Dodaj do ulubionych

mielona kolendra- jak to wykorzystać

IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.02, 10:42
macie jakieś przepisy na fajne danka, gdzie przyprawę stanowiłaby właśnie
mielona kolendra?
Obserwuj wątek
    • Gość: Lobelia Re: mielona kolendra- jak to wykorzystać IP: 195.187.102.* 17.06.02, 11:21
      Mielonej kolendry używam bardzo często do przyprawiania
      piersi z kurczaka lub indyka, powoduje, że mdłe mięso
      nabiera trochę więcej smaku.
      Przykład, tzw. "indyk po meksykańsku" (ciekawe, co
      Meksykanie by na to powiedzieli)
      0.5 kg piersi indyka
      2-3 duże cebule
      2 duże czerwone papryki
      puszka kukurydzy
      puszka pomidorów w zalewie (albo kilka świeżych w sezonie)
      oliwa do smażenia
      kolendra, pieprz, sól, oregano, przyprawa chilli

      Pierś z indyka pokroić w dość dużą kostkę, posypać solą
      i pieprzem, odstawić na pół godziny. Paprykę pokroić w
      paski, cebulę w półplasterki. Na patelni rozgrzać
      oliwę, wsypać łyżeczkę mielonej kolendry, posmażyć
      chwilę, wrzucić w to indyka i smażyć do zrumienienia.
      Przerzucić mięsko do rondla, na patelni podsmażyć do
      zmięknięcia cebulę i paprykę i dorzucić do mięska,
      dołożyć pomidory w zalewie (lub obrane ze skórki i
      pokrojone w kostke świeże pomidory), przyprawić chilli
      (nieprzesadnie, bo wyjdzie za ostro) i oregano, ew.
      trochę dosolić. Po 15 min. dorzucić kukurydzę osączoną
      z zalewy i podusic jeszcze jakieś 15-20 minut.
      Najlepsze z ryżem.

      W ogóle radzę spróbować posypać kolendrą kurczaka
      przeznaczonego do pieczenia lub na rożen. Ostatnio
      przyprawiłam kolendrą (ale w ziarenkach) sos
      kurczakowo-pieczarkowy do makaronu i też był dobry.
      Poza tym kolendra (raczej w ziarnach, ale zdarzało mi
      się dodawać i mieloną) jest świetną przyprawą do
      grzanego piwa lub wina.
    • Gość: sz Re: mielona kolendra- jak to wykorzystać IP: *.atr.bydgoszcz.pl 17.06.02, 11:54
      świat arabski i IDNIE
      i niekoniecznie bo śródziemnomorskie strony też
      i warzywa i mięso
      i niekoniecznie mielona - moze w kuleczce pierwotnej być
      - moze postaci natki zielonej roslinki być

    • roseanne ziele kolendry - cilantro 17.06.02, 14:18
      podstawowa przyprawa w kuchni meksykanskiej.
      Dodaja tego swinstwa (sorki, ja nie lubie) do wszystkiego, tak jak my natke
      pietruszki.
      Do kazdej "wytrawnej" potrawy.
      • Gość: sz Re: ziele kolendry - cilantro IP: *.atr.bydgoszcz.pl 18.06.02, 11:38

        > Dodaja tego swinstwa (sorki, ja nie lubie) do wszystkiego

        ;-)))

        zapach?
        taki perfumowy?
        odurzający?
        • roseanne Re: ziele kolendry - cilantro 18.06.02, 15:41
          zapach perfumowo cytrynowy.
          liscie podobne do pietruszki, tylko jakby bardziej wachlarzykowate.
          Baaardzo charakterystyczne.

          kiedys nawet lubilam, ale poczestowano mnie takimi pieczonymi pierozkami, ktore
          nadziane byly TYLKO tym zielskiem i od tego czasu nie lubie
    • Gość: kluba1 Re: mielona kolendra- jak to wykorzystać IP: *.we.client2.attbi.com 17.06.02, 16:28
      Gość portalu: ola napisał(a):

      > macie jakieś przepisy na fajne danka, gdzie przyprawę stanowiłaby właśnie
      > mielona kolendra?
      Na ogol , tal jak juz Roseanne napisala jest uzywane w meksykanskiej kuchni do
      prawie wszystkiego. Lubie ten aromat ( sorry Roseanne) wiel najczesciej uzywam
      swieza - wystarczy kurczaka po prostu upiec i pozniej posypac posiekana przed
      podaniem. SMACZNEGO !!!
      • Gość: senin Re: mielona kolendra- jak to wykorzystać IP: *.prem.tmns.net.au 18.06.02, 12:46
        uzywa tego cala azja. Zielona mam na mysli. I rzeczywiscie trudno sie do tego
        przekonac ( na poczatku) Ja tez nie lubilam, ale teraz... nie moge sie obejsc.
        A co do mielonej to tak - na pewno indie i wszelkie ich curry.
        Ja mam jedno danie ktore kombinuje ibie, zielona i mielona kolendre. Najpierw
        marynuje srednirgo kurczaka w mieszance z:
        300g yogurtu
        lyzka koledry mielonej
        lyzeczka czerwonego chili (sproszkowane)
        2 lyzeczki kukurmy
        lyzka kminu (cumin)
        lyzeczka soli
        2 zabki czosnku - rozgniecione
        (ew juz do marynaty mozna dodac lyzke posiekanej zielonej koledry)

        Po paru godzinach rozgrzewam w rondlu olej, smaze spora cebule pokrojona w
        drobna kostke, na zloto. dodaje kurczaka wraz z marynata. Podsmazam przez pare
        minut, podlewam woda (pol szklanki) i gotuje na srednim ogniu przrz jakies pol
        godziny - az kurczak bedzie miekki.pod koniec gotowania dodaje dwie lyzki
        posiekanej zielonej koledry, Podaje z ryzem i jakas surowka, chutney, mango
        pickle , papadums....

        zielona koledra dobrze sie tez komponuje ze swiezym ogorkiem. kroimy ogorek w
        plasterki solimy, zostawiamy na pare minut, po czym dorzucamy zielona koledre
        skrapiamy octem (lub cytryna- ale smak juz nie ten), dodac 1/2 lyzeczki cukrui
        i zielona ostra chili ( ta ostatnia nie dla mieczakow) - to tez swietny dodatek
        do curry.
        • Gość: ola Re: mielona kolendra- jak to wykorzystać IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 10:15
          a czy Tobie ten jogurt się nie warzy ? ja ostatnio robiłam tak curry , kurczak
          siedział w jogurcie z cebulą i przyprawami a potem na woolny ogien i co - ser
          się zrobił ........ !!!!!!
          • Gość: Senin Re: mielona kolendra- jak to wykorzystać IP: *.prem.tmns.net.au 20.06.02, 02:09
            Gość portalu: ola napisał(a):

            > a czy Tobie ten jogurt się nie warzy ? ja ostatnio robiłam tak curry ,
            kurczak
            > siedział w jogurcie z cebulą i przyprawami a potem na woolny ogien i co - ser
            > się zrobił ........ !!!!!!


            Mnie sie nie wzrzy (chyba, bo jak sie dobrze przyjrzec to mam drobniuuusienike
            krupki , ale jednolite) powod, mieszkam w Australii i jogurt tu chyba inny.
            Hindusi wprawdzie i tak twierdza, ze nie taki jak powinien byc, ale dla mnie
            jest calkiem przyzwoity.

            Podam ci pare pomyslow, ktore moga zadzialac: po pierwsze kupuj pelnotlusty. po
            drugie sprubuj wymieszac z tlusta smietana na pare godzin wczesniej i odstaw
            by "przefermentowal", po tzrecie sprobij zastapic bardzo kwasnym mlekiem.
            No i pamietaj zanim wlejesz do gara- dodaj soli ( ale to, to chyba sama
            wiedzialas)

            Nie jestem pewna, czy te rady przydadza sie na cos, ale moze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka