Dodaj do ulubionych

Serki ołomunieckie

29.08.02, 18:49
Udało mi się kupić w makro paczkę serków ołomunieckich. P. Robert Makłowicz
podawał kiedyś przepis, ale wiedząc, że polski (TFU!) SANEPID zabronił ich
importu nie zapisałem...
Jeśli jakaś dobra dusza ma przepis, to proszę o podesłanie.
Obserwuj wątek
    • m.ina Re: Serki ołomunieckie 30.08.02, 09:57
      Makłowicz zanurzał pokrojone w plastry (ok.1cm) talarki w gęstym cieście i na
      patelnię - z tego co pamiętam, to było to takie ciacho jak na naleśniki. Kiedyś
      próbowałam i wyszło bomba. Trzeba tylko uważać, aby ser nie wypłynął w czasie
      smażenie przez ciasto, bo ten serek całkiem nieźle "wonieje" :) Smacznego!
      • Gość: Lobelia Re: Serki ołomunieckie IP: 195.187.102.* 30.08.02, 12:02
        O ile pamiętam, to p. Makłowicz zanurzał te serki w
        cieście piwnym, ale w 100% pewna nie jestem niestety...
    • isis! Re: Serki ołomunieckie 30.08.02, 16:32
      wolna_galicja napisał:

      > Udało mi się kupić w makro paczkę serków ołomunieckich. P. Robert Makłowicz
      > podawał kiedyś przepis, ale wiedząc, że polski (TFU!) SANEPID zabronił ich
      > importu

      Zabronił? A u mnie w sklepie są. Mniam!
      • hania_76 GDZIE TEN SKLEP???? 30.08.02, 16:54
        isis! napisała:

        > wolna_galicja napisał:
        >
        > > Udało mi się kupić w makro paczkę serków ołomunieckich. P. Robert Makłowic
        > z
        > > podawał kiedyś przepis, ale wiedząc, że polski (TFU!) SANEPID zabronił ich
        >
        > > importu
        >
        > Zabronił? A u mnie w sklepie są. Mniam!
        • isis! Hania... 01.09.02, 02:07
          hania_76 napisała:

          > > Zabronił? A u mnie w sklepie są. Mniam!

          Ten sklep (a właściwie dwa) we Wrocku. Jeden EPI, drugi normalny PSS Społem
          Północ na Biskupinie. Zapraszam :)
          • hania_76 Re: Hania... 02.09.02, 10:26
            isis! napisała:

            > hania_76 napisała:
            >
            > > > Zabronił? A u mnie w sklepie są. Mniam!
            >
            > Ten sklep (a właściwie dwa) we Wrocku. Jeden EPI, drugi normalny PSS Społem
            > Północ na Biskupinie. Zapraszam :)

            Dzięki - znalazłam już w Warszawie :) Ale chyba opakowanie było trefne, bo
            serki czuć było drożdżami i bynajmniej nie szlachetną serową pleśnią :(
        • Gość: Lobelia Re: GDZIE TEN SKLEP???? IP: 195.187.102.* 02.09.02, 08:23
          Haniu, widziałam serki ołomunieckie w Warszawie w
          Carrefour na Targówku i o ile pamiętam w Auchan w
          Białołęce też były. Pakowane w folię po kilka sztuk.
          • Gość: CASPER Re: GDZIE TEN SKLEP???? IP: *.clan.pl 02.09.02, 10:14
            I na opakowaniu napisane jest "serki ołomunieckie" ? Uwielbiam je! Kiedy tylko
            jestem w czeskim Cieszynie muszę takie cudo pochłonąć!
            • Gość: Lobelia Re: GDZIE TEN SKLEP???? IP: 195.187.102.* 02.09.02, 11:27
              Owszem, tak jest napisane, nawet po czesku ;))
              • hania_76 Re: GDZIE TEN SKLEP???? 02.09.02, 11:32
                Gość portalu: Lobelia napisał(a):

                > Owszem, tak jest napisane, nawet po czesku ;))

                Potwierdzam! Tylko czy one naprawdę mają smakować drożdzami i stęchlizną? Chyba
                źle trafiłam :(
                • Gość: Lobelia Re: GDZIE TEN SKLEP???? IP: 195.187.102.* 02.09.02, 14:13
                  Zapach mają dość intensywny i hmm... specyficzny,ale
                  stęchlizną bym tego nie nazwała, pewnie miałaś pecha i
                  trafiłaś na jakieś przeterminowane, albo kiepsko
                  przechowywane... Ja kupowałam w Carrefour i były całkiem
                  niezłe. Ale są osoby, które tych serków nie lubią i nie
                  są w stanie się przemóc.
                  • hania_76 Re: GDZIE TEN SKLEP???? 02.09.02, 14:29
                    Gość portalu: Lobelia napisał(a):

                    > Zapach mają dość intensywny i hmm... specyficzny,ale
                    > stęchlizną bym tego nie nazwała, pewnie miałaś pecha i
                    > trafiłaś na jakieś przeterminowane, albo kiepsko
                    > przechowywane... Ja kupowałam w Carrefour i były całkiem
                    > niezłe. Ale są osoby, które tych serków nie lubią i nie
                    > są w stanie się przemóc.

                    Ja je kiedyś jadłam (albo mi się tylko wydawało, że to te) i były b. dobre.
                    Chyba jednak trafiłam na przeterminowane albo przechowywane w dziwnych
                    warunkach, bo stęchlizna była główną nutą smakową i zapachową ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka