Dodaj do ulubionych

zapach baraniny

IP: *.udn.pl 09.02.05, 10:30
witam,
nigdy nie robiłam nic z baraniny... co mozna z niej zrobić?
jak przygotowac baranine, by pozbyc się charakterystycznego zapachu? z góry
dziękuje....
Obserwuj wątek
    • jedrek20 Re: zapach baraniny 09.02.05, 10:35
      Zrobisz w zasadzie takie same potrawy jak z innych mięs, niestety z zapachem
      problem! Też tego nie lubię ! Pozdrawiam
      • dispell Re: Wystarczy użyć czarnuszki 09.02.05, 10:39
        , która jak mało co nadaje się do baraniny i tłustych mięs a jest traktowana po
        macoszemu - do kupienia w sklepach zielarskich. Po za tym nadal istnieje
        rozmaryn, bazylia, cząber, estragon, czosnek. Taki zapach potrawy jak jej
        części składowe... ;-)
        • jedrek20 Re: Wystarczy użyć czarnuszki 09.02.05, 10:43
          A o tym nie widziałem chociaż ziele mi znane !
          • dispell Re: Wystarczy użyć czarnuszki 09.02.05, 10:44
            Używane od wieków właśnie do tłustych mięs i na przykład pieczenia chleba. ;-)
            • jedrek20 Re: Wystarczy użyć czarnuszki 09.02.05, 11:03
              A że do chlebusia to wiedziałem !!!
              • jacek1f tutaj masz fajne rady co do marynat i walki 09.02.05, 11:29
                z owieczkami:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=18596352&a=18598668
          • Gość: g Re: Wystarczy użyć czarnuszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 10:49
            czarnuszka nie zabije zapachu,doda tylko swój i pomoże na trawienie(baranina
            jest tłusta )
            Na zapach pomaga trochę potrzymanie w oleju z warzywami,albo zabejcowanie
    • Gość: JP Re: zapach baraniny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 10:49
      czosnek
      świeże liście mięty
      świeże liście szałwi
      tymian
      kumin
      moczenie uprzednie w mleku kwaśnym

      wiele dróg do smacznego celu

      swoją drogą w Polsce albo baranina
      z New Zeland a' 40 zł kg (i wiecej)
      albo stary cap z podhala co do zoo powinien trafić jako wilcza (tygrysia) karma
    • ampolion Re: zapach baraniny 09.02.05, 14:59
      Cytryna może pomóc, zabija nawet zapach czosnku. Także natka pietruszki, można
      połączyć.
      • mnkra Re: zapach baraniny 09.02.05, 15:18
        Ja pare tygodni temu pytalam na forum, poniewa wlasnie musialam przygotowac
        baranine a tydzien pozniej jagniecine.Skorzystalam z rady chyba Jacka 1f,a wiec
        marynata z winem 2 dni przed obrobka termiczna miesa.I jedno i drugie tym
        ktorzy jedli bardzo smakowalo,natomiast dla mnie zapaszek byl wyczuwalny i
        niestety nie potradilam zjesc ani troszke. Ja juz nie wierze zeby czym kolwiek
        mozna bylo wyeliminowac ten charakterystyczny zapach.Ja osobicie juz od wielu
        lat probuje sie z nim zaprzyjaznic ale skutek ZERO.Baranina ma pachniec "welna"
        i koniec taka jej uroda. Dlatego robiac dobra mine w towarzystwie gdzie podaja
        cos baraniego jakos dyplomatycznie sie wykrecam, zeby przypadkiem kogos nie
        urazic. Poszukaj w wyszukiwarce,zapewne znajdziesz te watki.
        • jacek1f Się cieszę, że smakowało choć innym.... 09.02.05, 15:29
          ... ale niestety dla Ciebie Mnkro - nie można wyeliminować smaku kompletnie, bo
          przestałaby to być baranina...
          Dlatego dla tych, co lubią - to jest "stety".
          A czy baranina nazywasz nawet młodziutka jagniecinę, taka delikatna bardzo?
          Też "wełnianą" nutkę czujesz?
          • mnkra Re: Się cieszę, że smakowało choć innym.... 09.02.05, 16:15
            Ubolewam, ale tak to juz chyba ze mna zostanie,Wiem ze mloda baranina to
            jagniecina i praktycznie ma minimalny zapach ale ja i tak go mam
            w "nosie".Lubie z reguly wszystko ale tego miesa nie moge pokonac.Maz i dzici
            b. lubia wiec raz na pol roku gosci w naszym domu.Juz sie z tym pogodzilam.Ale
            i tak sukces poniewaz zobylam sie ,ze ja przyrzadzam,a wiesz jak to trudno
            kiedy sie nie kosztuje w trakcie przygotowywania? I na dodatek wychodzi
            smaczna.Niemniej jednak dzieki za wszelka pomoc.
            • dispell Re: Niestety z tym mięsem już tak jest, że... 09.02.05, 16:59
              albo za albo przeciw - nie ma pośrednich klimatów... ;-)
              • Gość: ola Re: Niestety z tym mięsem już tak jest, że... IP: *.home.cgocable.net 09.02.05, 18:07
                ja też robiłam baranine i uzywałam przypraw, ale nic z tego. Nigdy więcej tego
                nietknę.
            • siostraheli Re: Się cieszę, że smakowało choć innym.... 09.02.05, 18:20
              niestety mam to samo, wiem, ze jagniecina to zdrowe i delikatne mieso, ale
              nawet najlzejszy zapach baraniny jest dla mnie okropny, z tych samych powodow
              nie cierpie parmezanu i kozich serow. A do tego smierdzi mi czesto wieprzowina.
              • mnkra Re: Się cieszę, że smakowało choć innym.... 10.02.05, 08:17
                Myslalam,ze tylko u mnie jest to uprzedzenie tak gleboko zakodowane.Zgadza
                sie wszystko, mieso delikatne i zdrowe, obecnie cenowo i nie tylko,
                porownywalne z cielecina.Wiem,ze nalezy zadac sobie troche trudu by go
                kupic ,poniewaz w wiekszosci sklepow miesnych go po prostu niema. A pamietam w
                czasach PRL-u baranina krolowala przktycznie we wszystkim.Dla mnie to bylo
                okropne.
                • Gość: Cynamoon Re: Się cieszę, że smakowało choć innym.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 09:14
                  Oprocz innych, wymienionych tu sposobow, ten zapach mozna zniwelowac marynujac
                  mieso w marynacie z dodatkiem octu. Dodatkowo dodatek octu powoduje tez kruchosc
                  miesa, zdaje sie.
      • edit_piaf Re: zapach baraniny 10.02.05, 09:25
        prozaiczna cytrna zabija zapach czosnku?!
        • ampolion Re: zapach baraniny 15.02.05, 15:44
          Sprobuj.
    • el_padre baranina - zapach 15.02.05, 13:11
      To co pachnie w baraninie, to nie jest mięso tylko tłuszcz. Dlatego nie
      kupujemy starych capów tylko jagnięcinę. Najlepsze są takie co to tylko
      do tej pory "kocham mamę, kocham mamę" (Jacekf wie o co chodzi)
      a i tak ja wykrawam tyle tłuszczu ile się da. Nawet niestety rozwalając
      trochę mięso. W ten sposób zminimalizujesz charakterystyczny zapach.
      A potem kładziesz w bejcę z dodatkiem octu (np. balsamico) na 24 godziny,
      nacierając cynamonem, dorzucając gożdzików, cebuli itp po uważaniu.
      Młode mięso bez tłuszczu i dobra bejca to jedyne sposoby.
      Powodzenia.
      PS. Ja też kiedyś nie przepadałem i potrafiłem wyczuć baraninę w knajpie
      nawet w mieszance z innym mięsem. Teraz jest inaczej.
      Pod warunkiem że sam robię.
      • Gość: JP stare capy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 13:56
        oczywiście!
        przedziwna niechęć do baraniny w RP
        wynika z kontaktów ze starym capem
        któren co najwyżej może skończyć w zoologu
        jaka karma dla wilka lub lisa

        innykretynizm do młode mieso baranie z nowej zelandii dostepne np w Makro
        - pewnie nie opłaca się u nas hodować owcy

        • Gość: szopen Rzecz ciekawa IP: 206.73.209.* 15.02.05, 15:32
          Mieszkajac w Polsce nigdy nie jadlem baraniny bo to bylo po prostu niespotykane.

          Po przyjezdzie do Chin wpadlem w nalog jedzenia "szczorow" czyli szaszlykow z
          baraniny pieczonych na grilu przez Ujgurow.
          Oni najpierw pieka a nastepnie dodaja: soli, chili w proszku i zmielonego kminu.
          Nalog pozostal do dzis a minelo lat kilkanascie.

          Nie wiem czy ja moze nie ten tego ale jakos mi zapach baraniny/jagnieciny nigdy
          nie przeszkadzal.

          jest roznica w smaku pomiedzy wieprzowina i wolowina czy tez kurczakiem,
          baranina po prostu smakuje i pachnie inaczej.

          Ps.
          tutaj tez jest dostepna jagniecina z NZ, po prostu rewelacyjna.
          Podobnie jak z jakoscia wolowiny w Polsce chodzi o to ze sa rozne odmiany
          zwierzat sa i te hodowane na welne/mleko/skore jak i te hodowane na mieso.
          • el_padre U nas trzy w jednym 15.02.05, 16:45
            Gość portalu: szopen napisał(a):

            >> Podobnie jak z jakoscia wolowiny w Polsce chodzi o to ze sa rozne odmiany
            > zwierzat sa i te hodowane na welne/mleko/skore jak i te hodowane na mieso.

            U nas to najpierw wydoją do imentu, jak już nie chce mleka dać, to skórę
            zedrą a dopiero na końcu jako mięso idzie.
            • hania55 Re: U nas trzy w jednym 15.02.05, 21:30
              Wszystko zależy od źródła zaopatrzenia. Możesz trafić na takie, gdzie sprzedają
              kurczaki hodowane na antybiotykach i hormonach, krowy, które umarły ze
              starości, itd. Niestety łatwiej o dobrą wołowinę, niż o jagnięcinę.
    • Gość: X Re: zapach baraniny IP: *.access.telenet.be 15.02.05, 19:42
      Uwielbiam baranine z tym jej delikatnym zapaszkiem
      Balsamuje ja w soli, czosnku , cebuli ,duzo oregano , pieprz , cajen , troszke
      oliwy i maggi
      Potem obsmazam na zloto i dusze . Dodaje listek laurowy. Jak jest z kostkami
      to wyjmuje z niej kostki i powstaje mieciutki gulasz
      Pod koniec duszenia wrzucam smazona papryke z cebula ostatnio dusilam z
      suszonymi sliwkami wyszla pyszna
      Mozna tez dodac paste paprykowa harisse lub pomidorowa lub ajwar
      Ale jak ktos nie lubi baraniny to lepiej niech robi inne mieso bo ona zawsze
      ma swoisty smak
      No i ktos wyzej wspomnial PRL . Tak w czasie kryzysu dodawali do wszystkiego
      ale chyba loj ze starych capow to bylo niejadalne chociaz bezkartkowe .
      Duzo czasu uplynelo zanim sie przekonalam do sprobowania prawdziwej baraniny
      i bylam naprawde zachwycona
    • Gość: senin Porzadne curry zrob! IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 15.02.05, 20:48
      Dobra mieszanka curry w odpowiedniej ilosci (nie lyzeczka, ale 2 czubate
      stolowe lyzki) doda tonow i smakow ktore zniweluja ten "nieprzyjemny" posmaczek

      Ja podalam to kiedys znajomej ktora zapierala sie ze baraniny nie znosi i
      wyczuje na odleglosc, zjadla, pochwalila, i zapytala jakiego miesa uzylam ;)))
      • mnkra Re: Porzadne curry zrob! 15.02.05, 21:56
        Jezeli o mnie chodzi to bylo juz kilka podejsc ze swietnie przygotowana
        baranina,czy jagniecina,niestety ten zapach zawsze wyczulam .Ostatnio
        przygotowalam mieso nasze krajowe,byc moze ze z nim jest wlasnie tak jak
        piszecie.W najblizszym czasie zwroce uwage i moze dostane jagniecine
        importowana,moze do niej sie przekonam a jeszcze jak zastosuje do marynowania
        przyprawy przez Was polecane to uwierze w sukces
        • senin Re: Porzadne curry zrob! 16.02.05, 07:08

          w curry nie wyczujesz, zapewniam cie
    • Gość: mada50 Re: zapach baraniny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 09:18
      dobrze jest marynować jagnięcinę,ale bez przesady,
      pozbawiać ją całego smaku?
      lepiej doprawić kurczaka np.curry będzie taniej i bezzapachowo.
    • Gość: rusio baranina IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 30.10.13, 17:58
      kazdy ma swoje smaki. mi śmierdzi kurczak ze sklepu. tym co ma z tyłu. a baraninka z grilla lub rosołek z ziemniaczkami są boskie. do rosołu proponuje listek świeżej mięty a na grilla marynować dwie godziny w mieszance świeżych warzyw. solić po położeniu na ruszt. poza tym masaż musi się znać jak się rozbiera baraninę. wełna nie może dotknąć mięsa.
      • squirk Re: baranina 30.10.13, 18:08
        Ten masaż to na brzuszek który szybciusio urośnie jeśli się za dużo baraninki, rosołku i ziemniaczków na obiadzik zje?
        • Gość: rusio Re: baranina IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 30.10.13, 18:22
          oczywiście. smak smakiem a umiar to sprawa całkiem odmienna.
      • mhr2 Re: baranina 31.10.13, 11:48
        Gość portalu: rusio napisał(a):

        > kazdy ma swoje smaki.

        , a wiek zwierzecia tez ma na to wplyw:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka