007ania 10.06.05, 10:51 Witam! Kupiłam w sklepie rybę - stek z zębacza. Czy ma ktoś przepis, jak to "cudo" przyżądzić, by było zjadliwe. Szukałam w internecie, ale nic nie mogłam znależć na tem temat. Pomóżcie!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jacek1f słabo szukasz:-)) 10.06.05, 10:53 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=23266342&a=23308033 Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f i tu.... 10.06.05, 10:56 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=13473432&a=13530679 ale zawsze ta sama rada wkoncu sie pojawia najlepsza - jak kazda rybe - tak jak lubisz! Odpowiedz Link Zgłoś
007ania Re: i tu.... 13.06.05, 12:16 Jeszcze raz dziękuję za pomoc. Czytając wypowiedzi na forum włos mi się jeżył na głowie. Wyglądało na to, że to co kupiłam to ..... . Postanowiłam jednak spróbować. Ostatecznie do kosza zawsze można wyrzucić. I co się okazało?... Albo ja trafiłam na tą lepszą rybę, albo co poniektórzy lubią się czepiać. Nie było to może nic nadzwyczajnego, ale dało się zjeść. (Mięso jest bardzo delikatne, żeby nie powiedzieć - mdłe. I lekko się rozlatuje.) Ci co nie lubią karpi też wybrzydzają, że śmierdzi mułem, ale innym to nieprzeszkadza. Pewnie więcej zębacza nie kupię, ale żeby twierdzić, że nadaje się tylko do kosza - to chyba lekka przesada. Może był kupiony już nieświeży.... Odpowiedz Link Zgłoś
007ania Re: słabo szukasz:-)) 10.06.05, 11:03 Dzięki! wczoraj z godzinę zmarnowałam. Mam nadzieję, że znajdę się w tej grupie osób, której ta rybka smakowała (czyli kupiłam dobrą). Bo inaczej szkoda byłoby ją wyrzucać. Odpowiedz Link Zgłoś
winieta Re: zębacz 13.06.05, 12:39 Zajrzyj do Smażonych zielonych pomidorów (to taka książka :)) - na końcu są przepisy minn. na zębacza. Odpowiedz Link Zgłoś