanie./

      • Gość: siostraheli Re: na swietego Marcina gesi sie zarzyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 20:59
        to super, ze duch w narodzie nie ginie, u nas tez gaska czeka i te nieszczesne
        farfelki zydowskie, i buraczki.
        • Gość: giwia młode gołębie IP: *.markom.krakow.pl / *.crowley.pl 10.11.04, 21:08
          zawsze na śwMarcina robiłam kaczkę, bo mąż nie lubi gęsiny a w tym
          roku...wyjmuję z zamrażarki młode gołębie kupione w pażdzierniku od hodowcy.
          Robiłam już kilka razy. Przepisy ze starych książek kucharskich lub z netu.
          Pyszne.
    • Gość: ela.tu-i-tam Re: na swietego Marcina gesi sie zarzyna IP: *.w83-114.abo.wanadoo.fr 10.11.04, 21:10
      > Czy kultywujecie tradycje jedzenia drobiu 11 listopada? Jak przyrzadzacie?

      Nie wiedzialam ze jest taka tradycja !
      • emka_1 Re: na swietego Marcina gesi sie zarzyna 10.11.04, 21:26
        tradycja nie ma nic wspólnego (poza datą) z rocznicą odzyskania niepodległości
        jak by sie kto pytał:)
        a o gęsi to przysłowie mówi - na świetego marcina lepsza gęś niźli zwierzyna,
        albo - na świetego marcina najlepsza gęsina.

        faktem jest, że o tej porze roku gęsi najtłuściejsze, puchu najwięcej mają, no a
        samo mięso najdelikatniejsze.
        • ayeesha Re: na swietego Marcina gesi sie zarzyna 11.11.04, 09:06
          "Święty Marcin pije wino, wodę pozostawia młynom" - jeśli mowa o przysłowiach:-)
          Albo - "na św. Marcina gęś i dzban wina"

          A gęś czeka w lodówce, pierwszy raz będę piec wtym roku, według Twojego
          przepisu. Pozdrawiam :-)
    • giezik Re: na swietego Marcina gesi sie zarzyna 10.11.04, 21:12
      sobie uswiadomilem, ze chyba swiadomie to nigdy gesi nie jadlem (wykluczam mozliwe w dziecinstwie ale nie uswiadamiane sobie co to naprawde jest)
      • taka_tam Re: na swietego Marcina gesi sie zarzyna 10.11.04, 21:23
        dopiero dzisiaj ktoś mnie oświecił, że jest zwyczaj jadania gęsi w dniu św.
        marcina. i - wierzcie lub nie - dopiero dzisiaj, po raz pierwszy w życiu,
        jadłam marcinowego rogala... ten poznański zwyczaj na północy nie jest
        kultywowany.
      • Gość: Jesienny Pan czas nadrobić zaległości! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 21:25
        ja proszę Pana
        to gęś
        najbardziej z mięs

        no może jeszcze taki wiejski "wylatany" kogutek
        on może konkurować!
        miejsce nr 2.

        • siostraheli Re: czas nadrobić zaległości! 10.11.04, 21:34
          Super, u nas na Slasku tez taka tradycja nie istniala (chyba?), ale ja sobie
          przyswoilismy. Kiedys robilam prace dyplomowa na temat polskich swietych i taka
          grafike ze sw. Marcinem z indykiem rowniez. A moj maz pyszne gaski robi!
          • emka_1 Re: czas nadrobić zaległości! 10.11.04, 21:39
            musi istniała, na dolnym była, to chyba o górny też zahaczyła:)
            • siostraheli Re: czas nadrobić zaległości! 10.11.04, 21:49
              widac mimo naszej chalupy przeszla!
              • Gość: cat-lover Re: czas nadrobić zaległości! IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 10.11.04, 22:05
                Raz w zyciu kupilam ges- juz tu w Stanach- zobaczylam niechcacy w zamrazarce.
                Wzielam zdziwiona, bo nigdy wczesniej nie widzialam, na cene nie zwrocilam
                uawagi. Przy kasie o malo zawalu nie dostalam, bo gesie nieboze warte
                bylo/wedlug sklepu/ponad $30! A miesa na niej jak kot naplakal...Wiecej
                postanowilam nie kupowac. Wole kaczki. A o tej tradycji tez nie mialam
                pojecia.....Zreszta dzien 11 listopada kojarzy mi sie tylko i wylacznie z moja
                emigracja do Stanow w 1984 roku.
                • Gość: J.P. Re: czas nadrobić zaległości! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 22:16
                  ges jest wieksza od kaczki i ma wiecej miesa
                  tak wynika z biologi
                  -bezdysujnie

                  moze amerykanskie jakies drobne sa?
              • emka_1 gęś 11.11.04, 00:12
                czy tradycja? tak czy owak niegościnne ście som:( po świetym marcinie maja prawo
                mrozy wystąpic i biedulka - gęś lub tradycja zmarzła :(((
                • Gość: Hela Re: gęś IP: *.bb.online.no 11.11.04, 00:34
                  Ze tak pozwole sobie przebic Cat-lover cenowo, chcialam tez tradycje kultywowac
                  do momentu jak mi sie ges objawila w cenie 990 koron za sztuke (okolo 500
                  zlotych).
                  Bedzie duzy kurczak jutro, nadziewany, trudno.
                  • emka_1 noto 11.11.04, 00:40
                    naciagnij mu szyję, nikt się nie zorientuje:)
                  • egipcjanka15 Re: gęś 11.11.04, 10:14
                    U mnie tez kurczak (moze cos z ta szyja pokombinuje ;-); gesi chyba nie
                    widzialam. Sa kaczki na targu, ale zywe i nie mam sumienia ktorejs na smierc
                    skazywac :-(
                    A propos rozmiarow gesi, to moze i ona teoretycznie wieksza od kaczki, ale
                    strasznie duzo sie z niej wytapia i niewiele miesa zostaje.
                    Moj dziadek zawsze mowil: Co nam daje ges? Tluste. I co jeszcze? Tluste.
                    I jeszcze jedno dziadkowe powiedzenie na temat gesi: Ges to glupie zwierze: na
                    jednego za duzo, na dwoch za malo.
                    • Gość: Jesieny "Co nam daje ges? Tluste! "- gęganina! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 15:43
                      odnosze wrażenie, że niechęć do gęsi znamienna wedle geografii, dla polski
                      centralnej i ściany wsch., Ach Wielkopolska! A i tradycje żydowskie i
                      niemieckie po rodzinach, dają wielki szacunek dla tego ptaka, dla dań, smaku i
                      możliowści kulinarnych .... Pamiętam taką scenę z dzieciństwa: wczesna jesień,
                      wuj z akordeonem na ławce gra, "kilkunastoptasie" stado gęsi jak bengalskie
                      kobry u jego stóp zasłuchane. Odbiera Wibracje
                    • jesienny_pan Re: gęś 11.11.04, 15:45
                      > I jeszcze jedno dziadkowe powiedzenie na temat gesi: Ges to glupie zwierze:
                      >na jednego za duzo, na dwoch za malo.

                      ZONK: bo to akurat o kaczuszkach ;-)
                      • egipcjanka15 Re: gęś 11.11.04, 16:00
                        No, moj dziadek tak akurat o gesi mowil. Nota bene bardzo gesine lubil (w ogole
                        byl z niego smakosz), a ze wschodu (czesciowo) pochodzil.
                        • Gość: Jesienny w TRZECH chłopa trudno pieczoną gęś obalić ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 16:56
                          • egipcjanka15 Nie znales mojego dziadka :-) 12.11.04, 11:31
                            On mial duze mozliwosci jak mu cos smakowalo :-)))))))
              • Gość: poughkeepsie Re: czas nadrobić zaległości! IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 11.11.04, 16:16
                nic nie się przejmuj, widać nasza chałupę też ominęła, bo pierwsze słyszę o
                takiej tradycji ;-) i w sumie jak się tak zastanowię to nawet sobie nie
                przypominam żebym kiedyś jadła gęś - jakoś zawsze uchodziło to mięso u nas za
                zbyt tłuste.
                • Gość: poughkeepsie to miało być do siostryheli :) IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 11.11.04, 16:18
                  zawsze mi się jakoś krzywo wklei odpowiedź, wrrr :0
                • giezik Re: czas nadrobić zaległości! 11.11.04, 16:20
                  jak sie nie sprobuje to nie ma co sie uprzedac, a gesina smaczna moze byc mimo wszystko
                  • Gość: Jesienny Pan gęsina jest kontrowersyjna! oczywiście! [ntxt] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 16:57
                    • Gość: siostraheli Re: gęsina jest kontrowersyjna! oczywiście! [ntxt IP: 83.30.100.* 11.11.04, 18:54
                      super byla gaska, farfelki zydowskie tez
                    • Gość: siostraheli Re: gęsina jest kontrowersyjna! oczywiście! [ntxt IP: 83.30.100.* 11.11.04, 18:54
                      super byla gaska, farfelki zydowskie tez
                    • Gość: siostraheli Re: gęsina jest kontrowersyjna! oczywiście! [ntxt IP: 83.30.100.* 11.11.04, 18:54
                      super byla gaska, farfelki zydowskie tez
                      • emka_1 a wina było stosownie do liczby postów ?:) n/txt 11.11.04, 18:58
                        • Gość: siostraheli Re: a wina było stosownie do liczby postów ?:) n/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 19:08
                          wina bylo malo, rece mi sie trzesa, bo mi sie Dracula zgubila. Wyszla rano i
                          nie wrocila.
    • madziulec Re: na swietego Marcina gesi sie zarzyna 12.11.04, 13:42
      Pewnie kultywuja, bo gesi w sklepie zabraklo i musielismy obejsc sie
      kurczakiem ;-)))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka