Dodaj do ulubionych

rolmopsy... jak?

06.09.06, 15:22
Witam,

Wyjasnijcie, proszę, jak zrobić rolmopsy.

Znalazłem, owszem, taki watek:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=33730944&a=33776345
...ale jako debiutant (zwany czasem "miłym debiutantem") niewiele z niego
rozumiem :) Prosiłbym tak łopatologicznie, jak komu dobremu :)

I jeszcze pytanie - czy sledzie można wekować?

pzdr
horny
Obserwuj wątek
    • Gość: agnieszka Re: rolmopsy... jak? IP: 80.51.222.* 07.09.06, 08:49
      nie wiem czy łopatologicznie czy nie - oto mój sposób (ilość nieduża):
      5 sledzi, ogórki kiszone (2-3 szt pokrojone w słupki) musztarda, 2 cebule
      (1 szt.drobno siekamy), 1-2 marchewki
      zalewa: 1/2 szklanki octu, łyzka cukru, pieprz czarny(4-5 ziarenek), ziele
      angielskie(4-5 ziarenek), liść laurowy(2-3listki), 1 1/2 szkl. wody

      śledzie wymoczone umyć, oddzielić filety z grzbietów, położyć na desce skórą do
      dołu, posmarować musztardą, posypać drobno pokrojoną cebulą i na brzeg każdego
      fileta położyć ogórka. Każdy filet zwinąć i spiąć wykałaczką, ułożyć w słoju.
      Obraną marchewkę i drugą cebulę pokrajaźć w prążki zalać wodą (1 1/2 szlanki) i
      zagotować na małym ogniu, dodać ocet, cukier i przyprawy i chwilkę razem
      pogotować, odstawić i ochłodzić zalewę. Słoj ze śledziami zalać i odstawić na
      2-3 dni w chłodne miejsce.
      Smacznego
      • tadek-niejadek Rolmopsy 07.09.06, 10:47
        Agnieszko! Twój przepis jest bardzo dobry. Drobna modyfikacja może
        dotyczyć czasu marynowania. Jeśli rolmopsy "na dziś" to układam
        je od razu na salaterce i zalewam gorącą (wrzącą ) marynatą.
        Po 4-5 godzinach śledzie są gotowe i "mogą zacząć pływać".
        Czasem dodaję do ugotowanej już zalewy zalewy trochę koncentratu
        buraczanego. Wtedy - piękny kolor, wyróżniający potrawę
        na uroczystym stole.
        Pzdr - tn
      • h_hornblower łopatologicznie, a jakże :) 07.09.06, 18:49
        ... ale mam wobec tego jeszcze kilka niejasności :)

        Gość portalu: agnieszka napisał(a):

        > śledzie wymoczone umyć, oddzielić filety z grzbietów

        Jakie śledzie mam kupić? Tzn o jakie poprosić? Matjasy czy jak tam?
        I co do tego wymoczenia - juz wymoczone byc mają przy kupnie, czy tez to dla
        mnie zadanie - jesli to drugie, to jak wymoczyć?

        > Słoj ze śledziami zalać i odstawić na 2-3 dni w chłodne miejsce.

        To chlodne miejsce to może być lodówka?

        Dziękuję i pozdrawiam
        horny - debiutant
        • Gość: agnieszka Re: łopatologicznie, a jakże :) IP: 80.51.222.* 08.09.06, 08:14
          1.jeśli kupi Pan oczysczone śledzie matjasy, proszę zwrócić uwagę aby nie były
          zbyt miękkie, rozwalające się- to ponieważ też są w słonej zalewie trzeba je
          wymoczyć w czystej wodzie tak przynajmniej - (im dłużej tym lepiej, bo się
          więcej soli wypłuka), wymyć - gotowe
          2. jeśli śledzie "całe" (u mnie są w woreczkach w zalewie bez łbów, np 4 szt.)
          to trzeba przeciąć na pół, wyjąć grzbiety, umyć, wymoczyć w czystej wodzie ,
          ja skóry nie sciągam - i gotowe do dlaszego przetawrzania
          3.chłodne miejsce to lodówka, najniższa półka, niektórzy mają to szczęscie -
          chłodne spiżarki
          4. można skorzystać z podpowiedzi Tadeusza i zalać gorącą zalewą - krótszy czas
          marynowania, nie mniej ja preferuje ten dłuższy śledzie przejdą całe aromatem
          i przyprawami w przypdaku tych sledzi ze skórą
          • Gość: agnieszka Re: łopatologicznie, a jakże :) IP: 80.51.222.* 08.09.06, 08:33
            dot . czasu moczenia- uciekły mi cyferki - ok. 1-2 godz.
            • h_hornblower Dziekuję bardzo... 08.09.06, 09:02
              ... i oczywiście nie omieszkam poinformować o efektach :) Do sledzi zasiądę
              bowiem w ten, najpoźniej w kolejny weekend.

              Pozdrawiam serdecznie
              hornblower
          • Gość: caro Re: łopatologicznie, a jakże :) IP: *.proxy.aol.com 09.09.06, 13:06
            kup sobie normalne sledzie solone
            ile czasu potzebuja na wymoczenie to jest twuj smak
            potem poluwki posmarowac musztarda,kawalek ogorka najlepszy jak masz
            jest sam zrobiony solony kwasny cebulka i polej zimnya wada
            z octem zukier piepz na twuj smak

            po 3 dniach masz wspanale rolmopsy
    • Gość: agnieszka Re: rolmopsy... jak? IP: 80.51.222.* 07.09.06, 11:33
      Tadeuszu :) twoja wersja rolmopsów szybkiego spożycia też dobra, tu jest
      wersja rozłożona w czasie ;) masz jeszcze w jednym słoju a szykujesz drugi ;))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka