KAWA LATTE

IP: *.toya.net.pl 20.01.03, 13:35

Moze wiecie jak sie ja robi? Tylko taka pycha:-)

pozdrawiam
    • anna_wu Re: KAWA LATTE 20.01.03, 15:42
      Podawana powinna byc w szklance:). Proporcje to: 2/3 mleka i 1/3 espresso.
      Mleko podgrzewa sie goracym powietrzem pod cisnieniem, nastepnie powoli dolewac
      nalezy kawe, aby powstaly dwie warstwy (mleka i kawy).
      To chyba tyle:)
      • aniutek Re: KAWA LATTE 20.01.03, 18:47
        latte - espresso 1/3 + gorace mleko 2/3 bez piany
        cappucino - tak samo tyle, ze mleko z piana im wiecej piany tym lepiej
        • Gość: neneh Re: KAWA LATTE IP: *.acn.pl / 10.66.1.* 20.01.03, 20:55
          A ja robię jeszcze inaczej. Do wysokiej szklanki wlewam trochę ciepłego
          mleka, potem dodaję spienione, a na samym końcu pomalutku po brzegu szklanki
          wlewam zaparzona kawe i dzięki temu mam trzy warstwy w szklance, chociaż
          proporcje kawy i mleka sa takie jak być powinny. Bardzo efektownie to wszystko
          wygląda.
          • Gość: Senin Re: KAWA LATTE IP: 144.139.175.* 20.01.03, 22:51
            Gość portalu: neneh napisał(a):

            > A ja robię jeszcze inaczej. Do wysokiej szklanki wlewam trochę ciepłego
            > mleka, potem dodaję spienione, a na samym końcu pomalutku po brzegu szklanki
            > wlewam zaparzona kawe i dzięki temu mam trzy warstwy w szklance, chociaż
            > proporcje kawy i mleka sa takie jak być powinny. Bardzo efektownie to
            wszystko
            > wygląda.

            Sama tego jeszcze nie robilam, ale bylam swiadkiem calego procesu, moi znajopmi
            (Wlosi) robili to dokladnie w taki sposob, jak opisujesz lecz najpierw do
            szklanki z mlekiem wkladali noz i po tym nozu powoli wlewali kawe.
            Warstwy wyszly bardzo wyrazne i bylo ich chyba z piec.
            • aniutek Re: KAWA LATTE 20.01.03, 23:09
              Gość portalu: Senin napisał(a):

              > Gość portalu: neneh napisał(a):
              >
              > > A ja robię jeszcze inaczej. Do wysokiej szklanki wlewam trochę ciepłego
              >
              > > mleka, potem dodaję spienione, a na samym końcu pomalutku po brzegu szklan
              > ki
              > > wlewam zaparzona kawe i dzięki temu mam trzy warstwy w szklance, chociaż
              > > proporcje kawy i mleka sa takie jak być powinny. Bardzo efektownie to
              > wszystko
              > > wygląda.
              >
              > Sama tego jeszcze nie robilam, ale bylam swiadkiem calego procesu, moi znajopmi
              >
              > (Wlosi) robili to dokladnie w taki sposob, jak opisujesz lecz najpierw do
              > szklanki z mlekiem wkladali noz i po tym nozu powoli wlewali kawe.
              > Warstwy wyszly bardzo wyrazne i bylo ich chyba z piec.


              odpowiadajac na post sadzilam, ze chodzi o roznice miedzy cappucino a latte / nie wiem
              czemu ...../ jedyna roznica jest piana a raczej jej brak w latte. kawa w paski wyjdzie w obu
              przypadkach jesli bedziemy espresso wlewac powoli po brzegu naczynia, a mleko bedzie
              naprawde gorace.
              robie ich kilka dziennie.
              pozdrawiam i zycze smacznego
              aniutek
              • Gość: Saenin Re: KAWA LATTE IP: 144.139.175.* 20.01.03, 23:19
                aniutek napisała:

                > Gość portalu: Senin napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: neneh napisał(a):
                > >
                > > > A ja robię jeszcze inaczej. Do wysokiej szklanki wlewam trochę cie
                > płego
                > >
                > > > mleka, potem dodaję spienione, a na samym końcu pomalutku po brzegu s
                > zklan
                > > ki
                > > > wlewam zaparzona kawe i dzięki temu mam trzy warstwy w szklance, choc
                > iaż
                > > > proporcje kawy i mleka sa takie jak być powinny. Bardzo efektownie to
                >
                > > wszystko
                > > > wygląda.
                > >
                > > Sama tego jeszcze nie robilam, ale bylam swiadkiem calego procesu, moi zna
                > jopmi
                > >
                > > (Wlosi) robili to dokladnie w taki sposob, jak opisujesz lecz najpierw do
                > > szklanki z mlekiem wkladali noz i po tym nozu powoli wlewali kawe.
                > > Warstwy wyszly bardzo wyrazne i bylo ich chyba z piec.
                >
                >
                > odpowiadajac na post sadzilam, ze chodzi o roznice miedzy cappucino a latte /
                n
                > ie wiem
                > czemu ...../ jedyna roznica jest piana a raczej jej brak w latte. kawa w
                paski
                > wyjdzie w obu
                > przypadkach jesli bedziemy espresso wlewac powoli po brzegu naczynia, a mleko
                b
                > edzie
                > naprawde gorace.
                > robie ich kilka dziennie.
                > pozdrawiam i zycze smacznego
                > aniutek


                Slyszalam kiedys powiedzenie o 350-ciu sposobach mycia naczyn...
                Okazyje ze moze sie to odnosic do wielu czynnosci - zwlaszcza w kuchni ;)
Pełna wersja