wiktoria244 14.01.07, 23:00 Kupilam ocet balsamiczny z Modeny osmioletni.W ciagu trzech tygodni pare razy go uzylam i smak super.Dzis otworzylam butelke;zapach i smak metalu,szyjka butelki na brzegach ma osad jasno zielony.Moze ktos wie dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jacek1f nigdy nie spotlalem sie z takim czyms... 15.01.07, 11:46 przeciez ocet juz nie da sie popsuc bardziej:-))) pobrudzoan butelka..? Mozesz zawsze sprobowac go ratowac przegotowujac dlugo - odparowujac - na wolnym ogniu w plaskim rondelku.. Uzyskasz wtedy bardziej skoncentrowany - i do czystego sloiczka lub buteleczki. Moze pomoze? Odpowiedz Link Zgłoś
marghot Re: ocet balsamiczny 15.01.07, 11:49 pierwszy raz słyszę o takich objawach... może ocet był źle przechowywany zanim trafil do Ciebie do domu? ale w sumie w takim wypadku, smak byłby zły juz po otwarciu butelki... spróbuj przelac ocet do innego opakowania i sprawdź czy smak jest dobry, jeśli nie to chyba będzie trzeba wylać :( Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: ocet balsamiczny 15.01.07, 12:17 wiktoria244 napisała: > Kupilam ocet balsamiczny z Modeny osmioletni. Wiki, imie Twoje szczególnie mi bliskie, nosiła je moja babcia; czy pewna jesteś ze to był oryginalny aceto balsamico osmioletni bo jesli tak to kosztował straszne pieniądze! Mam od dobrych kilku lat ciutkę - mały flakonik 7- letniego, prezent od Włocha, szefa budowy projektowanej przeze mnie hutu szkła Pilkington w Sandomierzu, zdradził mi cenę - z promocją ok. 0,8 dolara za 1 mililitr!!! Coś tu nie gra; moglaś dostać produkt oszukany tzn. kilka mililitrów wieloletniego AB + reszta jedno- góra dwuletniego aceto; jesli buteleczke 200 ml kupilas za 15 zet to na pewno oszustwo z tymi 8 latami! ...i tu może byc "pies pogrzebany"! - jakis nielegalny dodatek mógł spowodować wytrącenie sie jakiegoś innego świństwa, poza tym 8-letni musi być gęsty jak ciekły miód! Był taki? Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: ocet balsamiczny 15.01.07, 12:59 ano chyba rzeczywiscie oszukany:)Az pobieglam do kuchni octy poogladac:)W moim juz prawie dno widac,ale takich ciekawostek jak u ciebie nie ma:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiktoria244 Re: ocet balsamiczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 13:19 Za rada Jacka podgrzalam i dalej swinstwo!Wyrzucilam go.Moze faktycznie byl jakis oszukany.Na poczatku byl rewelacyjny,az chcialo sie go wypic:-) Andrzeju!kosztowal ok 60zl,to chyba faktycznie za malo:-)ale gesty byl. Dzieki za rady. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f szkoda! Ale jak nawet po odparowaniu niedobry, to 15.01.07, 13:25 trudno, out! Polecam niesmiało Krem Balsamico:np. Casa Rinaldi www.wloskisklep.pl/znane_produkty/znane_produkty_index.html Nie jest to 100 letni czy 20 letni wart 1000 Euro w cenie 2 euro, ale jest straaaasznie wydajny i smaczny - jak to syropy i kremy - bo wspaniale zageszczony przez odparowywanie własnie. I nigdy sie nie popsuł! (do tej pory:--)) Odpowiedz Link Zgłoś
marghot jacku, zajrzałam do podesłanego przez Ciebie 15.01.07, 13:32 linka i mam pytanie - czy skusiłeś się na octy balsam. z dodatkiem fig, miodu czy owoców leśnych? jeśli tak, to jak wrażenia? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f nie, nieskusiłem sie... poprzestaje na 15.01.07, 13:45 truskawkowym, malinowym, jabłkowym, gruszkowym - zwykłym:-) Jak kiedys sie skusze, to sie podziele ;-) wrazeniami.. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: jacku, zajrzałam do podesłanego przez Ciebie 15.01.07, 23:56 marghot napisała: > linka i mam pytanie - czy skusiłeś się na octy balsam. z dodatkiem fig, miodu > czy owoców leśnych? > jeśli tak, to jak wrażenia? Ja mam z dodatkiem czerw. porzeczek, kiedyś kupiłam w PL z owocami leśnymi Mnie smakują :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpak Re: szkoda! Ale jak nawet po odparowaniu niedobr IP: 57.66.197.* 18.01.07, 18:10 Ja tez chcialabym niesmialo polecic krem balsamico, z ta roznica, ze robiony przez firme Mazzetti. Wydaje mi sie smaczniejszy, choc to oczywiscie subiektywna ocena. Odpowiedz Link Zgłoś