IP: *.elementy.pl 05.01.05, 17:33
moj Tatus kupil sobie goloneczke=)
tylko jeden problem: niemamy pojecia z Mamitka jak sie ja piecze/gotuje ? tzn
wiemy ze cos z kapustka ale to tyle =P /nieinteresujemy sie golonka bo same
nielubimy a Tatus uwielbia!/
moze jakies przepisiki i porady ? =)
z gory wielki dzieki!!
Obserwuj wątek
    • invicta1 Re: golonka? 05.01.05, 17:40
      gotowanie.x3m.pl/index.php?przepis=6947
      chyba o to chodzi
    • jacek1f Re: golonka - tuu 05.01.05, 17:47
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=18267395&a=18267948
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=17377156&a=17386418
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=18004671&a=18005049
      Smacznego życzę Tatusiowi :-))
    • Gość: BRy Re: golonka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.05, 08:30
      Ja robię tak:
      - zamawiam tydzień wcześniej w zaprzyjaźnionej wiejskiej masarni kilka
      zgrabnych (0.8-1 kg), ładnie wygolonych, upeklowanych golonek,
      - golonki zagotowuję i pierwszą wodę odlewam,
      - zalewam nową wodą, tak żeby je przykryło, dodaję listka bobkowego, ziela
      angielskiego, ziarnka pieprzu, 1-2 (dosłownie) goździki, gorczycę, trochę
      gałki, sól i/lub kostki rosołowe i gotuję powolutku aż będą prawie miękkie tzn.
      ok. 1.5 godz.,
      - golnki wyjmuję i trochę przestudzam, wywar należy zachować,
      - golonki przecinam wzdłuż i wyjmuję kostki (uważam, że połowka golonki to jest
      dobra porcja - zawsze można powtórzyć),
      - połówki golonek układam w naczyniu do zapiekania - skórką do góry - w jednej
      warstwie, skórkę nacinam "na krzyż",
      - przygotowuję sos składający się z równych części wywaru i piwa np. po 0.25
      litra, z tym że do tej części wywaru, którą mam użyć do sosu dodaję przesmażona
      pokrojoną w drobną kostkę cebulę, przetarty czosnek, trochę przypraw (np.
      majeranek, pieprz itp.), łyżkę prawdziwego miodu i trochę musztardy, to
      wszystko należy pogotować - dobry jest thermomix, potem dodaję wspomniane piwo
      i wszystkim - przez sitko - zalewam golonki, tak, żeby część skórki była ponad
      sosem,
      - wkładam wszystko do piekarnika (ok. 160-180 C)na jakieś 45 minut, od czasu do
      czasu należy polewać golonki sosem, tak żeby osiągnęły złoty kolor.
      Podaję to z zasmażaną kapustą kiszoną, pure z grochu (super!),chrzanem i
      musztardą, pieczywo też może być. No i oczywiście zmrożona wódeczka lub piwo
      tego samego gatunku jakie dawaliśmu do sosu.

      Jest to nieco skomplikowany i czsochłonny sposób przyrządzania golonki ale wart
      zachodu (według mnie i moich przyjaciół). Czasochłonność sprawia, że niestety
      robię to tylko dwa-trzy razy w roku.

      Pozostały wywar można użyć jako bazy do żurku itp. dobrze jest go jednak
      wcześniej wystudzić i zdjąć przynajmniej część tłuszczyku.
      • Gość: rozsmakowana Re: golonka? IP: 213.17.230.* 06.01.05, 09:20
        Jaaa....chyba czyję, że lewituję nad biurkiem:)
      • Gość: KrK Re: groch pure? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 18:22
        Jak go przygotować, czy to taka gęsta grochówka ?
        • Gość: BRy Re: groch pure? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.05, 08:01
          - 0.5 kg grochu suchego (okrągły żółty) - najlepszy wg. mnie jest nie łuskany -
          namoczyć na noc,
          - ugotować go w tej samej wodzie (dobrze w szybkowarze)z dodatkiem ok. 30 dkg
          wędzonego boczku pokrojonego w grubszą kostkę, soli i/lub kostki rosołowej,
          wody powinno być tylko tyle żeby przykryła groch,
          - groch z boczkiem zmiksować na gładką masę - dobry do tego jest thermomix -
          dodać szczyptę majeranku i pieprzu
          Podaje się na gorąco. Dobrze się odgrzewa w mikrofalówce.

    • jacek1f do Tomka:-) 06.01.05, 20:17
      Tomek: ja rozumiem bunt maszyn:-) Ale czy moglbys tez podawac SWOJE przepisy
      rozne na pytanie i prosby Forumków? Doceniam Pychotke, choc jeszcze mloda i
      niedoswiadczona, ale prosze, nie odsylaj wszystkich do wszystkiego tamże, pls
      :-). Uzywam Czarnej Oliwki, Mojego Got, i wielu innych w moim kulinarnym życiu,
      ale bez przesady... Chyba, że jesteś właścicielem...:-) Ale to raz podesłać
      linka, jak było wielokrotnie w listopadzie przy odpaleniu Pychotki - wystarczy!
      Tu jest Forum, tam jest Stronka specjalna. I juz. pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka