Dodaj do ulubionych

Gotowane rzodkiewki

27.06.06, 15:39
Nigdy nie próbowałam.Jakos brakuje mi koncepcji samej w sobie - sałatka? zupa?
Z czym?
Obserwuj wątek
    • Gość: g Re: Gotowane rzodkiewki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 15:41
      Ja same , z masełkiem surowym.
      Zupa też jest niezła.
    • ba_nita Re: Gotowane rzodkiewki 27.06.06, 15:41
      Jakoś nie odważyłbym się ich chrupkości stracić w czasie gotowania. Do chłodnika to i owszem, na kanapki do surówek i sałatek też, ale gotowane????Hmmmmm...stanowczy sprzeciw.)))
      • nchyb Re: Gotowane rzodkiewki 27.06.06, 15:42
        chrupkość faktycznie tracą ale smakowite są i tak... :-)
        • jacek1f u mnie czesto - zamiast ziemniaczków jako 27.06.06, 15:44
          dodatek. Podaję z masłem lub z koperkiem. Lub jak brukselka z bułka tarta na
          masle.

          Gotujesz ktrótko - 6-9 minut do straty koloru lekkiej. Woda osolona i osłodzona
          jak na kalafior.
          • jacek1f sory - 16-19 minut:-))albo upieczone 27.06.06, 15:46

            • Gotuje sie jak brukselkę np. czyli na wrzatek
            jacek1f 04.11.05, 11:06 zarchiwizowany


            osolony i pocukrzony i jakies 15-20 minut. Zalezy czy duze czy male. Nie
            przejmowac sie, ze puszczą kolor:-)

            A piecze sie jak młode ziemniaczki: na blache lub do naczynia zapiekankowego,
            skropic oliwa i posypac sola i pieprzem. Potzrąsać czasem naczyniem i już. Piec
            w 180 ze 20 minut - ale lepiej nakłuwac i sprawdzac.
            ////////////////////////
      • Gość: g Re: Gotowane rzodkiewki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 15:43
        tracą nie tylko chrupkość ale i "ostrość"-smak wychodzi ciekawy, warto
        spróbować:)
    • jswm Re: Gotowane rzodkiewki 27.06.06, 16:11
      kupiłam dzisiaj duże białe, okrąglutkie. może to biała rzepa? liście gładkie
      inne niż rzodkiewki, podobno można potraktowac jak szpinak, czy młoda kapustę,
      jeszcze nie próbowałam
    • saiss Merci, merci 27.06.06, 20:40
      A z gotowaniem się uparłam, bo są do chrupania mało zdatne, wielkie,
      niechrupiące i łykowate.
      • Gość: pinkink uwaga! IP: *.oc.oc.cox.net 27.06.06, 21:06
        Ostrzegam przed wielkim rozczarowaniem.
        Kiedys tez tak zrobilam, czyli ugotowalam z zamiarem podania z maslem itd.
        Smak byl niezapomnianie obrzydliwy. O zapachu nie wspomne.Yyggghh.
        Do dzis sie otrzasam na wspomnienie. Ale ja z tych, co brukselki nie znosza...

        Napisz, jakie wrazenia, bo jestem ciekawa.
        • veeto1 Re: uwaga! 27.06.06, 21:58
          Gotowane tak, ale na parze!
          • Gość: pinkink ciekawa jestem IP: *.oc.oc.cox.net 28.06.06, 21:14
            No i jak z ta rzodkiewka na goraco?
            Dobra byla?
            • jacek1f dziś u mnie znów dobra. n/t 29.06.06, 00:13
              • pinkink Re: dziś u mnie znów dobra. n/t 29.06.06, 01:30
                Musisz pewnie i brokuly lubic...
      • brunosch rzodkiewki marynowane 29.06.06, 10:49
        przepis Luny znajdziesz na GP, sprzed roku
        • brunosch tu jest link do przepisu: 29.06.06, 10:53
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=25987797&a=25987797
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka