IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 09:08
Pomóżcie mi. Dopiero co poszliśmy z mężem a swoje i dopiero uczę się gotować.
Wcześniej robiła to mama a potem teściowa. Chodzi mi o sos z mięsa smażonego.
Zawsze oddziela mi się sos od tłuszczu na patelni i nie mogę tego wymieszać w
całośc. Myślałam że za dużo dodaje margaryny lecz po znacznym jej zmniejszeniu
efekt jest ten sam.
Obserwuj wątek
    • suggestia Re: S.O.S-sos 06.07.06, 09:23
      a napisz jak robisz ten sos(skladniki i przepis) i dlaczego margaryne w ogole
      uzywasz?sa zdrowsze tluszcze na ktorych mozna smazyc
    • ba_nita Re: S.O.S-sos 06.07.06, 09:24
      Smażąc mięso zawsze będziesz miała tłuszcz a nie sos. Po za tym trochę za mało
      szczegółów. Jakie mięso, jak dokładnie robisz itp.
    • siostraheli Re: S.O.S-sos 06.07.06, 09:24
      robisz sosy na margarynie? Dżizasss! Używaj oleju lub oliwy i to w minimalnych
      ilościach.
      • Gość: iza Re: S.O.S-sos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 09:30
        Smaże mięso na margarynie bo tak lubi mąż. Ja jadam tylko gotowane. chodzi mi o
        to że gdy mięso jest usmażone i do tłuszczu dodaje wodę z mąką wcześniej
        wymieszaną to nie chce to mi to się połączyć. Zółty tłuszcz zostaje na
        krawędziach patelnii.
        • ba_nita Re:Bo beszamel robi się na maśle a NIGDY 06.07.06, 09:42
          na margarynie. Skoro mąż lubi na margarynie niech się pożegna z beszamelem - proste.
          • Gość: Krynia Re:Bo beszamel robi się na maśle a NIGDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 10:00
            ale to chyba nie o beszmel chodzi! Jak chcesz zrobić najbardziej tradycyjny
            sos to można go zrobić tak: Mięso (przyprawione) usmażyć na małej ilości oleju
            lub oliwy (margarynę zostaw w spokoju:). Dodać trochę wody i ulubionych
            przypraw, można też dodać kostkę rosołową.Teraz mięsko się dusi (czas duszenia
            zależy od rodzaju mięsa). Nastepnie można dodać cebulę pokrojoną w piórka (ja
            dodaję pod koniec duszenia,żeby się całkowicie nie rozpadła) i czosnek.
            Rozrobić 2 - 3 łyżeczki mąki z wodą i śmietaną (też 2-3 łyżeczki wedle
            uznania), zahartować , wlać do sosu , zagotować i gotowe.
        • default Re: S.O.S-sos 06.07.06, 10:54
          Gość portalu: iza napisał(a):

          > Smaże mięso na margarynie bo tak lubi mąż. Ja jadam tylko gotowane. chodzi mi
          o to że gdy mięso jest usmażone i do tłuszczu dodaje wodę z mąką wcześniej
          > wymieszaną to nie chce to mi to się połączyć. Zółty tłuszcz zostaje na
          > krawędziach patelnii.

          Łomatko.
          Jak się mięso smaży, a nie dusi, to wiadomo, że zostanie tłuszcz, a nie sos.
          Jeśli ten tłuszcz chcesz wykorzystać na sos, najpierw wsyp do niego łyżeczkę
          mąki, rozprowadź, podsmaż troszkę, a potem wlej do tego pół szklanki zimnego
          bulionu + ew. jakieś jeszcze przyprawy i łyżeczkę śmietany. No ale żeby to w
          ogóle było zjadliwe, to na Boga - nie na margarynie! Oliwa, masło, smalec.
          A najlepiej, jak chcesz mieć mięso z sosem to je duś, a nie smaż.
    • linn_linn Re: S.O.S-sos 06.07.06, 11:31
      Dziwne to troche: jesli ktos dla zdrowia smazy na margarynie, to powinien byc
      konsekwentny i smazonego nie jadac.
    • ich11 smażone mięsko bez sosiku! tłuszczyk tylko 06.07.06, 11:39
      na ziemniaczki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka