Gość: fantazja IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.06, 14:48 Hej. mam poblem...dostalam aparat do pieczenia chleba...zabralam sie wg przepisu do jego pieczenia i kicha...:(nie wyroslo ..ma moze ktoras doswiadczenia z tym wynalazkiem jakies rady :((( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jacek1f jezu.... minimum jakies chociaz!!! jaka maszyna, c 12.09.06, 14:50 co pieklas, jakie skladniki, jakie drozdze, jaki przepis..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanna Re: aparat do pieczenia chleba..blagam pomocy IP: 206.248.64.* 12.09.06, 22:11 Do kazdej maszyny trzeba sie dostosowac. Mialam juz w ciagu 16 lat 4 maszyny wiec wiem troche a tym. Po pierwsze zaden przepis nie ma super proporcji i trzeba troche poeksperymentowac. Ja zwracam bardzo uwage na pierwsze kilka minut . Obserwuje laczenie sie skladnikow i jezeli ciasto sie "maze" -dodaje troche maki. Jezeli sladniki nie lacza sie w ladna , latwo sie krecaca kule-dodaje wody. Musisz uzyskac ciasto latwo sie krecace, kule nie przyklejajaca sie do scianek i dna. MOje proporcje sie takie : Okolo 250ml wody lub plynow(woda z jajkiem czy mleko), lyzka tluszczu (najczesciej oliwa) 3 kubki(szklanki-250ml) maki roznej duza lyzka otrebow, siemienia itd. Lyzka suchych drozdzy na srodku suchej maki lyzeczka cukru( czesto biore brazowy) i soli, wrzucone w oddalone katy naczynia I jak sie kreci obserwuje i jak pisalam dodaje troche wody lub maki. To wymaga troche wprawy. Ale zauwazylam ze lepiej jak ciasto jest za mokre niz na suche. Dodam, ze czesto robie w maszynie tylko ciasto ,a chleb pieke w piekarniku. Jak jest za miekkie, pieke a foremce. jak nie-zakrecam w rulon i pieke.Wychodzi inny w smaku niz z maszyny. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: aparat do pieczenia chleba..blagam pomocy 13.09.06, 11:56 Ja stosuje zasade 500 g maki i 300 ml plynow. Jesli nie ma dodatkowych ziaren itp., nigdy nie zawodzi. Kiedys sprawdzalam tzw. kule. Teraz wlaczam i wychodze. Odpowiedz Link Zgłoś