IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 12:55
Moja Babcia prosila mnie o kupno szalwii. Przyprawy stosowanej przez nia do
mies, warzyw (to nie jest ta sama co w aptekach.

Poszukuje jej od kilku miesiecy nieskutecznie w warszawskich sklepach. Zadne
Kamisy, Ducrosy i inne - nawet Kotnay, ktory lubie najbardziej tego nie robi
a przynajmniej nie rozprowadza po sklepach.
Bardzo prosze o pomoc - brak szalwii nie daje mi spokoju. Towar deficytowy???





Obserwuj wątek
    • hania_76 Re: Szałwia 03.09.02, 12:58
      Kup szalwie w doniczce (w supermarketach sa swieze ziola). Suszonej
      rzeczywiscie nigdzie nie widzialam, ale albo sobie babcia ususzy, albo bedzie
      miala jeszcze lepsza - swieza.
    • Gość: orku Re: Szałwia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 14:33
      Dzieki - wyobraz sobie , ze to zrobilam i byla malo aromatycza - moze zle
      suszylam!! A Bacia niestety w Zakopanem - gdzie jeszcze nie ma takich
      sklepow. NIe wiem czy na szczescie czy niestety.
    • Gość: fiona Re: Szałwia IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 04.09.02, 18:43
      Dlaczego to nie to samo? Czym sie rozni.
      Napisz, bo chcialabym zastosowac.

      Pozdrawiam
      • Gość: orku Re: Szałwia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 12:03
        W tej aptecznej byly kawalki fioletowych kwiatow a wydaje mie sie ze w kuchni
        chodzi o liscie. Ale moze to byc tez tylko sprawa producenta. Sama chcialabym
        wiedziec. Moze odewie sie jakis zielarz.

        Pozdrawiam,

        Dorota
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka