Gość: kaszmirka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.05, 17:19 poradzcie, czy jeśli wpakowałam do słoików gorący przecier pomidorowy,zakręciłam i do wystygnięcia postawiłam do góry nogami(zakrętki wciagnięte)czy muszę jeszcze je pasteryzować? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kaszmirka Re: potrzebuję rady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.05, 17:32 już wystygły:-) nakrętki są wklęsłe,takze wygladają na zassane Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia Re: potrzebuję rady 12.10.05, 17:40 Robię tak zawsze z tą różnicą że wszystkie słoiki razem szczelnie opakowuję w ręcznik i jeszcze okrywam kocem na min.12 godzin.Wszystkie się zawsze zasysają jak trzeba,a przetwory sprzed roku są nadal ok. Odpowiedz Link Zgłoś
janek53 Re: potrzebuję rady 12.10.05, 18:24 Kaszmirka Skuteczne (szczelne) zamkniecie sloika (bez wzgledu na metode) nie ma nic wspolnego z pasteryzacja produktu zamknietego. Jedna sprawa to brak mozliwosci ingerencji czynnikow zewnetrznych na przechowywany produkt inna to brak czynnikow powodujacych "psucie" sie produktu. Jezeli produkt nie ulegl prawidlowej pasteryzacji, mimo dobrego zamkniecia moze sie popsuc i ... po kilku tygodniach, w skutek uwalniania gazow ... sloik bedzie dalej szczelny ale potrawa zepsuta. Namacalnym przykladem moga byc "wybrzuszone" puszki ktore sa z natury bardzo szczelne. Nie podajesz jaka temperature osiagnal Twoj przecier pomidorowy w momencie (lub tuz przed) wkladaniem do sloikow. Jesli byl to temperatura w okolicy 70ºC ... mozesz byc spokojna ale jesli nie ... kto wie? Proces pasteryzacji produktu wraz z naczyniem (sloik) ma tez na celu "pasteryzacje" sloika. Nie mamy pewnosci czy w sloiku nie pozostaly slady np. flory grzybowej czy bakteryjnej ktora mimo wlozenia goracego przecieru nie zostala zniszczona. Mysle, ze (dla pewnosci) powinnas przeprowadzic powtornie proces pasteryzacji wraz ze sloikiem. Poczytaj tutaj .. moze cos bedzie jasniejsze: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=29015977&a=29051674 Jesli chodzi o owijanie w koce .. podoba mi sie i bardzo .. jako czarodziejski rytual. Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia Re: potrzebuję rady 12.10.05, 19:38 janek53 napisał: > Jesli chodzi o owijanie w koce .. podoba mi sie i bardzo .. jako czarodziejski > rytual. U mnie te czary działają.I czytając wypowiedzi innych forumowiczów nie tylko u mnie. Słoiki i nakrętki(nakrętki nie pogięte i nie uszkodzone,często dokupuję nowe jeśli stare są podejrzane) zawsze wyprażam przez 1/2 godziny w piekarniku nagrzanym do 150 stopni.Słoiki oczywiście uprzednio dokładnie umyte,zwykłe,słoików z gumką nie używam.To co mam do nich włozyć czyli przecier czy dżem podgrzewam aż zawrze i takie maksymalnie gorące pakuję z pomocą lejka do słoików.Zakręcam natychmiast,stawiam do góry dnem no i pod kocyk.Czary-mary i na drugi dzień rano wszystko zassane jak trzeba.Nic się nie psuje tak jak pisałam nawet po roku i dłużej. Oczywiście że pasteryzacja to nie jest i prawdziwa pasteryzacja daje większą pewność.Ale skoro czarodziejski sposób kocykowy działa to po co sobie dokładać pracy? Odpowiedz Link Zgłoś