Dodaj do ulubionych

kupowanie ryb

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 10:33
wiem, już był ten wątek, nawet sama go zakładałam kiedyś
ale raz, że żadnej ostatecznie mądrej odpowiedzi wtedy nie dostałam, dwa, że
nie mogę go znaleźć, trzy, że nowe osoby się tu pojawiły - ponawiam:
gdzie (i kiedy) kupić świeże ryby w warszawie?

złamię się już i pojadę po nie gdzieś daleko, skoro trzeba, tylko dokąd?
i czy nalezy je kupować jakiegoś konkretnego dnia (pierwszy czwartek po pełni
księzyca ;-), bo wtedy są na pewno świeże?
gdzieś ktoś pisał, ze w auchanie - tylko własnie, czy one tam są permanentnie
godne polecenia, czy tylko jak je świeżo przywiozą i czy robią to jakiegoś
konkretnego dnia?

na razie jestem nierybojadem, zazwyczaj omijam łukiem nieapetyczne i nie
budzące zaufania stoiska rybne, ale jednak chciałabym czasem rybę zjeść

jeśli kupię jednorazowo większy zapasik i wpakuję do zamrażarki, to nic im
się nie stanie, prawda? można je traktować pod tym względem tak, jak mięso?

i na koniec pytanie do tych, którzy tu dotrwali - jakie ryby polecacie i do
czego, a jakich zdecydowanie nie? poproszę o podręcznik...
Obserwuj wątek
    • niedzwiedzica_sousie Re: kupowanie ryb 16.02.05, 10:45
      no właśnie, w poznaniu to też nie lada sztuka kupić ładną i świeżą rybę!!!!!
      • jasmina_tdi Re: kupowanie ryb 16.02.05, 10:55
        Nowo otwarty carrefour w Arkadii (wawa) - o dziwo ryby swieze i jadalne, co na
        skalę hipermarketów jest ewenementem (zawsze az cuchnie z tych rejonów sklepu).
        Nie wiem jak bedzie dalej, ale dwa razy kupowałam miętusa i dwa razy był super.
        • Gość: wij Re: kupowanie ryb IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.02.05, 12:51
          Bywam w Arkadii i zawsze bliskość Carrefoura stwierdzam po smrodzie. Żal mi
          tych, którzy mają stoiska w pobliżu tego supermarketu. W Carrefourze
          najbardziej capi ze stoiska rybnego. Może miałas więcej szczęścia i trafiłaś na
          totalną wymianę asortymentu.
          • jasmina_tdi Re: kupowanie ryb 22.02.05, 14:11
            chyba faktycznie trafilam wtedy na jakąś dostawę, bo ostatnio tym stoiskiem
            mozna by straszyc dzieci i nie tylko. Istnieje jeszcze cos takiego, jak
            sławetne kiedys "centrale rybne"?? Moze tam dostawiają nie tylko w czwartki....


            Gość portalu: wij napisał(a):

            > Bywam w Arkadii i zawsze bliskość Carrefoura stwierdzam po smrodzie. Żal mi
            > tych, którzy mają stoiska w pobliżu tego supermarketu. W Carrefourze
            > najbardziej capi ze stoiska rybnego. Może miałas więcej szczęścia i trafiłaś
            na
            >
            > totalną wymianę asortymentu.
    • hania55 Re: kupowanie ryb 16.02.05, 10:55
      Bazylko, jeśli masz samochód, możesz zrobić wycieczkę poza Warszawę w stronę
      Serocka. Tuż przed Serockiem, po prawej stronie, jest jakaś gospoda, a przy
      samej szosie sklepik, w którym sprzedaje się ryby świeże, mrożone i wędzone.
      Mają większy wybór ryb rzecznych.

      To jedyne w miarę sensowne miejsce, które przychodzi mi do głowy. Świeże ryby,
      ale nie w powalającym wyborze, są też na bazarze koło Hali Mirowskiej (trzeba
      wejść na bazar od strony al. Jana Pawła po prawej stronie).
      • jasmina_tdi Re: kupowanie ryb! Hania! 16.02.05, 10:57
        Popieram w 1000% !!! Sama gospoda tez jest niczego sobie, tylko tłumy zawsze
        straszliwe.


        hania55 napisała:

        > Bazylko, jeśli masz samochód, możesz zrobić wycieczkę poza Warszawę w stronę
        > Serocka. Tuż przed Serockiem, po prawej stronie, jest jakaś gospoda, a przy
        > samej szosie sklepik, w którym sprzedaje się ryby świeże, mrożone i wędzone.
        > Mają większy wybór ryb rzecznych.
        >
        > To jedyne w miarę sensowne miejsce, które przychodzi mi do głowy. Świeże
        ryby,
        > ale nie w powalającym wyborze, są też na bazarze koło Hali Mirowskiej (trzeba
        > wejść na bazar od strony al. Jana Pawła po prawej stronie).
        • hania55 Re: kupowanie ryb! Hania! 16.02.05, 10:58
          W gospodzie nie byłam, ale ryby w sklepiku kupowałam.
          Radzę natomiast omijać szerokim łukiem nowego Złotego Lina.
          • jasmina_tdi Re: kupowanie ryb! Hania! 16.02.05, 10:58
            Znów popieram :)

            hania55 napisała:

            > W gospodzie nie byłam, ale ryby w sklepiku kupowałam.
            > Radzę natomiast omijać szerokim łukiem nowego Złotego Lina.
    • Gość: zadumana Re: kupowanie ryb IP: 213.17.230.* 16.02.05, 12:07
      Tak mi się skojarzyło...Rok temu przy wyjściu z hipermarketu real załapano mnie
      na ochotnika do wypełnienia ankiety konsumenckiej. Miałam czas i pomyślałam, że
      może się ogółowi przysłużę...
      Padały pytania o różne towary. A w końcu: "świeże ryby?". Nie kupuję. "Ma pani
      jakiś zarzut? Jest miejsce, żeby wpisać". To niech pani wpisze - powiedziałam.
      I podyktowałam: świeże ryby są nieświeże.
    • Gość: szadoka Re: kupowanie ryb IP: 212.160.172.* 16.02.05, 12:14
      hm... bylam ostanio w moim rodzinnym miescie na Mazurach. Ze swiezych ryb byla
      fladra i takie fajne male dorsze...
      W Warszawie jakos mam obawy przed kupowaniem ryb , jak jestem w supermarkecie
      podchodze z nadzieja do stoiska rybnego i zawsze z niesmakiem odchodze... Ze
      swiezych ryb bywaja glownie karpie (plywaja w wannie wiec na pewno swieze), ale
      karpie przy mnie moga sie czuc bezpiecznie bo nie lubie...
    • Gość: gabi110 Re: kupowanie ryb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 12:19
      a ja nigdy nie wiem jak odróżnić świeżą od nieświeżej i nie kupuje :((
      • ooka Re: kupowanie ryb 16.02.05, 13:20
        a ja Ci podpowiem bo mam referencje (jestem córką 'rybaka' z Mazur)
        Świeża ryba ma śliską i blyszczacą skórę i różowe skrzela.
        Bardzo wazny jest tez zapach. Ciezko to wytlumaczyc ale po ogledzinach zawsze
        zaufaj jeszcze nosowi, lepiej wszystko co budzi podejrzenia pozostawic w
        sklepie. Swieza rybka, to niebo w gebie!
        pozdrawiam

    • apolka Re: kupowanie ryb 16.02.05, 13:32
      a ja ograniczę się do polecenia karmazyna, niestety, na swieżego nie trafisz,
      ale myślę, że nie ma tego złego :o) (kupuję na stoisku rybnym, zawsze tym
      samym, w Częstochowie więc nazwa nic Ci nie pomoże)
      • justine74 Re: kupowanie ryb 27.02.05, 21:40
        A można wiedzieć, gdzie apolka kupuje ryby w Częstochowie?
      • Gość: nesca Re: kupowanie ryb IP: *.block.alestra.net.mx 27.02.05, 23:11
        Hm, nie chcialabym nikomu psuc doznan smakowych, ale widzialam na wlasne oczy wystajace z
        karmazyna robale, wiec zeby nie wiem jak pieknie wygladaly to ich nie tykam.

        Tak jak ktos juz tu zauwazyl, ryby najlepiej kupowac w calosci, bo wowczas latwiej ocenic ich swiezosc
        - oceniamy oczy, skrzela i skore. Ocena swiezosci filetow i dzwonek wymaga wiekszej wprawy ;-)
        Z ryb polecilabym pstraga (latwo ocenic, czy swiezy i ma doskonale mieso), sandacza, lososia, mietusa,
        turbota. Pyszna ryba jest tez pospolity dorsz, ale tylko taki swiezo z kutra (w ogole nie "czuc" go ryba) z
        wielkomiejskiego sklepu nie polecam.
        Z ryb mrozonych ja najchetniej kupuje kergulene i halibuta. Doskonala ryba jest tez sola, niestety
        dostepne u nas mrozone filety zawieraja za duzo "lodu w rybie" i czesto sa stare.
    • narcyza5 Re: kupowanie ryb 16.02.05, 13:43
      Bazylko, a jak już dojedziesz do tego właściwego miejsca i akurat będą, to kup
      sandacza i jesiotra. Fakt, są to drogie ryby, w granicach 30 zł za kilo, ale
      rewelacyjne smakowo (i nie ma co wymyślać przy ich przygotowywaniu, najlepsze
      smażone czy pieczone same ew. w towarzystwie cebuli i cytryny), ości mają duże
      i w ogóle jest ich mało, bez trudu usuwa się wszystkie na etapie przygotowań.
      • bazylka1 o to mi właśnie chodzi :-) 16.02.05, 13:54
        tylko jeszcze miejsce godne zaufania...
        • Gość: arturo Re: o to mi właśnie chodzi :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 22:15
          Poczytałem i widze że nie ma (tak mi się wydaje dobrej odpowiedzi. Z tego co
          wiem wiekszość marketów dostawy morza ma w czwartki.
          Swieżą rybkę poznasz.
          1. rózowe a nawet czerwone skrzela.
          2. skóra w naturalnych kolorach ( nie za blada)
          3. Oczy rybki powinny byc szkliste (a nie zmetnione)
          5. Zapach nie powinien byc za ostry i nie daj Panie Boże odpychający
          Ot kilka uwag :
          Najlepiej kuipować ryby w calosci
          potem, wypatroszone nastepnie filety a salatki z ryb lepiej samemu przyzadzic.
          To normalny etap na postepowanie z rybkami w marketach.
          Pozdrawiam wszystkich forumowiczow
    • Gość: wookie Gdynia IP: *.portnet.pl 22.02.05, 08:09
      A jaj mam to szczescie, ze pracujac w Gdyni, mam okazje zrobic zakupy w Hali
      Rybnej. Wydaje sie, ze tu ryby sa najbardziej swieze.
      W hiper i supermakertach apetycznie wygladaja tylko rybki wedzone.
    • Gość: zmora Re: kupowanie ryb IP: *.bphpbk.pl 22.02.05, 10:39
      Hypernowa w Galeri Mokotow

      duzy wybór ryb i owoców morza ( dostawa w czwartki)


      • Gość: kuka9 Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 23:40
        Witam!
        W Poznaniu jedyny sklep w którym są dobre i świeże rybki to na ul. Kantaka. Jest
        połączony razem ze smażalnią. Co prawda trochę drogo ale wydaje mi się że przez
        tą smażalnie, która cieszy się dużym powodzeniem ryby są świeże, bo nie leżą z
        pewnością długo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka