Gość: senin
IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au
10.02.05, 21:35
wlasciwie chodzi mi o sos ostrygowy i rybny.
Po pierwsze to dwa diametralnie rozne sosy, mylenie ich moze okazac
sie "katastrofalne w skutkach"
ostatnio czytalam tu na forum pare rzeczy, ktore moga wprowadzac w blad
Otoz sos ostrygowy absolutnie nie nadaje sie do salatek , chyba ze
przygotowywany jest jakis dressing na cieplo (nic mi jednak nie przychodzi do
glowy)
Dodaje sie go do smazenia, marynowania itd
do zup sie go raczej nie dodaje (zupa zmetnieje, a wiekszosc chinskich zup,
to zupy czyste)
Jest tez lagodny w smaku, lekko slodkawy i "nie smierdzi"
sos rybny "smirdzi" jak najbardziej
jest uzywany tak jak sos sojowy, z reguly do dosalania, ale tez ze wzgledu
na inne wartosci smakowe
moze byc uzywany w "dressingach do salatek", do gotowania zup, smazenia,
marynat itd
sos rybny jest tzw. skladnikeim/przyprawa "pierwotna", sos ostrygowy to
mieszanka roznych skaldnikow (sosow, cukru itd) - ot gotowy sos do GOTOWANIA
mam bnadzieje ze dzieki temu wpisowi niektorzy unikna "fatalnych pomylek w
kuchni"
pozdrawiam