Gość: ania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.05, 08:42 zaznaczam z góry że czytałam wszystko co wyszukiwarka wyrzuciła na ten temat,ale nie doszłam do tego czy nadziewamy rurki surowym doprawionym mięskiem czy podsmażonym na patelni? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kragmel Re: canelloni- jedno pytanie 28.05.05, 08:58 podsmażonym, jak do lasagne. Odpowiedz Link Zgłoś
malea81 Re: canelloni- jedno pytanie 28.05.05, 08:59 ja zawsze podsmażam mięso z cebulką i czosnkiem. Robie sos i nadziewam rurki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: canelloni- jedno pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.05, 09:22 bardzo dziękuję, przymierzam się już do tego dania jakiś czas, jeszcze nigdy nie robiłam, mam już podstawowe składniki :rurki canelloni,mięso mielone,sok pomidorowy.Czytałam mnóstwo wątków i powiem wam że miałam także dylemat czy podgotować rurki,ale chyba nadzieję surowe i zaleję jednak przyprawionym sosem pomidorowym i powinno być ok. jeszcze raz dzięki :) Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.brzeska Re: canelloni- jedno pytanie 28.05.05, 09:32 A ja nadziewam surowym, podobnie jak lasagne przekladam surowym. Nigdy problemow nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
j-lee Re: canelloni- jedno pytanie 28.05.05, 13:22 mięso się podsmaża z dodatkamie, studziś i tj. gotowy farsza do nadziewania a co do rurek - spokojnie wkładasz surowe tylko: po 1 - dajesz sporo sosu bogatego w wodę (czyli płynnego bardziej niż gęstego) po 2 - wpierw zakryj pokrywką lub folią naczynie - zamkniesz drogę ucieczki wodzie z sosu - wtedy napewno makaron będzie miękki - to częsty błąd początkujących... potem folię/pokrywkę się zdejmuje i odparowujesz nadmiar płynów aby finalnie całość była gęsta i podpieczona Smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: canelloni- jedno pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 16:46 bardzo trafne wskazówki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: epjasa Re: canelloni- jedno pytanie IP: *.aster.pl 12.06.05, 09:33 Ja jako początkująca robiłam w piątek canelloni pierwszy raz w życiu. I - farsz przygotowałam na patelni, rurek nie podgotowywałam, skorzystałam z gotowego soku pomidorowego (dodałam tylko oregano). Tak zalałam rurki, że były całkowicie przykryte. Wyszło wszystko ok, tylko mięsko mi się powysypywało trochę z rurek :-O Odpowiedz Link Zgłoś
paczka111 Re: canelloni- jedno pytanie 12.06.05, 09:39 Są dwie szkoły, nawet kucharze w telewizorni nie są zgodni, jedni obgotowują, drudzy nie, zrób raz tak, raz inaczej i sama zobaczysz. Mięsko trzeba skleić, jajkiem, albo smietaną, albo rosołem, dobrze dodać trochę startych warzyw, kalarepka jest świetna Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: canelloni- jedno pytanie 12.06.05, 14:50 Najpierw trzeba zwrocic uwage na to, co mowi producent. Jedne sa przenaczone do podgotowania, a inne mozna wstawiac od razu do piekarnika. Odpowiedz Link Zgłoś
beata118 Re: canelloni- jedno pytanie 12.06.05, 11:17 Ja zawsze podsmażam mięso na patelni bez tłuszczu. Potem do takiego rozdrobnionego mięsa dodaję czosnek, bazylie warzywa a żeby je skleić dodaję tary ser żółty. poza tym zawsze króciutko obgotowuję rurki bo po prostu lepiej się napełniają. Smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: canelloni- jedno pytanie 12.06.05, 16:54 Mięsomielone zawsze ma sporo tłuszczu. Podsmażanie umożliwia usunięcie sporej ilości tego niezbyt pożądanego składnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: canelloni- jedno pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 19:14 Trzeba zrobic ragu jak do sosu bolonskiego, tykko suche, mieso mielone nie uduszone jest twarde i masz wrazenie ze jesz piasek. Poza tym na dno naczynia natluszczonego daj beszamel, a dopiero potem rurki, mozna ich wtedy nie zaparzac, latwiej sie napelnia Odpowiedz Link Zgłoś
joko5 Re: canelloni- jedno pytanie 12.06.05, 19:37 Smażę zawsze mielone mięso dodając fix knora spagetti, pomidory w puszcze, zioła i czosnek. Nigdy nie używam kupnego mielonego, bo rzeczywiście sporo w nim tłuszczu i nie wiadomo czego jeszcze. Letnim farszem napełniam surowe rurki i układam w naczyniu żaroodpornym. To wszystko zalewam sosem składającym się z gęstej smietany (bardzo dobra jest bakomy lub szefa kuchni) wymieszanej z utartym serem, czosnkiem i ziołami. Piekę to wszystko w piekarniku ok. 45min. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justa Re: canelloni- jedno pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 09:40 dzisiaj na obiad zaserwuję kanelonkę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: canelloni- jedno pytanie 18.06.05, 11:09 Ja smaze bez fixa: szkoda zdrowia i pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justa Re: canelloni- jedno pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 19:33 ja też nie dodaję, ale to raczej z przyzwyczajenia ... Odpowiedz Link Zgłoś