Dodaj do ulubionych

wielki, dwukilogramowy leszcz

26.10.05, 10:42
Leży u mnie w zamrażalniku.
Co by tu z nim zrobić?
Macie jakieś pomysły?
Obserwuj wątek
    • invicta1 Re: wielki, dwukilogramowy leszcz 26.10.05, 10:49
      kurna te ości-może jakieś danie z mielonego mięsa np pulpety, kotlety rybne
      • antycyponek Re: wielki, dwukilogramowy leszcz 26.10.05, 10:54
        Tak myślę, że w takim ogromnym leszczu może i ości będą większe i dadzą się
        łatwo "odościować"...
        • jot.be Re: wielki, dwukilogramowy leszcz 26.10.05, 11:57
          antycyponek napisała:

          > Tak myślę, że w takim ogromnym leszczu może i ości będą większe i dadzą się
          > łatwo "odościować"...
          Będą większe ale będzie ich sporo mimo wszystko.
          Najlepszym sposobem na ości jest marynata.
          Marynowany leszcz jest świetny.
          Pozdr
          • invicta1 Re: wielki, dwukilogramowy leszcz 26.10.05, 11:59
            a tak! mój Tata jakoś tak robi, ze smaży kawałki ryby i zalewa marynatą z octem
            z cebula i jeszcze czymś, ale ja tego sama nigdy nie robiłam
    • aganiok32 Re: wielki, dwukilogramowy leszcz 26.10.05, 12:20
      smażony i marynowany - polecam. A ości w Lesczu wcale nie ma dużo poza tym są
      spore i łątwo się je wyjmuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka