Dodaj do ulubionych

Dzieci w kuchni :)

28.11.04, 11:52
Jestem ciekawa ile jest mam z małymi dziećmi i jak sobie w związku z nimi
radzicie z pichceniem. Ja bardzo lubię gotować, ale od czasu kiedy pojawiła
się w naszym życiu córeczka (1,5 roku) to ciężko mi cokolwiek robić.
Zazwyczaj zaszynam szaleć jak już idzie spać, ale często jestem już bardzo
zmęczona...
Trochę mi szkoda, bo internet mam od niedawna i od kiedy odkryłam to forum,
jesteście dla mnie ciągłym źródłem inspiracji, tylko trochę czasu i sił
brakuje...Jak robię obiadek, sadzam małą w foteliku i dopóki ma płatki w
miseczce wszystko jest ok. A starszy synek-7 lat-uwielbia lepić
pierogi.Zawsze musi mieć swoją porcję ciasta, w którą zawija jabłuszka i
robi "piłki nożne".Niestety dawno pierogów nie lepiłam...z w.w powodów.
Pozdrawiam wszystkie mamy głodne kucharzenia :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Hela Re: Dzieci w kuchni :) IP: *.bb.online.no 28.11.04, 15:27
      Moj pieciolatek chetnie mi pomaga w kuchni, wlaczalam go do robot domowych od
      malego. Dziesieciomiesieczna corka lubi byc w kuchni jak sie cos dzieje, bawi
      sie pudelkami itp i sledzi akcje!
      • jswm Re: Dzieci w kuchni :) 28.11.04, 16:39
        jak tylko zaczynam ważyc mąkę mój 4-letni syn wyjmuje radełko i wałek do ciasta
        i jest na mnie obrażony jak mu powiem, ze to sie nie przyda /bo np. będzie
        biszkopt :)/
    • Gość: jolka Re: Dzieci w kuchni :) IP: *.jjs.pl 28.11.04, 20:13
      Mam dwóch synków, 4 i 5 lat, obydwaj dopytują się: mama kiedy będzie
      serniczek ?? to ich ulubione ciasto, no i jabłecznik. Młodszy przepada za
      naleśnikami, więc jak tylko pada hasło naleśniki od razu biegnie do kuchni,
      otwiera szafkę w której trzymamy mikser i bierze się do pomagania. Tylko raz
      ciasto znalazło się na podłodze :-))
      Chciał nie chciał czas na przygotowywanie posiłków specjalnie dla nich musi się
      znaleźć.
      pozdrawiam wszystkie mamuśki z dziećmi :-)
      • Gość: mama 5,5 latki Re: Dzieci w kuchni :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 19:11
        moja córka od czasu jak zorientowała się, że jej ulubiony biszkopcik robi się
        błyskawicznie zarzuciła wszelkie inne słodycze... Pierwszy raz zaskoczyła mnie
        przynosząc do pokoju SOLIDNIE wysmarowaną foremke do ciasta... solidnie
        wysmarowane było również dziecko i pół kuchni :)) Teraz to już swego rodzaju
        rytuał. Masz ochotę na słodkie? proszę bardzo, foremka gotowa...
    • Gość: marghe_72 Re: Dzieci w kuchni :) IP: *.acn.waw.pl 28.11.04, 20:58
      Do drugiego roku zycia córki niewiele mogłam w kuchni zdziałąć.
      Teraz wrecz przeciwnie :)
      • Gość: Hanna Re: Dzieci w kuchni :) IP: 64.213.237.* 29.11.04, 01:46
        Cale zycie mialam rzaczej male kuchnie. Bylo to moje krolewstwo. Pomagali mi
        tylko w przygotowaniach do stolu. Mowili mi, co ty robisz, nie nauczylas
        chlopakow nic robic w kuchni. Ale jak podrosli, sami zaczeli sobie czasem cos
        robic, poszli na studia i gotowali czesto dla siebie.Szybko nauczyli sie zmywac
        itd. Ostatnio przed rokiem akademickim kupilam im maszynki Georga Foremana-do
        grilowania w domu. Sa szczeliwi, kuchca i czasem wymyslaja cos nowego. Maja to
        chyba w genach(ha,ha,ha).
        • Gość: jswm Re: Dzieci w kuchni :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 09:32
          a co to za maszynki? bo brzmi ciekawie.
          • Gość: Hanna Re: Dzieci w kuchni :) IP: 64.213.237.* 29.11.04, 18:31
            Jest to cala seria maszyn do grilowania na prad, roznej wielkosci ,ale tego
            samego ksztaltu. Okrogla podstawa, zebrowana, na krotej kladziesz mieso,
            ryby,pokrywasz druga czescie, polaczona przykrywa i pieczesz bez tluszczu.
            Tluszcz z miesa splywa do korytka, bo cale naczynie jest lekko pochylone do
            przodu.Teraz robia z gornym pojemnikiem, gdzie rownoszesnie mozna grzac bulki
            na hamburgery czy hotdogi.Promuje to znany bokser. Mozna tez grilowac warzywa-
            wspaniale dla kawalerow!!
            • jswm Re: Dzieci w kuchni :) 29.11.04, 18:35
              nie znam tych konkretnych maszynek Foremana bo oczywiście inne tak :), na
              niektórych niestety mięso się dusi zamiast grilować.
    • akaala Re: Dzieci w kuchni :) 29.11.04, 05:10
      moj czterolatek od chyba zawsze lubil "gotowac". Najpierw robil leniwe, potem robil wlasne ciasto z
      maki, a teraz hitem jest postawienie go przy zlewie: tlucze skorupki od jajek, miksuje, plucze,
      przelewa, a na koncu wylizuje garnek od ciasta i ta czynnosc moze mu zajac baaardzo duzo czasu.
      Ubranie kwalifikuje sie od razu do prania, ale warto.
      • Gość: Cynamoon Re: Dzieci w kuchni :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 09:57
        Moja mala (prawie 3 lata) bardzo lubi pomagac :-)
        Ja kroje warzywa na zupe, ona wrzuca je do garnka.
        Wycina ciasteczka i lepi gaski z ciasta na kluski (to juz u mojej mamy)
        itp...

        Jak byla mniejsza jak cos gotowalam, siedziala ze mna w kuchni w bujaczku i sie
        przygladala. Jak marudzila, dawalam jej do zabawy sprzety kuchenne i byl spokoj ;-)
        • matemi Re: Dzieci w kuchni :) 29.11.04, 23:02
          Fajne są te nasze dzieci! Moja córeczka ostatnio ubóstwia wyrzucać różne rzeczy
          do śmietnika.Przy okazji zawsze jakieś ciekawostki tam znajdzie, ostatnio
          wyszła z kuchni ssąc obierkę od ziemniaka!
        • stagnes Re: Dzieci w kuchni :) 29.11.04, 23:05
          Cynamoon, to identycznie jest u mnie:) Tylko ja mam chlopaka, tez niespelna
          trzylatka:) Jak byl mniejszy, to faktycznie, jego obecnosc w kuchni byla dosyc
          uciazliwa (cala zawartosc szafek i szuflad lezala na podlodze:)Teraz jest juz
          lepiej-na podlodze jest juz polowa gratow mniej a moja bestia zaczyna
          interesowac sie w czym mamusi pomoc:))))
          Z wielka checia wiec wyciera naczynia, wsypuje make, lepi kluski, wykrawa
          ciasteczka-na cos sie juz przydaje. Problemy sa tylko z tym, ze czesto myli
          np.scierke do naczyn z ta do podlogi (dla niego to to samo:) czy zmiotke, ktora
          moze sluzyc zarowno do zamiatania jak i "pucowania" garnkow czy talerzy:)))))

          Podsumowujac: z dziecmi w kuchni zarowno niebezpiecznie jak i wesolo:)))))

          pozdrawiam wszystkie mamusie (i nie tylko:)
    • Gość: jswm Re: Dzieci w kuchni :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 09:37
      a moja 1,5 roczna córka wyjmuje rzeczy ze zmywarki - wszystko jej jedno czyste
      czy brudne :)))
    • apolka Re: Dzieci w kuchni :) 30.11.04, 13:30
      Moja córka skończyła niedawno 7 mies. jest więc za mała, aby mi "pomagać". Na
      razie jest na etapie towarzyszenia, generalnie należy do tych szybkonudzących
      się dzieciaków, lubi się przytulać itd, więc jesli coś robić to najlepiej
      szybko i jedna ręką. Stąd mój ostatni zwrot ku potrawom ekspresowym (ale
      koniecznie smacznym). I, jak dotąd, nieźle na tym wychodzimy :o), w stałym
      repertuarze mam ciasto trójkowe z jabłkami, ciasteczka cynamoon, makarony z
      szybkimi sosami, kasze z maślanką itd., risotto...
      Dodam, że jestem kobieta pracująca ;o)
      Wyjątkiem jest piernik ;o), na ten czas musiał się znaleźć, chociaż robiłam ze
      trzy podejścia!
      ... tak na marginesie: rok temu, kiedy przygotowywałam go po raz pierwszy w
      Waszym towarzystwie, w błogosławionym stanie będąc, zastanawiałam się, kto też
      będzie przy mnie, gdy na następne święta znów zabiorę się za piernik :o)
      a teraz ... wyobrażam sobie, jak te małe rączki przez najbliższy rok rozwiną
      się na tyle, aby "pomagać mi" przy robieniu pierniczków i dekorowaniu
      piernika :D
      I znów nie mogę się doczekać ... (a za jakieś 10 lat będę marudzić, że ten czas
      tak szybko zlaciał)
      zrobiło się trochę melancholijnie, coś mnie naszło, wybaczcie :)
      • izaski Re: Dzieci w kuchni :) 30.11.04, 21:36
        Apolka, a jak sie robi ciasto trojkowe z jablkami? i jakie sosy szybkie robisz
        do makaronu?
        • apolka Re: Dzieci w kuchni :) 01.12.04, 08:38
          był tu niedawno taki przepis, podobno na trójce go podawali, jak znajdę chwilę
          to poszukam...
        • apolka Re: Dzieci w kuchni :) 01.12.04, 08:54
          tutaj linka do ciasta:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=16782683&a=16783335
          A co do sosów to prawie wszystkie z forum :o), jest ich tu całe mnóstwo!
          Podam Ci przepis na szybki pomidorowy:
          Na oliwie podsmażyć (a potem poddusić, ale lekko, żeby warzywa były jedrne):
          cebulę, czosnek, pieczarki/boczniaka, paprykę, ew. bakłażana/cukinię, dodać
          pomidory/przecier, doprawić tabasco, solą, ziołami prowans., dorzucić jeszcze
          pokrojone oliwki i już. Można trochę zagęścić mąką kukurydzianą. Wymieszać z
          makaronem, pozypać serem (jaki masz, może być "żółty", pleśniowy twardy jak i
          feta).
          Skorzystaj z wyszukiwarki, zasypie cię pysznymi sosami ;o)
    • gosik75 Re: Dzieci w kuchni :) 30.11.04, 14:30
      Moja Wika w październiku skończyła dwa lata. Muszę przyznać, ze różnie z tym
      gotowaniem u nas bywa. Jednak ostatnio bardzo dzielnie pomagała mi
      przygotowywać ciasto na świąteczne forumowe pierniczki. przy okazji
      skonsumowała trochę przyprawy do pierników, ale była w swoim żywiole :) Trochę
      przerażają mnie nadchodzące Święta, Wigilia ma być u nas, te pierogi, uszka ...
      mmm pychotka, ale jak to zrobić przy Wice? Za to już się nie mogę doczekać
      robienia pierniczków! wałkowanie i wycinanie placków, co prawda jak dotąd z
      masy solnej, jest pasją mojej córci> Ach te Święta...
    • Gość: jswm Re: Dzieci w kuchni :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 22:16
      jeszcze mi sie przypomniało jak mój pierwszy syn zrobił nam iedyś jajecznicę,
      zanim ją zaczął smażyć stała w niej łyżka - tak ją posolił :)
      • Gość: Hela Re: Dzieci w kuchni :) IP: *.bb.online.no 30.11.04, 23:42
        Mamy w domu w Adwencie tradycje pieczenia pierniczkow, malych, duzych, na
        choinke. Dekorujmy lukrem i kolorowymi drazetkami. MOntujemy tez domek z
        piernika.
        • apolka Re: Dzieci w kuchni :) 01.12.04, 08:55
          pomysł z domkiem jest świetny, podkradam ;o)
        • matemi Domek z piernika. 01.12.04, 11:14
          A czym go zlepiacie i jakie pierniki?Będę wdzięczna za podpowiedź:)
          • apolka Re: Domek z piernika. 01.12.04, 11:43
            Ja uszczknę nieco ciasta z piernika staropolskiego, a zlepiać to chyba
            najlepiej lukrem?
            • hela1 Re: Domek z piernika. 02.12.04, 00:55
              Zlepiam karmelem, dekoruje lukrem i smarties. A ciasto takie jak na pierniczki.
              Zabawy jest po pachy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka