aga30
22.07.05, 22:10
Pomocy,
na jutro chcialam zrobic makowca, mam przepis z Cleudii i sie przykleilam do
blatu. nie wiem czy moge cos poprawic czy probowac jeszcze raz. Skladnikow
mam na jeszcze jedno podejscie.
W przepisie bylo370 g maki, 50 g drozdzy, 10 g cukruy, 100 g masla, 1/2 szkl
mleka, 4 jajka, cukier wanil., szczypta soli.
W cieplym mleku rozpuscic drozdze , dodac 1/2 maki, wymieszac, . Zostawic w
cieplym miejscu do wyrosniecia. Jjaka roztrzepac , z cukrem, lekko
podgrzac, . Z reszta maki, cukrem wan., sola dodac do rozczynu. Wyrabiac
ciasto. W trakcie dodac masklo i dalej wyrabiac. Przykryc sciereczka na 30
min w cieple miejsce. Dalej wyrabiac kjilkakrotnie , rozwalkowac.
Nie wiem co zrobilam zle, skladnikow dalam ile kazali, moglam za bardzo
podhgrzac jajka, albo wszystko za dlugo trzymac (co chwila plakalo mi
dziecko) ciasto lezalo zamiast 30 min ponad godz. Wyszla klejaca papa,
sprezynuje jak jojo. Dosypalam z 2 szklanki maki zeby cos z ty m zrobic. Mam
to wyrzucic, czy cos sie zrobi?
Moze ktos mi pomoze szybciutko????
aga