Gość: pinia IP: 213.76.130.* 23.11.04, 14:10 Co jeść przy grypie czy przeziębieniu?? Jestem na antybiotykach ...cała zozmemłana..nie chce mi sie nic nawet jeść,ale wzmocnić się trzeba..??Nawet nie mam na nic smaka.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
taka_tam Re: Przeziębienie...grypa brrrr...co jeść? 23.11.04, 14:14 na pewno warto wspomóc się świeżym czosnkiem i popijać syrop z cebuli. zdrówka życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
minerwamcg Re: Przeziębienie...grypa brrrr...co jeść? 23.11.04, 15:16 Jedz małe porcje, ale wysokoenergetyczne. Odchudzanie sobie na te kilka dni odpuść, będziesz się dręczyć dietą jak wyzdrowiejesz. Pij kefir, maślankę, jogurt (byle nie prosto z lodówki), jedz biały ser. Jeżeli boli Cię gardło, to uważaj na miód - podrażnia. Przy bólu gardła, kiedy ma sie kłopoty z łykaniem, najlepsze są zupy i nieoceniony wprost kisiel jedzony na ciepło. Łagodny, łatwo się połyka, rozgrzewa. Jeżeli nie masz siły gotować zup, poproś kogoś, żeby ci kupił takie w woreczkach plastikowych, tylko do gara, podgrzać i masz dwie porcje. Dobrze się sprawdzają pierogi z mrożonek - też łatwe w przygotowaniu, nie podrażniają gardła, a dają trochę kalorii nawet jedzone w małej ilości. Jeżeli nie masz problemów z zaparciami, jedz czekoladę. Wszystko co jesz, przyprawiaj tak, żeby Ci smakowało. Aha, oczywiście masz do tego antybiotyku zapisane witaminy? Nie od rzeczy byłby też lakcid, można dostać bez recepty. Trzymaj się. Każdemu pomaga co innego, to co napisałam, wiem z wieloletniego własnego doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinia Re: Przeziębienie...grypa brrrr...co jeść? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.04, 19:40 dziekuje:) Odpowiedz Link Zgłoś
aga_piet Rosół z qry! 23.11.04, 23:03 Jogurt cię jeszcze bardziej wychłodzi. Rosół z kury! I życzę zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobrota Re: Rosół z qry! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.04, 23:19 a nie z kurczaka, tylko z wołu - z tego, co wiem, to mieso z kurczaka w medycynie chińskiej to przemiana drewna - więc "wciąga" chorobę do środka. natomiast po, na wzmocnienie, proszę bardzo. polecam kompot z jabłek z cymanonem i goździkami, bo dobrze gasi pragnienie. i jak najwiecej ciepłych, gotowanych posiłków, a jak najmniej surowizn. jeśli chodzi o jogurty i w ogóle nabiał to absolutnie zgadzam się z przedmówczynią. i polecam jeszcze dwa kompleksy homeopatyczne: gripheel i traumel - wyciągnęły mnie z wielu podbramkowych sytuacji. życzę sił w walce z choróbskiem Odpowiedz Link Zgłoś