Kotlety mielone

05.09.06, 11:15
Kochani pomóżcie i rzućcie jakieś sprawdzone pomysły. Czym ewentualnie można
zastąpić bułkę w kotletach mielonych. Chodzi o coś niewęglowodanowego -
cukrzyca ciążowa mi się trafiła, a smaka na mielone (lub klopsiki) mam
okrutnego. Z góry dziękuję za podpowiedzi :)
    • Gość: leda10 po prostu nie dodawaj bułki :) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 11:21
      n/t
      • jacek1f tak jest, po co bułka? Sklej jajkiem, i juz. 05.09.06, 11:35
        .
        • monia1996 Re: tak jest, po co bułka? Sklej jajkiem, i juz. 05.09.06, 12:08
          A nie będą za twarde? Bułka jednak dodaje "pulchności".
          • jacek1f rób bardziej płaskie, żeby nie musieć długo smazyc 05.09.06, 12:15
            Wtedy nie będą twarde.
            • lina37 Re: rób bardziej płaskie, żeby nie musieć długo s 05.09.06, 12:25
              dodaj gotowanego ryzu ale bez przesady obliczona porcja dzienna wenglowodanow
              ci nie zaszkodzi -podkreslam obliczona zapytaj lekarza
              • Gość: karrrrr Re: rób bardziej płaskie, żeby nie musieć długo s IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.09.06, 16:25
                Zrob mniejsze to beda akurat.
                • billy.the.kid Re: rób bardziej płaskie, żeby nie musieć długo s 05.09.06, 19:22
                  ale to już nie będą "mielone".
                  • Gość: nalesnik A co to jest? Mielone jak najbardziej, IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.09.06, 23:33
                    Bo bez buly i male?
    • Gość: zadumana Re: Kotlety mielone IP: 83.238.166.* 06.09.06, 09:15
      Zeszklona cebulka na tłuszczu powinna również rzecz rozpulchnić. A poza tym do
      mielonego trzeba dodać trochę przegotowanej letniej, czy zimnej wody i wyrobić
      mięso jak ciasto. Ta woda wchłonie się idealnie, a potem przy smażeniu parując
      rozsadzi kotlety do pulchności. Smarzyć na moment przed konsumpcją zostawiając
      10 minut na "dojście" w delikatnym cieple, które nie może kotletów wysuszyć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja