IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 23:16
Chcialabym sama zrobic kaszanke ale nie wiem jak macie jakie przepisy?
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re: Kaszanka? 18.02.06, 23:48
      Najprościej: patelnia, cebula w piórka, podsmażasz na tłuszczu (do wyboru)
      dodajesz kaszankę, możesz na końcu wbić jajko, majeranek rzecz potrzebna i
      czosnek i pieprz.)))
      • Gość: Banito? Re: Kaszanka? IP: 87.207.236.* 19.02.06, 14:27
        Czy aby cos sie Tobie nie pomylilo? Cebula, sol, pieprz w kaszance
        podsmazanej - tak ale z tym jajkiem to nieporozumienie,jako gotowa potrawa i
        wizualnie i smakowo chyba jest wstretne.Lubie kaszanke i lubie jaja ale w tym
        połączenie chyba bym nie zjadł.Najlepsza klasyczna wersja po co kombinowac i
        mieszac ludziom w głowach.Kaszanka to kaszanka a nie jajecznica z kasza i krwia.
        • amikeo Re: Kaszanka? 19.02.06, 14:56
          Be z nerwów. To naprawde jest dobre- jajko wbite na patelnie pod koniec
          smażenia kaszanki, wystarczy jedno. Wymieszac, zetnie się i jest pysznie. To
          nie jajecznika z kasza i krwią (bardzo obrazowe i proste myslenie) ale
          kaszanka z dodatkiem jajka.
    • marghe_72 Re: Kaszanka? 18.02.06, 23:49
      Gość portalu: rawia napisał(a):

      > Chcialabym sama zrobic kaszanke ale nie wiem jak macie jakie przepisy?


      banito.. SAMA ZROBIĆ a nie usmażyc
      • ba_nita Re:Proszę bardzo: 19.02.06, 01:33
        2 filiżanki krwi, pół kilo wątroby, 2 łyżki ghee, 2 łyżki kaszy mannej (tej
        odmiany nie jestem pewien - krakowskiej), masło, sól, pieprz. majeranek

        Wątrobę myjemy i kroimy na drobne kawałki, wkładamy ją razem z krwią i masłem
        do rondelka i stawiamy na żarze ogniska przez cały czas mieszając. Nie
        rozdmuchujemy żaru, żeby popiół nie dostał się do potrawy. Dusimy na małym
        ogniu do miękkości. Przyprawiamy. smacznego!!!
        To przepis biwakowo-żeglarski

        A to fachowy:
        www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=109
    • ampolion Re: Kaszanka? 19.02.06, 00:54
      To może tak (powtarzam się):
      laagmusi.notlong.com
      • jarek_zielona_pietruszka Re: Kaszanka? 19.02.06, 22:50
        Ja robię kaszankę wyłącznie z kaszy gryczanej bo z inną nie lubię, ale gdy ktoś
        chce może wziąć kaszę jęczmienną
        Bierzemy:
        - 2 kg kaszy
        - ok. 2 kg gorszych kawałków mięsa różnego np. policzki wołowe i
        wieprzowe, ja daję trochę antrykotu lub łopatki wołowej i np. golonkę lub
        kawałek łopatki
        - niektórzy dają wątrobę ja daję czasami i to w małej ilości ok 25 dkg ale można
        dać nawet trzy czwarte kg, zależy od własnych upodobań
        - daję natomiast płuca 1 komplet
        - serce wieprzowe 1 szt.
        - podgardle słonina boczek otoczki razem ok 2,0 kg
        - skórki wieprzowe zbieram zawsze gdy skóruję słoninę na skwarki ok0,5 kg
        - krew ok. 1,5 do 2 l

        Mięsa i podroby oraz skórki do gara i ugotować do prawie miękkości dodać pieprz
        ziarnisty liście laurowe ziele angielskie no i oczywiście posolić.
        Tłuszcze pokroić w kostkę i usmażyć na skwarki trochę tłuszczu zostawić na
        patelni i usmażyć ze 2-3 cebule pokrojone w drobną kostkę
        Gdy mięsa są prawie miękkie wyjąć a do wywaru wsypać opłukaną kaszę i ugotować
        na prawie miękką. wywaru nie może być więcej niż 2 krotna objętość kaszy.
        Mięsa gdy ostygną zemleć przez maszynkę o oczkach 2- 4 mm, ja część, te
        ładniejsze kawałki kroję w drobną kosteczkę. max 1 cm (wątroba dobrze się kroi
        na takie małe kawałeczki, a i golonka też) tak ok. 0,25% całości mięsa.
        Gdy kasza gotowa trochę trzeba ją ostudzić i dodać zmielone i pokrojone mięsa,
        skwarki i tłuszcz z nich wytopiony, usmażoną cebulę, krew
        teraz przerywnik dotyczący krwi:
        Ja zwykle robię ze świeżej krwi dobrze roztrzepanej albo z mrożonej z suszonej
        też można ale słyszałem że wtedy jest trochę inny smak i trzeba ją trochę
        namoczyć i rozprowadzić w wywarze mięsnym. Inny praktyk radzi, żeby dodać
        suszoną bezpośrednio do ciepłej masy i bardzo dokładnie wymieszać.
        Teraz kolej na przyprawy ja daję cały litrowy słoik majeranku bo bardzo lubię
        kaszankę z dużą ilością majeranku, ale gdy komuś nie pasuje może dać połowę tej
        dawki. Trochę suszonej bazylii, grubo zmielony pieprz no i oczywiście sól.
        Mieszam wszystko dokładnie i napycham flaki. Robię w takich flakach jak do
        kiełbasy, ale można robić w tych z jelita grubego. Można i w innych to zależy,
        co kto lubi.
        Napełniam flaki ale niezbyt mocno tak, żeby było miejsce na to, żeby masa mogła
        jeszcze napęcznieć. Robić kiełbaski o długości ok. 15 – 20 cm.
        Teraz najważniejsze wkładamy kaszanki do wrzącej lekko osolonej wody i parzyć na
        malutkim ogniu ok 30 – 40 min. W zależności od tego jakich flaków używaliśmy. Ja
        parzę na oko do momentu gdy widzę że już są dobre. Po kilku własnych produkcjach
        nabiera się wprawy. Ważne żeby w trakcie parzenia woda się nie zagotowała, bo
        kaszanki mogą popękać.
        Gdy już są dobre trzeba delikatnie wyjąć i szybko ostudzić najlepiej w zimnej
        wodzie lub w zimie na mrozie na balkonie rozwiesić luźno na kołkach. Gdy ostygną
        wyjąć z wody lub zdjąć z kołków.
        Ja zostawiam sobie porcję do zjedzenia przez 2-3 dni a resztę dzielę na porcje
        wkładam do szczelnych torebek foliowych (kupuję takie z plastykowym zameczkiem)
        i zamrażam.
        Najdłużej leżały u mnie ok. 2,5 miesiąca, ale nie wiem ile można je przechowywać
        ale chyba niezbyt długo.
        Życzę powodzenia na masarskim polu.
        Pozdrowienia.
      • jarek_zielona_pietruszka Re: Kaszanka? 19.02.06, 22:51
        (na 10 kg surowca)

        A Surowiec:

        1. Mięso i maski z głów wieprzowych nie solone - 2,0 kg
        2. Podgardle nie peklowane - 2,0 kg
        3. Wątroba wieprzowa nie solona - 0,5 kg
        4. Płuca wieprzowe lub cielęce nie solone - 1,0 kg
        5. Skórki wieprzowe nie solone - 0,5 kg
        6. Krew nie solona - 2,0 kg
        7. Kasza jęczmienna lub gryczana - 2,0 kg.
        Surowiec może być częściowo solony, ale wtedy należy pamiętać o ujęciu
        odpowiedniej ilości soli z dawki określonej niżej.
        Proponuje nie dodawać nic solonego ani peklowanego - nie będzie kłopotów.

        B. Przyprawy i materiały pomocnicze:

        I. Przyprawy
        1. Sól - 0,23 kg
        2. Pieprz naturalny - 0,015 kg
        3. Majeranek - 0,02 kg
        4. Ziele angielskie - 0,004 kg
        5. Cebula - 0,30 kg
        Pieprz naturalny może być zastąpiony pieprzem ziołowym w ilości 0,02 kg na 10 kg
        surowca.
        Cebule świeżą można zastąpić suszem cebulowym w stosunku 1 kg cebuli - 0,15 kg
        suszu.
        II. Materiały pomocnicze:
        1. Jelita grube wieprzowe, krzyżówki bydlęce małe, krzyżówki baranie, kątniczki
        wieprzowe, baranie i cielęce.
        2. Szpilki drewniane lub przędza nr 3.

        C. Postać surowca po obróbce:

        Mięso z głów, maski z głów wieprzowych oraz 1/4 ilości podgardla (0,5 kg)
        gotowane i krajane w kostkę o krawędzi ok. 10 mm lub rozdrobnione w maszynce
        przez siatkę o średnicy oczek 10 mm. Pozostałe 3/4 ilości podgardla (1,5 kg)
        oraz płuca gotowane i rozdrobnione przez siatkę 5 mm. Skórki wieprzowe gotowane
        rozdrobnione przez siatkę 3 mm. Wątroba surowa rozdrobniona przez siatkę 3 mm.
        Mięso, podgardle, i maski z głów mogą być w całości rozdrobnione na siatce 5 mm,
        a wątroba surowa pokrajana w kostkę o boku ok. 10 mm.

        D. Postać gotowego produktu:

        Kiszki długości 15-30 cm, średnica przekroju do 8 cm, końce związane przędzą lub
        spięte szpilkami.

        Kiszka kaszana wyborowa jęczmienna lub gryczana - skrót instrukcji:

        1. Solenie:
        Surowiec do produkcji powinien być nie peklowany i nie solony.
        2. Mycie i moczenie:
        Surowce podrobowe nie solone myje się w zimnej bieżącej wodzie.
        3. Gotowanie:
        Surowce mięsne (z wyjątkiem wątroby) gotuje się w niewielkiej ilości wody:
        Skórki w temp. ok. 95 0C oraz pozostałe surowce - z wyjątkiem podgardla - w
        temp. 80-85 0C - do miękkości. Podgardle gotuje się w temp. ok. 85 0C do stanu
        półmiękkiego. Po ugotowaniu z płuc usuwa się chrząstki, a z głów (jeśli były
        gotowane całe głowy)oddziela mięso..
        Ugotowane składniki rozkłada się do ostudzenia.
        Kaszę jęczmienną gotuje się do stanu półmiękkiego biorąc 20-22 litry rosołu lub
        wody, a kaszę gryczaną - 18-20 l. rosołu lub wody na 10 kg kaszy. My mieliśmy na
        początku 2 kg kaszy więc odpowiednio bierzemy: ok. 4 - 4,4 l. rosołu do kaszy
        jęczmiennej i ok. 3,6 - 4 l. jeśli chodzi o kasze gryczaną. kaszę wsypujemy do
        wrzątku i stale mieszając gotujemy przez ok 1/2 godz.
        Ugotowaną kaszę pozostawiamy na 1/2-1 godz. pod przykryciem.
        4. Rozdrabnianie:
        Zgodnie z recepturą.
        5. Mieszanie:
        Do rozdrobnionych składników dodaje się sól i przyprawy, po czym miesza z krwią
        i kaszą do dokładnego wymieszania wszystkich składników.
        6. Napełnianie i wiązanie jelit:
        Wymieszaną masą napełnia się dość luźno jelita. Końce spina się szpilką
        drewnianą lub wiąże przędzą.
        7. Gotowanie kiszek:
        Kiszki wrzuca się do wrzącej wody i gotuje w temp. 80-85 0C przez 60-90 min do
        osiągnięcia wewnątrz kiszek temp. 68-70 0C.
        8. Studzenie:
        Kiszki rozkłada się i studzi do temperatury poniżej 6 0C wewnątrz kiszek. W
        braku odpowiednich pomieszczeń dopuszcza się studzenie do temperatury nie
        wyższej niż 12 0C.

        Autor: Maxell

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka