Dodaj do ulubionych

PAPROĆ!!!

23.05.05, 11:01
CZytałam (i nie wiem gdzie:(, że Francuzi (a któżby inny:))) jadają młode
listki paproci - takie "ślimaczki" na końcówkach liści, jeszcze nie
rozwinięte. Ponoć to frykas i przysmak! Jadł ktoś z Szanownych Państwa??? Może
ktoś wie jak się przygotowuje coś takiego?
Obserwuj wątek
    • invicta1 Re: PAPROĆ!!! 23.05.05, 11:04
      ooo ciekawe! miałabym co napakować do koszyka na spacerze w lesie
    • serenissima1 Re: PAPROĆ!!! 23.05.05, 14:14
      Sama sobie odpowiadam!

      Młode pędy paproci można dusić lub gotować tak jak szparagi.
      Ruszajcie więc Szanowni do lasu!!!
      • jottka chwilke 23.05.05, 14:39
        paproć to szerokie pojęcie, a nie jedna roślinka - znakomita większość paproci
        rosnących w naszych lasach jest chroniona, co należy wziąć pod uwagę, zanim się
        przystąpi do konsumpcji czegokolwiek

        taki szczawik zajęczy też jest pyszny, a mandat za spożycie nam nie grozi
        • brunosch Re: chwilke 23.05.05, 14:56
          a czy są paprocie trujące?
          • jottka Re: chwilke 23.05.05, 15:00
            nietrującą roślinke pod ochroną to byś zeżarł bez drgnienia?:(
            • brunosch Re: chwilke 23.05.05, 15:04
              czymś trzeba gości podejmować. surówka to dobre wyjście.
              • jottka Re: chwilke 23.05.05, 15:06
                to nie trzeba rzadkosci botanicznej niszczyc:( na trawniku pod blokiem tez pare
                przysmaków na uczte popiela sie znajdzie
                • brunosch Re: chwilke 23.05.05, 15:09
                  podobno jak dobrze poszukać, to i cykutę się znajdzie. A listki to ma całkiem
                  jak pietruszka :)
                  • jottka Re: chwilke 23.05.05, 15:11
                    cykute podaje sie jako aperitif, a nie sałatke, masz braki w kulinarnym
                    sawuar-wiwrze:(
                    • brunosch Re: chwilke 23.05.05, 15:17
                      dla pewności najpierw aperitiw, a potem coś na ząb.
                      ***
                      Nie zapominaj, że Rasputina cyjankiem nafaszerowali jak mogli najdokładniej, a
                      on się oblizał, poprosił o jeszcze; jak zaczęli strzelać to tylko się chichrał,
                      że ma łaskotki, a Newą też jeszcze przepłynął kawałek. Jak się chce być
                      skutecznym, to zawsze trzeba mieć coś w zapasie.
                      • jottka Re: chwilke 23.05.05, 15:21
                        jak sie chce być skutecznym, to sie bierze siekiere, a nie korepetycje z botaniki:)
                        • brunosch Re: chwilke 23.05.05, 15:33
                          ach ta krew, krzyki błaganie o litość! czy nielepiej jednak otruć?
                          • jottka Re: chwilke 23.05.05, 15:40
                            partacz:(
        • Gość: botanik Re: chwilke IP: *.wl.sggw.waw.pl 23.05.05, 17:28
          paprotniki (te przypominajace paprocie) nie sa wcale tak szczegolnie u nas
          chronione (ok 10 gat z ok 450 gat roslin).
          Poza tym stosunkowo ciezko znalezc w naszych lasach scisle chronionionego
          paprotnika - zatem
          - smacznego.
          b
    • roseanne Re: PAPROĆ!!! 23.05.05, 15:37
      w Kanadzie bywaly w sprzedazy "glowki" - te zwniete w slimaczki, mocno zielone
      mlodziutkie liscie
      jakos sie nie przemoglam
    • serenissima1 Re: PAPROĆ!!! 23.05.05, 16:29
      W życiu bym się nie spodziewała, że mój - jak mi sie wydawał - niewinny pościk
      wywoła w niektórych tak krwiozercze instynkta!!! Z siekierą??? na niewinna
      paprotkę prawnie chronioną????!!!!

      Ale wracając do kuchni: serdecznie przepraszam i oświadczam oficjalnie, że wstyd
      mi i cofam moje nawoływanie do wypraw w bory i puszcze!!! Paprotki już jednak
      zerwane. Dobro zmarnować się nie może....
      Czy mogę, jeśli jottka pozwoli, zdać relację z zakończenia mojego występku? co
      nastapi dzisiaj wieczorem...
      • Gość: berenia Re: PAPROĆ!!! IP: *.dsl.pipex.com 23.05.05, 16:56
        Ja jadlam, na wakacjach w Malezji, wlasnorecznie zebrana w dzungli. Ale
        wygladala tak samo jak nasza polska. Przyrzadzilismy ja jak szpinak, na tluszczu
        (sugerowalabym maslo, my mielismy tylko olej), z czosnkiem i cebulka. Calkiem
        smaczne.
    • paprotka-gd Re: PAPROĆ!!! 23.05.05, 20:24
      W najśmielszych moich wyobrażeniach nie spodziewałam się , że
      paproć można zajadać ot tak sobie ;)
      Pamiętajcie : są faktycznie gatunki chronione i nie koniecznie przyjazne dla
      naszego zdrowia .
      Z wiadomych względów paproć nie znajdzie się u mnie ani w garze ,ani w sałatce
      czy surówce ,ale Wam życzę smacznego :)
      • Gość: rebeka Re: PAPROĆ!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 22:01
        Polskie paprocie zawierają związki trujące dla zwierząt więc może i dla
        ludzi.Nawet w podręcznku survivalu nic nie ma o jedzeniu paproci.
    • ampolion Otóż to 23.05.05, 21:52
      Kulinarny kwiat paproci (?...):
      cheneybrothers.com/fiddlehead.shtm
      • ampolion Re: Otóż to 23.05.05, 22:15
        I jeszcze konkretny przepis balijski na coś w rodzaju sałatki:
        www.baliguide.com/balifood/sayur_pakis.html
        A w tym powyższym linku są ładne i ciekawe rzeczy.
        Kliknać na Products > Produce > (po prawej co pasuje i jeszcze raz) >
        pojedyńcze nazwy.
    • paprotka-gd Re: test 23.05.05, 22:03
      testy , nawet na paprociach zrobić można tu :
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=1
    • Gość: serenissima1 Re: PAPROĆ!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 11:00
      No i zrobiłam!
      Masło, posiekany grubo czosnek na patelnię, na to umyte i grubo posiekane
      paprotki. Poddusiłam, dodałam smietanę... zapach był cudowny: taki
      czosnkowo-korzenny:) Na talerzu wyglądało pięknie ale.... nie dało się
      przełknąć. Cała potrawa była baaaaaaaaaaaaaardzo gorzka:(
      Ot i zemsta paprotki na dzikusie (czyli mnie:)
    • Gość: Lolla Co prawda sama nie jadlam ale.... IP: *.chello.pl 24.05.05, 13:02
      dmoz.org/Home/Cooking/Fruits_and_Vegetables/Greens/Fiddlehead_Fern/
      Tutaj jest kilka przepisow i daj koniecznie znac jak smakowalo:)
      • ampolion Re: Co prawda sama nie jadlam ale.... 25.05.05, 02:42
        Ha! Więcej niż "kilka"!!! I ciekawe.
    • giezik Re: PAPROĆ!!! 25.05.05, 08:16
      albo surowe do sałatek, albo duszone na maśle. Bodaje w ub. roku pisałem jak na saskiej kepie obsadzili klomby i ztrudem sie powstrzymywałem, zeby nie uszczknąć (a trzeba było bo i tak pozniej zdechly)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka