Dodaj do ulubionych

figi w zalewie rumowej

09.01.05, 18:54
nic nie powiem, tylko polecę

firma Smak www.smak.com.pl - ale na ich stronach NIC o tym nie ma
Obserwuj wątek
    • Gość: Pichciarz Re: figi w zalewie rumowej IP: *.proxy.aol.com 09.01.05, 20:17
      Niezupełnie, ale figowo:
      xyriprah.notlong.com
      kuchnia.kisa.pl/przepis.php?nr=30&hm=ciasta/to
      www.gotowanie.wkl.pl/przepis627.html
      kuchnia.kisa.pl/przepis.php?nr=51&hm=ciasta/og
    • lunatica Smaczne? 09.01.05, 20:23
      A jeśli tak, to do czego?
      Lubiem figi...
      W lodówce leży jeszcze wspomnienie wakacji w postaci ciastek z figami...
      • Gość: giezik Re: Smaczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 20:25
        smaczne, to malo.
        pyszne
    • giezik dla wszystkich figojadów 10.01.05, 06:47
      zwłaszcza ze zblizaja sie walentynki :)

      Figi gotowane w winie z miodem
      Autor (źródełko): Tadeusz Pióro/Przekrój
      Kategoria: Desery.
      Ilość porcji: 4
      Składniki:
      1/2 kg suszone figi
      1/2 l. czerwone wytrawne wino
      3 łyżki miodu
      śmietana kremówka
      likier z czarnej porzeczki
      • lunatica Giziku, 10.01.05, 08:09
        przystopuj...
        • giezik zapędzam się ? (no txt) 10.01.05, 08:16


          • lunatica Z tymi figami... 10.01.05, 08:24
            ja oszaleję :-)

            Ale jak masz więcej,
            to dawaj :-)
            • giezik chciałabym i boje sie 10.01.05, 08:27
              tak. Ale te w rumie cudnie aksamitne są. jesli tak mozna powiedziec. A te w winie to raczej przez faceta dla zniewolenia kobiety powinny byc szykowane.
              (lub odwrotnie jesli facet slodkosci wyrafinowane lubi)
    • giezik i jeszcze o figach 10.01.05, 08:41
      I Allende "W starożytnej Grecji była jednym z uświęconych owoców, kojarzących się z płodnością i miłością fizyczną. W Chinach figami obdarowywano nowożeńców, a w Europie uważa się je za afrodyzjak ze względu na kształt i koor. Gdzieniegdzie mianem figi określa się kobiece organy seksualne, a gdzie indziej - homoseksualistów"
      • linn_linn Re: i jeszcze o figach 10.01.05, 11:03
        Giezik, to ostatnie to raczej fenkul, przynajmniej ww Wloszech.
        Wczoraj widzalam przepis na chleb z figami i orzechami wloskimi. Jesli sa
        chetni, przetlumacze i wkleje...
        Ja uwielbiam figi nadziewane migdalami i zapiekane w piekarniku. Sama nie
        robie, ale lubie podjadac u tych, ktorzy umieja to zrobic.
    • Gość: zaciekawiona Rumtopf IP: 213.17.230.* 10.01.05, 11:20
      Istnieje taki deser w niemieckiej części Europy, który nazywa się Rumtopf.
      Znalazłam to w lecie, ale w końcu nie zrobiłam chociaż ciągle mi żal... Może w
      tym roku...)
      www.gofeminin.de/__r753_Rumtopf.html
    • monia_77 Re: figi w zalewie rumowej 10.01.05, 12:54
      Oj ale lubie figi i chyba ten deser skonstruuje. A ta smietana to ubita 36% i z
      konfitura wydyzdana ma byc?
    • qubraq Re: figi w zalewie rumowej 10.01.05, 20:14
      Dlaczego jeszcze głosu nie zabrała moja dobra wróżka Nalewka Figowa!!??
      Przecież to na Jej cześć stoi dzban z figami zalany pyszną okwitą i juz jest
      ciemnobursztynowy zupelnie jak Killkenny! Dalsza obróbka dopiero w lutym i znów
      pół roku stania ale za to moja żona przychodzi i ze słodka minka doprasza się
      czy możesz mi nalać przed "M jak miłość" jednej ze swoich nalewek a jest ich ze
      40 różnych. W każdym razie surowe figi z lata nie wyszły mi, są jeszcze
      kwaśniejsze od berberysu!!!
      Andrzej
    • lunatica Pieczone figi z lawendą 11.01.05, 10:28
      poprostugotuj.onet.pl/kuchnia/ksiazka/itemid114/
      • giezik pola kwitnacje lawendy 11.01.05, 20:59
        zobaczyc. To jedno z malenkich marzen
        • lunatica Prowansja Petera M. 12.01.05, 12:17
          AVIGNON-L'ISLE SUR LA SORGUE-FONTAINE-DE-VAUCLOUSE-GORDES-ROUSSILLON-SAINT REMY
          DE PROVENCE-LES BAUX DE PROVENCE-ARLES- -TARASCON-CAMARGUE-STES-MARIE-DE-LA-MER-
          OPACTWO ST-ROMAN-PONT DU GARD-CHATEAUNEUF DU PAPE

          "Proponujemy Państwu podróż szlakiem książek, które urzekły miliony czytelników
          na całym świecie - pięknych i dowcipnych, pełnych barw i zapachu - powieści
          Petera Mayle'a. "Rok w Prowansji", "Hotel Pastis", "Pogoń za
          Cezanne'em", "Jeszcze raz Prowansja" to tylko niektóre z tytułów, które
          poruszyły wyobraźnię rzeszy czytelników, pragnących odwiedzić ten cudowny
          region Francji, tak pięknie opisany przez pisarza. "Prowansja nadal jest
          piękna. Jej wielkie połacie wciąż pozostają dzikie i puste. Ciszy i spokoju,
          zagrożonych we współczesnym świecie, tutaj nadal można zażywać. Starzy
          mężczyźni nadal bez końca grają w bule. Targi jak zawsze są barwne i obfitują
          we wszystko. Można tu swobodnie oddychać, a powietrze jest czyste". Peter
          Mayle "Jeszcze raz Prowansja"."
          za: www.euro-bus.wroc.pl/strony/wycieczki2004_16.php
        • nobullshit Re: pola kwitnacje lawendy 14.01.05, 01:23
          giezik napisał:
          > zobaczyc. To jedno z malenkich marzen

          Nie zobaczyć, powąchać.
          Kiedy się zatrzymasz z czerwcowe południe, wysiądziesz z klimatyzowanego
          samochodu, w którym pachnie odświeżaczem powietrza, nieprzygotowany
          na to, co Cię czeka.

          Przepraszam, jestem na diecie, to chociaż sobie zapachy powspominam.
    • Gość: zaciekawiona Re: figi w zalewie rumowej IP: 213.17.230.* 12.01.05, 12:38
      Na jednym wątku o letnich pomidorkach. Na drugim wątku o Prowansji wg sugestii
      Petera M.
      Patrzę w kalendarz...12 stycznia - dopiero. Ludzie! Spokojnie! Jak my tak dalej
      wytrzymamy?
      • lunatica Droga Zaciekawiona, 12.01.05, 12:47
        NIE wytrzymamy!
        Ja nie wytrzymam!
        Chcę słońca i pomidorów!
        :-)
        • jacek1f do Andrzeja - figi w płynie? 12.01.05, 12:53
          Andrzeju, a wino robiłeś figowe? Tutaj kopiuje przepis Kiwi, z suszonych - wiec
          i u nas mozna smialo - tyle zeby za slodkie nie wyszlo, a moze powinno
          wlasnie..?
          Ale poprosze recepte na nalewke figowa!

          ............................................................."
          signomi....(wino figowe)
          kwik 06.01.2005 13:33 + odpowiedz
          ale czasu bylo niewiele.
          a teraz przepis na "krasi sika" (kali mowic, kali chciec :)
          1 kg fig (suszonych)
          3 l przegotowanej wody
          1 kg cukru
          1 dkg drozdzy winiarskich
          pozywka
          Figi wyplukac, pokroic na makaron, wlozyc do sloja. zagotowac wode z cukrem,
          ostudzic, zalac figi. Dodac drozdze i pozywke. Zamknac rurka fermentacyjna
          dopiero na drugi dzien.

          Po dwoch tygodhniach odlac wino do innego sloja, a do fig wlac taka sama porcje
          wody + 1,2 kg cukru i nowa porcje drozdzy.
          Po 2 tygodniach powtorzyc operacje dodajac 3 litry wody , 1 kg cukru i drozdze.

          Po zlaniu ostatniej porcji wino musi fermentowac i dojrzewac w gasiorze jeszcze
          6 miesiecy (szczelnie zamkniete rurka).
          ---------
          bylam zaproszona na degustacje wina wg powyzszego przepisu. jak dla mnie nieco
          za slodkie, wiec uzyje mniejszej ilosci cukru.
          jest z nim troche zabawy - ale w koncu karnawal :P
          Yia mas :)..............................................'
        • siostraheli salatka wigilijna 12.01.05, 12:56
          Zaprzyjazniona firma cateringowa przygotowuje zawsze na swieta rewelacyjna
          salatke figowa z bakaliami. Niestety nie chca zdradzic przepisu. Podobno
          lwowska potrawa wigilijna. Moze ktos zna?
          • jacek1f Re: salatka wigilijna 12.01.05, 13:06
            W moczce są figi - ale to wszak Śląskie. W kutii są figi czasem ... ?
    • qubraq Wino figowe 12.01.05, 20:39
      Jacku, nigdy nie robilem wina z drożdżami i rurką fermentacyjną; chyba nie
      potrafię. Natomiast począwszy od roku 1967 robiłem wino różane z owoców dzikiej
      róży czyli tzw. 'szypki' albo róży psiej czyli 'rosa canina' ale zawsze metodą
      pradawnych słowian czyli zalewu niemytego owocu lekkim syropem z przegotowanej
      jeszcze ciepłej wody i cukru w proporcji 1 kg cukru na 2 litry wody przy czym
      do dzbana nie sypałem więcej owocu niz jego 1/3 objętości. Zakrywałem gęstą
      gazą żeby ułatwić wymianę gazową ale nie dopuścić muszek octówek do roztworu!
      Przez pierwszy miesiąc codziennie dwa razy mieszałem tę zupę; po miesiącu
      dodawałem jeszcze pół kilo cukru na każde 2 litry roztworu winnego i nastepne
      dwa miesiące zostawiałem w spokoju przy czym nie miało znaczenia czy chroniłem
      przed światłem czy nie. Po trzech miesiącach od nastawienia zlewałem roztwór
      winny do słojów a pozostały owoc nalewałem drugi a po kolejnych trzech
      miesiącach i trzeci raz takim samym syropem. Zlane do słojów wino zakręcalem w
      miare szczelnie i stało sobie jeszcze troche choć już od razu było gotowe do
      'konsumpcji'; to wspaniałe lekkie złocisto pomarańczowe w kolorze wino
      deserowe. Z biegiem lat trochę ciemniało i nabieralo jeszcze bardziej
      wyszukanego smaku. Bywało i tak że w wielkim balonie stawiałem to wino a nad
      nim na nitce zawieszałem pod zakrętką pęczek wrotycza albo piołunu i dzięki
      temu w drodze wymiany gazowej wino nabierało zupełnie niecodziennego smaku!
      Dzięki za przepis ale pozostane przy nalewkach. Żeby gdzieś dostać figi
      smyrneńskie!!!
      Andrzej
      • jacek1f Naklewka figowa? 13.01.05, 09:51
        Bardzo dziękuję za "różankę"! Mam pełno u siebie na wsi, teraz juz wiem jak
        zagospodaruję.
        Ale pomęczę Cie jeszcze prośbą o recepte na nalewke figowa. Poproszę.
        • qubraq Re: Naklewka figowa? 13.01.05, 23:41
          jacek1f napisał:

          > Ale pomęczę Cie jeszcze prośbą o recepte na nalewke figowa. Poproszę.

          Ja jeszcze nie wiem jak będą ją dalej obrabiać na razie stoi zwykły nalew fig
          suszonych na okowicie 70%owej z berbeluchy i sie moczy, i niech tak bedzie do
          maja potem cos z tego zrobie ale powiem Ci na pewno!
          Andrzej
    • akaala Re: figi w brandy 14.01.05, 03:32
      piekne przepisy an figi w tym watku.
      Przed Swietami, w jjednej z cukierni sprzedawali, na sztuki, figi w brandy i w czekoladzie. Byly super!
      Powiedzieli mi, ze zalewa sie suszone i ponakluwane igla figi dobra brandy na 3 miesiace. Figi musza
      byc takie grubaski, nie suche. Potem odcedza sie i wklada figi do polewy czekoladowej. Cos
      przepysznego! Zrobie na nastepne Swieta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka