rosół

24.01.07, 21:19
zgodnie z sugestią Lirio....

szponder wołowy z kością, lub łata - zalać ZIMNĄ wodą, zagotować, zdąć
szumowiny, wsypać pół łyżeczki soli, dodać ziele angielskie (6-8 ziarnek),
liście laurowe (ze 3 sztuki), włoszczyznę, zakryć pokrywką i pyrkolić na
baaaardzo wolnym ogniu tak ze dwie godziny albo i dłużej, ile tam kto ma
tego "wolnego" czasu....rosół jest debeściarski...oczywiście, można doprawiać
i dodawać inne ingrediencje, jak tam komu w duszy gra....

można dodać mięso kurzęcie, albo cielęce, albo wieprzowe nawet (szkoła
falenicka).....w każdym bądż razie z kością ono musi byc, mięso same ze
siebie nie da smaku ni aromatu...

poza tym nagotowac tego rosołu duuuużo, przelać w kubki styropianowe i
zamrozić...bo kto do ciężkiej anielki ma czas codziennie rosół gotować???
    • mazia Re: rosół 24.01.07, 23:09
      Doral, nie pij juz :)
      Lirio napisala, w sensie, ze juz bylo i sie sprawdzilo :p
      O tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44009&w=53196188
Pełna wersja