nobullshit
22.12.04, 20:30
Pytanie pewnie nie najmądrzejsze, ale rzadko i mało piekę.
Mam jutro w planach zapiekankę z łososia jako danie główne
i mufinki na słodko na deser. Chciałabym upiec mufinki tuż przed przyjściem
gościa, żeby były świeże i cieplutkie, a łosoś siłą rzeczy będzie
siedział w piekarniku przy gościu.
Pytanie brzmi - czy podam łososia o zapachu mufinkowym?
Czy też mufinkowy aromat zdąży ujść z piekarnika? (Mam termoobieg,
mogę trochę pomielić powietrze w środku.)
Poradźcie, proszę.