Gość: motyla
IP: *.icpnet.pl
31.01.07, 14:17
Szczęśliwie obdarowano mnie pokaźnym kawałkiem tejże szynki.
Była w sałatce z avocado, kanapkach, owinięta wokół melona i w daniu z
makaronem (szynka + boczniaki + śmietana i parmezan, dooobre!). No niekończąca
się historia po prostu... wciąż jej dużo, a poddać się nie chcę – i wykończę ją!.
Mam już zapisany przepis na keksy z Galerii.
I co dalej, proszę Państwa?
Jeśli wykorzystujecie ją w potrawach gorących, proszę, napiszcie jakich (i
jeśli można, dajcie przepis). Pomóżcie z nią skończyć, dobrzy ludzie. Dziękuję.