Dodaj do ulubionych

Nalewka z wiśni

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.05, 23:50
Tego roku nie zamierzam siedzieć bezczynnie tylko zebrać wiśni ile się da
i ... No właśnie i co dalej?
Z Chorwacji przywiozłem nałóg picia wiśniówki ( hamak, lub fotel na balkonie
- nawet kobiety nie potrzeba... przez chwilę...) i rad bym za Waszą pomocą
urchomić małą destylarnię.
Zatem; jak zrobić wiśniówkę - ambrozję tego lata?
Jeszcze nie śpicie?! Dobrej nocy a wcześniej kieliszka czegoś pysznego!
Obserwuj wątek
    • dziuunia Re: Nalewka z wiśni 14.06.05, 23:58
      No musisz się zdecydować czy chcesz zrobić nalewkę czy destylat,różnica jest
      diametralna :)
      Przepisy na nalewki wiśniowe znajdziesz tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24121&w=16831669&a=16890027
      kuchnia.verusinter.net/rodzaj.php?RODZAJ=47
      A destylat to już wyższa szkoła jazdy ;) Ale może tu coś znajdziesz:
      wino.krypton.pl/forum/forumdisplay.php?fid=9
      • an20 Re: Nalewka z wiśni 15.06.05, 00:31
        nalewka z wisni przepis ktory ja lubie to ten:
        kuchnia.verusinter.net/przepis.php?NUMER=4737
        natomiast co do destylatu Kirschwasser - uzywam do ciast przede wszytskim do
        Schwarzwaldu, jako sam mi nie smakuje, rowniez nie wiem jak taki destylat
        wykonac. Z nalewka to zupelnie co innego:)
        • Gość: Spragniony Re: Nalewka z wiśni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 09:54
          Dzień dobry! Bardzo dziękuję za pomoc a mając na uwadze, że pomoc nadeszła i
          miała tak lekki chód, jak może mieć tylko niewiasta - jestem tym bardziej
          zaszczycony!
          Teraz pragnienie wzrosło; bo co robią tak piękne Kobiety w środku nocy przy
          klawiaturze?...
    • an20 Re: Nalewka z wiśni 15.06.05, 10:10
      Czasami w nocy jest chwila spokoju :)jeszcze znalazlam cos ciekawego moze sie
      przyda. Ja tez bardzo lubie taka naleweczke:)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24121&w=16831669&a=16831669
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=524&w=3083745&a=3091279
      • Gość: Spragniony Re: Nalewka z wiśni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 10:22
        Po stokroć - dziękuję! A teraz wyobraź sobie; letnie popołudnie ( czas w roli
        drugoplanowej ), hamak ( lekkie poruszenie ), szklaneczka pysznej ale to
        pysznej wiśniówki i oczy zatopione w morskiej wodzie, beztrosko poruszające się
        niczym fale... Czego Ci bardzo życzę!
        • an20 Re: Nalewka z wiśni 15.06.05, 10:26
          o bardzo dziekuje:) preferujez rzeczy ktore ja tez bardzo lubie- odpoczynek,
          hamak, cudowny widok morza. Wszytkiego dobrego:)
        • martatar000 Re: Nalewka z wiśni 15.06.05, 10:45
          ...no i romantykiem jesteś...
          • Gość: Spragniony Re: Nalewka z wiśni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 11:27
            Jeśli urodzaj wiśni będzie na podobieństwo komplementów - możemy czuć się
            szczęśliwcami.
            Teraz reszta to już pestka!
    • albacora Re: Nalewka z wiśni 15.06.05, 12:28
      Wiśnie zalewamy w słoju miodem, odstawiamy w ciemne miejsce i czekamy aż owoce
      puszczą sok i wzystko zrobi sie płynne. Nie wiem jak długo to trwa, bo z regułu
      zapominam o słoiku, ale na oko to tak 2-3 miesiące.
      Później sa dwie szkoły.
      Sok zlewamy i mieszamy ze spirytusem i wódką 1:1 i odstawiamy. Właściwie jak w
      przypadku wszystkich nalewek im dłużej postoi tym lepiej. Ja to robię w słoju
      po wiśniach, a po jakimś czasie rozlewam do butelek, ale juz bez osadu, którego
      trochę na dnie słoja się zbierze. Wychodzi trunek mocny, o pięknym rubinowym
      kolorze, pyszny, ale zdradliwy bo słodycz miodu i wiśni całkowicie maskuje
      działanie alkocholu. (Sprawdzone na ciotkach - posmakowało i był ubaw). Wiśnie
      mama dawała do jakiegoś ciastka.
      Ewentualnie zalewamy sok z wiśiami spirytusem i wódką 1:1 i czekamy. wisnie
      można wyjadać, a smakują dość dobrze. Czysty płyn można zlać do butelek.
    • jagoda85 Re: Nalewka z wiśni 15.06.05, 18:56
      Naleweczka wiśniowa mojej znajomej. Zapewniam, że super. Sama taką robię.
      Wiśnie makłuć z dwóch stron, zalać spirytusem. Co kilka dni wstrząsać
      baniaczkiem. Po 3 tygodniach zlać spirytus, a wiśnie zasypać cukrem, zostawić
      je na dalsze 3 tygodnie. Po 3 tygodniach zlać wytworzony sok z wiśni. Sok
      wymieszać ze spirytusem z wcześniejszej zalewy. Wiśnióweczka jest rewelacyjna.
      Radzę za dużo nie częstować gości, bo nie wyjdą, dopóki nie zobaczą pustego
      baniaczka.
      Jak spodziewasz sie dużego wysypu wiśni, możesz też zrobić sobie winko. Również
      jest super. Właśnie w tym roku będziemy znowu robić i nalewkę i winko, bo
      wszystko już "wyszło". Powodzenia.
      • Gość: Maria Re: Nalewka z wiśni IP: *.inpoland.pl 15.06.05, 19:25
        Jagoda, do tej naleweczki dobrze jest dodać rozdartą laskę wanilii. Smak i
        aromat wspaniały.
        Pozdrawiam - Maria
        • Gość: elle Re: Nalewka z wiśni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 22:29
          jak wdam się w te naleweczki, to chyba nie będzie dnia trzeźwości tego lata :-)
          co ja na to poradzę, ze uwielbiam wiśnie :-)
          • Gość: kojka Re: Nalewka z wiśni IP: *.kom / *.kom-net.pl 19.06.05, 23:12
            Albacora a ile wiśni i ile miodu?
            • Gość: elle Re: Nalewka z wiśni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 23:10
              a czy wiśnie z pestkami?
    • qubraq Re: Nalewka z wiśni 26.06.05, 11:29
      Tak, z pestkami! ale po 28 dniach trzeba je wyjac z nalewu i nie dluzej niz
      tydzien cukrem ekstrachowac alkohol a potem pestki wywalic bo toksyny...
      potem syrop ponalwowy polaczyc z nalewem i dodac co tylko dusza zapragnie wedle
      osobistego smaku miod cynamon gozdziki wanilie no wszystko - moze byc wrotycz
      ale trzeba nań poczekac jeszcze z miesiac...
      Andrzej
      • Gość: elle Re: Nalewka z wiśni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 17:10
        dziękuję
        • wedrowiec2 Re: Nalewka z wiśni 03.07.05, 17:15
          Przepis na najlepszą nalewke na wiśniach, stosowany w mojej rodzinie od
          pokoleń. Przepis pochodzi z "Kuchni Polskiej" wyd. 1954 r.
          75 dkg wiśni, 3/4 litra spirytusu (95%), 75 dkg cukru, 1/4 l wody
          Wiśnie (wraz z pestkami) zalać w szklanym naczyniu spirytusem, szczelnie
          zamknąć i macerować przez tydzień, codziennie wstrząsając zawartość naczynia.
          Po tym czasie zlać płyn znad wiśni przez lejek z watą do innego naczynia, a
          wiśnie zasypać cukrem, z którym należy je wymieszać przez wstrząsanie
          naczyniem. Naczynie z wiśniami i cukrem pozostawić zakorkowane w ciepłym
          pomieszczeniu (można pozostawić na słońcu) na przeciąg 2-3 tygodni, aż do
          rozpuszczenia się cukru, co kilka dni wymieszać przez wstrząsanie naczyniem.
          Powstały syrop zlać znad wiśni przez lejek z watą do naczynia z poprzednio
          odlanym ekstraktem spirytusowym. Pozostałe wiśnie zalać zagrzaną połową wody,
          wymieszać przez wstrząsanie dla obmycia wiśni z syropu i resztek cukru oraz
          zlać płyn przez lejek z watą do poprzednio odlanego ekstraktu i syropu.
          Wymywanie wiśni powtórzyć używając pozostałą wodę. Połączone płyny pozostawić w
          spokoju na 2-3 tygodnie do sklarowania, po czym zlać likier znad powstałego
          osadu przez lejek z watą do flaszek, w których ma być przechowywany.
          • Gość: ania Re: Nalewka z wiśni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 09:20
            .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka