Gość: gość IP: *.attu.pl 31.01.06, 15:09 Czy znacie jakiś zwyły, tani bar rybny w trójmieście,gdzie można zjeść tak jak kiedyś w Krewetce w gdańsku poza sopocką restauracją nad morzem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ba_nita Re: bar rybny 31.01.06, 15:10 Gość portalu: gość napisał(a): > Czy znacie jakiś zwyły, tani bar rybny w trójmieście,gdzie można zjeść tak > jak kiedyś w Krewetce w gdańsku poza sopocką restauracją nad morzem. Chcesz się otruć? Nie polecam żadnego a to dlatego, że znam te przybytki "od zaplecza".Brrrr! Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: bar rybny 31.01.06, 15:15 a juz unikałabym drogich i z kiepskimi daniami barów Dal Pesca czy jak im tam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukasz Re: bar rybny IP: 80.54.21.* 31.01.06, 18:08 invicta1 napisała: > a juz unikałabym drogich i z kiepskimi daniami barów Dal Pesca czy jak im tam Już nie musisz:-) „Zarząd Wilbo podjął decyzję o zaprzestaniu działalności przez sieć barów rybnych Pesca Bar.” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: bar rybny IP: *.attu.pl 31.01.06, 15:18 Trochę jaśniej jeżli mogę prosic bo nie łapię, czy twoim zdaniem wszędzię jest do d.... Jak masz wiedzę to się podziel, gdzie jest kiepsko a gdzie lepiej czyli np czyściej czy lepszy asortyment. please Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:No dobra: w skrócie: 31.01.06, 15:26 1. Stary, przepalony olej używany nawet kilkadziesiąt razy i filtrowany; 2. Panierka z iluś tam wytrzepań z poprzednich ryb; 3. Świeże ryby? Zapomnij -chyba, że masz szczęście ale na to bym raczej nie liczył bo te idą do zamrożenia. 4. Skrapianie sokiem z cytryny? Wodą z octem spirytusowym. 5. Oszczędność na przyprawach (bierze się najtańsze i wątpliwej jakości). No przecież jakoś trzeba żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f I tak powstał uniwersalny przepis na "niepowtarzal 31.01.06, 15:29 ny smak ryb ze smażalni"...:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re:No dobra: w skrócie: IP: *.attu.pl 31.01.06, 15:32 No to dobra gdzie jest takie podłe żarcie. Odpowiedz Link Zgłoś
giezik z ciekawosci 31.01.06, 21:29 ad 20 wiekszosc ryb jest w mące wyłącznie. wiec o co chodzi ad4. jak sie to ma do dodawanai kawalkow cytryny. Cos tu nie gra z ta oszczednoscia ;) ad5. na jakich przyprawach - soli???? Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: z ciekawosci 31.01.06, 21:40 giezik napisał: > ad 20 wiekszosc ryb jest w mące wyłącznie. wiec o co chodzi To, że pojemnik z mąką jest wypełniony nie tylko mąką dosypywaną sukcesywnie do tegoż ale i pozostałościami wczśniejszych rybich "gości". Jak ta mąka ślicznie pachnie "nie powiem no bo nie wypowiem" jak pisał Stachura aczkolwiek w zupełnie innym kontekście. > ad4. jak sie to ma do dodawanai kawalkow cytryny. Cos tu nie gra z ta oszczednościa ;) Nie "kawałków" a soku z cytryny, który rybie morskiej należy się jak psu... Jednak cytryna nie ma takich właściwości aby ryba rozmrażana po raz enty "pachniała" jak świeża. > ad5. na jakich przyprawach - soli???? Czy Ty używasz do ryb tylko soli? Przeciez wiem, że nie. Ale nie uświadczysz białego pieprzu, ziół. Za to najtańsze mieszanki przypraw wątpliwej prowieniencji i owszem. Ale to gdzie i co kto jada, to w końcu rzecz gustu. Ja pozostanę przy swojej opcji. Jak ryba to w domu, poza domem jeśli kupiona od rybaka z kutra lub zwędkowana osobiście. No ewentualnie przez zaufanych. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f jeden sezon w życiu, niestety, :-( pracowałem w 31.01.06, 21:53 smażalni w Miedzyzdrojach... W jednej z najlepszych, najczesciej przewijanych itp... Niestey, potwierdzam - szok - wtedy, dla mnie naiwnego - przeogromny! Nigdy wiecej - chyba ze prosto z kutra sledze rybe..A sa takie mozliwosci coraz czesciej! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: Jak widzisz trudno w to uwierzyć...))) 31.01.06, 22:05 Ale jak to się mówi - naiwnych nie sieją, a właściciele "budek" też muszą żyć.:- D Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:I jeszcze taka refleksja... 31.01.06, 22:09 Kiedy "wybuchła" afera z wielkrotnym życiem kurczaka czy Constarem to wszyscy mało się nie zachłystywali swoim oburzeniem a trudno im uwierzyć, że jakby nie patrzeć artykuł dużo mniej trwały również żyje swoim życiem i to niejednym. Ciekawe zjawisko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xena Re: bar rybny IP: *.access.telenet.be 31.01.06, 18:00 Ale bym zjadla taka rybke ze smazalni ! Pamietam Wybrzeze z ta cala gama cudownych zapachow :-) W Warszawie raczylam sie pod Hala Mirowska namiastka tego morza ... Najlpsze rybki takie smazone na powietrzu lub malych budkach a nie w zadnych restauracjach Odpowiedz Link Zgłoś
klaudia1973 Re: bar rybny 31.01.06, 18:43 zdecydowanie rewa koło gdyni pycha rybki nie tylko w sezonie , bar miesci na koncu rewy jesli mozna tak powiedziec przy petli autobusowej, przy samej plazy a w zasadzie na niej, dorsz , fladra pyszne swieze , prosto podane , ceny umiarkowane, w dobrym kaszubskim stylu:0 Odpowiedz Link Zgłoś