Dodaj do ulubionych

sarnina - jakies sprawdzone

IP: *.centrumc.krakow.pl / *.kolornet.pl 21.01.05, 19:05
mamy od znajomego lowczego taki solidny kawal sarny i nie chcemy go glupio
zmarnowac, wiec moze macie jakies przepisy pradziadkow lub inne sraropolskie
co by wyszlo pysznie i kruchotko>
jedna partie juz zrobilismy w zaprawie z octu z jarzynami, ale bylo zbyt
kwasne, natomiast gulasz z gorszej czesci byl b dobry, nie wspomne o
pasztecie, pychotaaaaaa, ale dalej mamy jeszcze cwiartke i co z nia zrobic?
Obserwuj wątek
    • jacek1f Re: sarnina - jakies sprawdzone 21.01.05, 20:26
      Nigdy nie robiłemchyba, oprócz wciągania w Czechach namietnego :-)
      Ale ten wątek sie przewijał, np. tu:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=18551454&a=18563797
    • paprotka-gd Re: sarnina - jakies sprawdzone 21.01.05, 22:09
      Figa :) a nie lepiej tę pozostałą część zamrozić i delektować się nią po
      przewertowaniu przepisów ?
      Dawno nie robiłam sarniny z tego co pamiętam marynowana we włoszczyżnie ,bez
      pora ,z winem , tymiankiem i jałowcem po 24 h do pieczenia
    • Gość: x Re: sarnina - jakies sprawdzone IP: *.ds.ae.katowice.pl 21.01.05, 22:18
      MOJ TATA JEST MYSLIWYM, A MOJA MAMA ROBI SUPER UDZCE Z SARNY.
      ROBI TO TAK.

      MIESO NAJLEPIEJ JAK JEST MROZONE PRZEZ DLUGO (POL ROKU).
      PO WYJECIU Z ZAMRAZARY ROWSADZA JE DO MARYNATY NA 2 DNI W CHLODNE MIEJSCE:
      MARYNATA (MIESO NATARTE SOLA, PIEPRZEM- TEZ ZIOLOWYM, PAPRYKA- MOZESZ DODAC
      ZIOLA KTORE LUBISZ- MIESO JEST TEZ NADZIANE SLONIANA)DO WODY ZIELE ANGIELSKIE I
      PIEPRZ W KULKACH.

      PO DWOCH DNIACH MIESO WEDRUJE DO PIECA SREDNIO NAGRZANEGO I WOLNO SIE PIECZE
      (PODLEWNE KILKA RAZY W GARZE Z PRZYKRYCIEM). NIE MOZNA GO SPIEC ZA OSTRO- BO
      POZNIEJ-ALE TO JUZ SPOSOB NA IMPREZE NP. W LESIE, NO ATERAZ MAMY ZIME, ALE
      POWIEM CO DALEJ
      NAD OGNISKIEM MIESO LEZY W METALOWEJ WANIENCE Z 1 KOSTKA MASLA ALBO MARGARYNY I
      PODLEWAMY JE WODA MINERALNA GAZOWANA DO CZASU DO KIEDY SIE NIE ZAGREZJE.

      SPOSOB MOZE NIC NOWEGO, ALE WIEM, ZE TAKIE CUDA NIE CZESTO JADAM.POLECAM I
      SMACZNEGO.
      ZEBY UTRZYMAC PLYN W MIESIE MOZNA JE PRZED PIECZENIEM OBSMAZYC NA TLUSZCZY NA
      BARDZO GORACEJ PATELNI.
    • neerroo Re: sarnina - jakies sprawdzone 21.01.05, 23:52
      ja robię tak :
      mięso (wcześniej musi być zamrożone,bo wtedy kruszeje) zalewam czerwonym
      pólwytrtawnym winem,odrobiną oliwy ,do tego pokrojone w słupki warzywa
      (marchew,pietruszka,seler,por) do tego majeranek ,ziele ang.,liść laur.,
      pieprz,i zioła takie jakie lubicie i do lodówki ,po 2 dobach (w tym czasie
      przewracam mięso kilka razy )podsmażam na oliwie na patelni i do piekarnika z
      odrobina zalewy,bez warzyw,te dodaję pod koniec pieczenia,od czau do czasu
      polewam reszta zalewy.Pychotka .

      Jak masz ładny kawałek mięsa to zrób tatar(jeśli lubicie) ,tak delikatnego
      nigdy nie jadłam .Smacznego!
      Aż Ci zazdroszczę takiej uczty ;o))
    • Gość: sarani Re: sarnina - jakies sprawdzone IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 22.01.05, 09:12
      Ponieważ teść namiętnie poluje i często obdarowuje nas dziczyzną, więc siłą
      rzeczy musiałam trochę poeksperymentować z jej przyrządzaniem. Najlepiej
      smakuje nam po namoczeniu w marynacie zrobionej z 3/4 wody + 1/4 octu winnego
      (używam Kamisa, bo ma stosunkowo przystępną cenę jak do marynaty). Proporcje
      octu i wody zależą od upodobań, np. mojemu mężowi smakowało mięso z zalewy
      bardziej octowej, ale już synowi nie, więc muszę robić łagodniejszą :)
      Wodę zagotować z liściami laurowymi, zielem angielskim, rozmarynem,
      tymiankiem, owocami jałowca, czarnym pieprzem w kulkach i odrobiną soli.
      Pogotować chwilkę pod koniec dodać pokrojony w kosteczkę czosnek i ocet -
      doprowadzić do wrzenia i natychmiast zdjąć z gazu.
      Porcję mięsa zalać ostudzoną marynatą, przykryć i włożyć do lodówki. Ja trzymam
      mięso przez parę dni, obracając je codziennie, aby dobrze nasiąkło z każdej
      strony. Potem można z niego robić co się chce - gulasz albo pieczeń, zależy
      jaki mamy kawałek. Pieczeń wychodzi rewelacyjna gdy się ją obłoży plastrami
      dobrego wędzonego boczku i piecze w niezbyt wysokiej temperaturze. Jest
      doskonała na ciepło jak i na zimno.

      Na koniec życzę powodzenia i wytrwałości, bo niestety z dziczyzną jest tak, że
      każdy musi trochę poeksperymentować, zanim trafi na najbardziej odpowiedni dla
      siebie smak :)
    • Gość: figa z makiem Re: sarnina - jakies sprawdzone IP: *.centrumc.krakow.pl / *.kolornet.pl 25.01.05, 11:39
      wczesniej za dobre porady dziekowac nie moglam wiec niniejszym to czynie.
      sarna lezy od poczatku w zamrazaku i dobrzeje, a jak juz dojdzie do siebie to
      napewno wykorzystam wasze przepisy, choc moze bez octu bo nam juz wczesniej
      bylo za kwasno, wszystkie dobrze wygladaja a cos wybrac trzeba, wiec chyba
      razem je pomieszam i wyjdzie jeden doskonaly!!! a marzy mi sie taka sarenka w
      smietanie oj marzy....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka