Dodaj do ulubionych

pomidory suszone pytanie

IP: 212.126.9.* 04.09.05, 23:29
Witam, przeczytałam wątek dot. suszonych pomidorów własnej roboty, mam jednak
pytanie, czy takie pomidorki, zalane juz oliwą w słoiku trzeba jeszcze
pasteryzować ? Jeżeli nie, to czy nie zepsują się w słoiku ?
Dodam, że mieszkam w bloku i w piwnicy nie jest zbyt zimno.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • kakui Re: pomidory suszone pytanie 04.09.05, 23:38
      ja robilam je dwa lata temu, suszylam na wielkiej blasze w sloncu. pozniej
      zalewalam oliwa i jakimis pie..m i koniec roboty byl. i nie zepsuly sie. ale
      po otwarciu i nie zjedzeniu przez tydzien zalazily plesnia ale to raczej
      normalne... acha mialam je w kuchni caly czas
      • Gość: cilla Re: pomidory suszone pytanie IP: *.sfc.pl / *.sfc.pl 07.09.05, 19:41
        Wlasnie susze w piekarniku pomidorki..i mam pytanko co ze skorka owych ?
        • setorika Re: pomidory suszone pytanie 07.09.05, 19:46
          No te kupne są przecież ze skórką!
          • Gość: cilla Re: pomidory suszone pytanie IP: *.sfc.pl / *.sfc.pl 07.09.05, 19:56
            Hyhy no tych kupnych nie kupowalam i nie konsumowalam , dlatego pytałalam :}
            • setorika Re: pomidory suszone pytanie 07.09.05, 20:02
              hehe, ja też właśnie mam włączony piekarnik. Kupne drogie jak cholera, słoik
              wielkości tradycyjnego dżemowego kosztuje w hipermarkecie ok. 11 zł a tam
              zaledwie kilkanaście pomidorków, a ja dziś kupiłam śliczne limy za 1,50/kg.
              Najdrożej to chyba wyjdzie ta oliwa, ale kupię zwykłą, nie z pierwszego
              tłoczenia.
              • Gość: pytajka Re: pomidory suszone pytanie IP: *.netg.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.05, 22:55
                setorika napisała:

                > hehe, ja też właśnie mam włączony piekarnik. Kupne drogie jak cholera, słoik
                > wielkości tradycyjnego dżemowego kosztuje w hipermarkecie ok. 11 zł a tam
                > zaledwie kilkanaście pomidorków, a ja dziś kupiłam śliczne limy za 1,50/kg.
                > Najdrożej to chyba wyjdzie ta oliwa, ale kupię zwykłą, nie z pierwszego
                > tłoczenia.

                zwykła to znaczy jaka poza tym że nie z pierwszego tłoczenia ,z oliwek? z
                winogron? a nie może być olej?
                • setorika Re: pomidory suszone pytanie 08.09.05, 17:12
                  szczerze mówiąc z 1 tłoczenia jest droga. Ja do smażenia warzyw i zalew używam
                  oliwę z biedronki, taką w plastikowej butelce, czasem jest też w hipermarketach
                  w promocji. A teraz po zjedzeniu tych pomidorów będę miała aromatyczną oliwę do
                  sałatek, bo dodałam jeszcze czosnek i bazylię. Inna- nie używałam do
                  przetworów a z pomidorami debiutuję i część dziś rano zamiast dosuszyć-
                  zwęgliłam :(((.
                  Zatem trzeba dosuszać na zdecydowanie niższej temperaturze!
    • kakui Re: pomidory suszone pytanie 04.09.05, 23:39
      ale lepiej podpytaj tutejszych "mistrzow" bo ja to tam glupia jestem
    • Gość: i.nes Re: pomidory suszone pytanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.09.05, 12:07
      Cześć, ja nie pasteryzuję. Po wysuszeniu pomidorków układam je ciasno w
      wyparzonych słoikach, dorzucam czosnek i zioła - całość zalewam gorącą (ale nie
      wrzącą) oliwą. Merdam w słoikach nożem, żeby wypuścić wszelkie babelki
      powietrza i zakręcam. Potem stawim do góry nogami na ręczniku i czekam aż
      wystygną. Takie wstawiam do szafki. Odpukać, ale nic mi się nie psuje :)
      • jacek1f nie pasteryzujesz. n/t 05.09.05, 12:28
      • Gość: asiula Re: pomidory suszone pytanie IP: *.netg.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.05, 22:38
        Gość portalu: i.nes napisał(a):

        > Cześć, ja nie pasteryzuję. Po wysuszeniu pomidorków układam je ciasno w
        > wyparzonych słoikach, dorzucam czosnek i zioła - całość zalewam gorącą (ale nie
        >
        > wrzącą) oliwą. Merdam w słoikach nożem, żeby wypuścić wszelkie babelki
        > powietrza i zakręcam. Potem stawim do góry nogami na ręczniku i czekam aż
        > wystygną. Takie wstawiam do szafki. Odpukać, ale nic mi się nie psuje :)

        zrobiłam tak jak radzisz,ale mam teraz zagwostkę, bo zakrętki mi się nie
        wklęsły...i teraz boję się czy zawartość z czasem nie zepsuje się...jak to u
        ciebie wygląda, czy masz zawsze wklęśnięte nakrętki? czy oliwa dostatecznie
        konserwuje dlatego nie muszą być pasteryzowane?
    • setorika Re: pomidory suszone pytanie 06.09.05, 00:08
      a jak suszycie te pomidory?? W piekarniku czy w suszarce???
      • Gość: i.nes Re: pomidory suszone pytanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.09.05, 19:08
        Włosi suszą na słońcu ;) A ja suszę w piekarniku w 120*C 2x2 godziny -
        wieczorem, a potem rano. Na noc zostawiam blachę w otwartym piekarniku.

        pzdr
      • Gość: BRy Re: pomidory suszone pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 19:39
        Ja suszę w takiej suszarce elektrycznej do owoców,jarzyn i gzybów. Wcześniej
        kroję pomidory na ok. trzy części. Wybieram tę taką galaretkę z pestkami i
        troszke solę. Po ususzeniu wkładam do słoików. Część z nich zalewam oliwą (dobre
        do serów jako zakąska na przykład), a część przechowuje "na sucho" (dobre do
        pizzy). Te w oliwie trzymam w lodówce, a te na sucho w zamrażarce.
    • Gość: up Re: pomidory suszone pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 18:54
      up
      • kakui Re: pomidory suszone pytanie 06.09.05, 18:57
        na sloncu
    • Gość: asiula Re: pomidory suszone pytanie IP: *.netg.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.05, 20:23
      zalewacie gorącym czy zimnym olejem pomidory w słoikach?
    • Gość: setorika Re: pomidory suszone pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 21:11
      Jeszcze jedno: które najlepsze do suszenia??? Te podłużne czy może
      tradycyjne??? Dzieki za w/w sugestie i za nowe
      pozdr :)
      • kakui Re: pomidory suszone pytanie 06.09.05, 23:55
        limy
        • betsypetsy Re: pomidory suszone pytanie 17.09.05, 01:47
          kakui napisała:

          > limy
          czyli te podłużne bo mają mało wody w sobie a dużo miąższu
    • Gość: wookie kilka pytan IP: *.chello.pl 14.09.05, 16:16
      1. jak dlugo (mniej wiecej suszycie w suszarce)? w jaki sposob poznac, ze
      wystarczajaco sie juz podsuszyly?
      2. jakie ziola dodac? czy moga byc suszone?
      3. czy rzeczywiscie wystarczy zalac je goracym olejem? jak dlugo wtedy trzymaja?
      • thiessa Re: kilka pytan 18.09.05, 22:16
        Ja susze w piekarniku jakies 6-8 h, robie w polowie przerwe na noc i rano znowu
        susze.
        Dodaje bazylie, czosnek, inne z rozmarynem, z tymiankiem tez supe pachna.
        Wszystkie ziola daje swierze.
        Zalewam extra virgine, bo zuzyje pozniej taka aromatyczna po zjedzeniu
        pomidorow i tej oliwy nie podgrzewam, normalnie na zimno zalewam.
        Mozna uzyc oleju slonecznikowego.
        Pomidory sie nie psuja, bo sa dobrze wyuszone. Ogladalam te sklepowe i sa
        jakies takie rozmamlane, ze nie wygladaja na dosuszone do konca. Poza tym
        zawieraja, sol, kwasek cytrynowy. ocet i inne niepotrzebne pierdoly. Najtansze
        rolnika, zalene olejem kosztuja 7 zl a takie z oliwa z oliwek 20.
        Mi z 3 kg lim wyszlo 8 sloiczkow wielkosci kamisowej musztardy. Koszt pomidorow
        3 zl, glowka czosnku 1 zl, ziol nie licze, bo mam z dzialki. Do tego oliwa
        jakies 26-30. Ale tansza wersja z olejem slonecznikowym tez jest dobra.
        Koszt z oliwa ok 4 zl.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka