dynia na zimę

20.10.05, 11:26
Mam na działce dynię - mutanta, waży chyba ok 40 kg.
Postanowiłam ją przetworzyć na zimę - ale nie marynata i nie dżemy.
Poszukuję przepisu na dynię, takiego, żebym mogła słoik otworzyć w zimie i
przyrządzić potrawę o smaku bardzo przypominającym ten owoc w lecie, czyli
poszujkuję przepisu na tzw. pulpę z dyni.
    • gosica37 Re: dynia na zimę 20.10.05, 11:52
      A mozna dynie zamrozic,bo mam spory kawalek,a jutro wyjezdzam i nie chcialabym
      jej wyrzucac.
    • myszake Re: dynia na zimę 20.10.05, 11:57
      ja tez mam dynie i chetnie sie dowiem co mozna z niej pysznego przyrzadzić...
      Może macie jakiś receptury???
      • saxifraga Re: dynia na zimę 20.10.05, 17:03
        myszake napisała:

        > ja tez mam dynie i chetnie sie dowiem co mozna z niej pysznego przyrzadzić...
        > Może macie jakiś receptury???

        Zobacz moja odpowiedz na "Pokantne zupy-może egzotyczne?"
        p.t. "Zupy wprawiajace w blogostan"
        Pozdrawiam,
        Saxifraga
        • scapolo Re: dynia na zimę 20.10.05, 17:25
          Wszyscy mamy dynie - to już ustaliliśmy. Zamrażalnik mam już wypełniony po
          brzegi, pozostają tylko przetwory na zimę.
          Przywiozłam właśnie ok 20 kg obranej już dyni, i co dalej? Czy można ją po
          prostu przesmażyć i bez żadnych dodatków zapakować do słoika i pasteryzować?
    • Gość: sdhjks Nie na zimę: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 17:42
      1-2 cebule poroić, podsmarzyć na masełku na złoty kolor,
      w międzyczsie na śladową ilość wody wrzucić posiekaną paprykę (czerwoną lub
      zieloną),
      następnie kilka pomidorów, obranych wcześniej ze skórki (przez sparzenie
      wrzątkiem) potem 5-10cm cienkiej kiełbaski pokrojonej drobno (tylko do smaku,
      i tę cebulkę.
      Na koniec wrzucić pokrojoną dynię (około 1/4 , albo mniej dużej (tylko skorupa,
      obrana z zewnątrz,
      a jak mała dynia (15cm średnicy) to można całą, tylko troche wydłubać pestki.
      Posolić, popieprzyć. Gotować dynię 10-30 min.
      Dynia gotuje się bardzo szybko, dlatego wrzucać ostatnią.
      Potrawa lepsza jest następnego dnia jak składniki porzejdą sobą nawzajem.
    • narcyza5 Re: dynia na zimę 20.10.05, 18:04
      najnormalniej rozprażyć, np. w piekarniku czy po prostu w garnku, tylko na
      początku podlać wodą, żeby się nie przypaliła), i potem w słoiki. Jak dynia
      jest gorąca, to powinny się zamknąć i wtedy nie trzeba ich dodatkowo
      pasteryzować. Jeżeli się wkłada chłodną pulpę (no albo słoik z gorącą się nie
      zamknie), to trzeba jeszcze pasteryzować (zaleznie od wielkości słoika 13-45
      min) w kąpieli wodnej.
      • scapolo Re: dynia na zimę 20.10.05, 20:39
        narcyza5 napisała:

        > najnormalniej rozprażyć, np. w piekarniku czy po prostu w garnku, tylko na
        > początku podlać wodą, żeby się nie przypaliła), i potem w słoiki. Jak dynia
        > jest gorąca, to powinny się zamknąć i wtedy nie trzeba ich dodatkowo
        > pasteryzować. Jeżeli się wkłada chłodną pulpę (no albo słoik z gorącą się nie
        > zamknie), to trzeba jeszcze pasteryzować (zaleznie od wielkości słoika 13-45
        > min) w kąpieli wodnej.

        Wielkie dzięki! I o to mi właśnie chodziło!
        Natomiast dla innych forumowiczów, polecam w wyszukiwarce Google napisać
        Dolnośląski Festiwal Dyni i tam jest ponad 200 przepisów na potrawy z dyni, i
        przetwory też są.
        pozdrawiam
      • Gość: szadoka Re: dynia na zimę IP: 212.160.172.* 21.10.05, 08:55
        lepszym sposobem jest upieczenie w piekarniku ( w skorce ale po wczesniejszym
        wypatroszeniu), na pewno nic sie nie przypali. Upieczona latwo wybrac ze skorki
        lyzka. Ja upieczona miksuje i mieszam z przecierem pomidorowym ( w moim domu
        nie praktykuje sie zupy mlecznej z dynia).
        Osobiscie uwazam, lepszym rozwiazaniem jest mrozenie (pewniejszym). Sama z
        zalem wyrzucila dwa sloiki bo sie zepsuly, mimo, ze pastereyzowalam je dluzej
        niz powinnam.
        • malwisienia Re: dynia na zimę 25.10.05, 14:45
          czyli jeszcze raz: obieram, kroję, gotuję, pulpę porcjuję i mrożę?
          coś dodaję dodatkowo?
          • Gość: berenia Re: dynia na zimę IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.05, 18:48
            latwiej jest tak: dynie kroje na pol, usuwam gniazda nasienne, klade na blasze
            wylozonej alufolia miazszem do dolu i wrzucam do piekarnika rozgrzanego do 180
            stopni na 45 min- godzine. Po ostygnieciu pulpe wyjmuje lyzka, miksuje i
            zamrazam. Jak dynia wieksza, mozna podzielic na mniejsze kawalki, ale koniecznie
            ze skora!
Pełna wersja