Dodaj do ulubionych

MIKROFALÓWKA I CO DALEJ???

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.03, 21:00
od dzis mam mikrofale.
podzielcie sie swoimi doswiadczeniami.
co najlepiej w tym robic, a czego nie.
zdradzcie jakies triki i bonusy, jak mozecie..
Obserwuj wątek
    • Gość: Dr. Wook Re: MIKROFALÓWKA I CO DALEJ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.03, 09:51
      Nie wiem jakie funkcje ma twija mikrofalówka, jeżeli ma dodatkowo crisp +
      termoobieg+gril to można zrobić wszystko, z wyjątkiem rzeczy ktore wymagają
      dojrzwania w garnku np. bigos, ja gotuję sobie obiady na dyżurach właśnie na
      mikrofali, i od dwóch lat dzięki temu nie jadam szpitalnego świństwa, dzisiaj
      obiad skladkowy bakłażany faszerowane dla 6 osób ! zacznij od przeczytania
      instrukcji znajdz książkę z przepisami do mikroweli idalej już sama
      experymentuj. Powodzenia
      • Gość: Slotna Re: MIKROFALÓWKA I CO DALEJ??? IP: *.lodz.dialog.net.pl 05.05.03, 19:27
        do podgrzewania wszystkiego jak leci, rozmrażania itp.
        a robię w niej
        grzanki 'na miękko', normalnie ser się rozpuszcza, tyle, że chlebek nie chrupie
        kukurydzę z puszki z masłem na ciepło (mniam!)
        otręby, jak jem na śniadanie zamiast płatków - zalewam mlekiem i się gotują
        przez chwilę
        jabłka na milion sposobów - pokrojone w cieniutkie plasterki, ułożyć na
        talerzyk, posypać cynamonem, po chwili są miękkie, albo w całości (naciąć
        skórkę trzeba) do dziury po gniazdku nasiennym wpycham rodzynki, albo płatki,
        albo dżem, albo migdały albo w ogóle cokolwiek i jeszcze malutki kawałek masła
    • roseanne Re: MIKROFALÓWKA I CO DALEJ??? 02.05.03, 15:31
      u mnie mikrofala sluzy glownie do podgrzewania
      kubek mleka - 1 minuta
      zamrozone jarzynki (groszek ,kukurydza) - 10 min na kubek jarzynki , pol kubka
      wody
      maslo , by sie dalo smarowac 15 sek
      maslo, by roztopic do ciasta 30 sek
      kawalek pizzy - 20 sek

      no i gotuje tez ryz, na "kleiscie", bo taki lubie do kuchni ninduskiej - szkl
      ryzu, 2 szkl wody - 20 min na max
    • Gość: kaska Re: MIKROFALÓWKA I CO DALEJ??? IP: *.tele2.pl 02.05.03, 20:13
      uzywam mikrofali tylko do odgrzewania gotowych potraw. To ejst bardzo wygodne.
      Np robie obiad o 16, moj pawel je o 18 i wklada po prostu talerz do mikrofali
      na 3 minuty. On tez paropwki wklada surowe do mikrofali zamiast je gotpwac. ja
      wole jednak tradycyjne metody. Przepisy na dania z mikrofali sa na
      www.kulinaria.pl i na www.gery.pl, dzial kuchnia.
      • brookie Re: MIKROFALÓWKA I CO DALEJ??? 03.05.03, 05:18
        Uzywam mikrofalowki rowniez do rozmrazania. Wygodne jesli sie zapomnialo
        czegos wyjac z zamrazarki a trzeba zaczac gotowac.
        • Gość: Tess Re: MIKROFALÓWKA I CO DALEJ??? IP: *.telia.com 03.05.03, 10:59
          Pyszne sa tez przygotowane ziemniaczki pieczone;
          nacinam ziemniaka na krzyz,
          sole pieprze,
          wkladam maly kawalek liscia laurowego,
          troszke oliwy,
          i wkladam do miseczki wypelnionej woda,zeby dno bylo nakryte,
          wlanczam program na 750W na 10 min..po skonczeniu programu trzeba odczekac by
          potrawa sie rowno -"dogrzala".
          Pyszne do tego robie cos w rodzaju salatki:
          mieszam kefir naturalny z majonezem + koperek + ogorek + szczypiorek + szynka
          (raczki,czy inne miesko),rzodkiewka,mozna wedlug swojej fantazji dodatki
          skonponowac...pycha..

          Tez dobre sa lydki kurczaka :
          Przyprawiam,wkladam do miseczki(wlasnie sa te naczynia z wysokimi kantami
          dobre),wlewam wode i na 750W 5 min.a pozniej 650W na 3 min.oczywiscie
          przewracam na druga strone.

          Pyszne kanapki:
          smaruja kromke maslem,
          klade nap,salami,szynke czy inna wedline,
          cieniutkie plasterki pory,
          plastry pomidora,
          majonez
          wszystko przykrywam zoltym serem
          gotowe,gdy ser sie rostopil
          W troche nizszej "W" ze wzgledu,ze jest ser.

          Smacznego....

          Najbardziej praktyczne do podgrzewania obiadwo.

          Nie uzywaj metalowych pojemnikow,
          nie gotuj jajka -katastrofa....mozna usmarzyc na niskich W.
          Nie uzywaj porcelany ze zlotymi brzegami ,nie wszytkie farby wytrzymuja "ciepol"

          Mowia ,ze przygotowana ryba w mikrofalowce jest smaczniejsza,zachowuje wiecej
          walorow smakowych ,nie probowalam osobiscie.
          • Gość: Ewa Re: MIKROFALÓWKA I CO DALEJ??? IP: *.ds1-roen.adsl.cybercity.dk 03.05.03, 12:06
            Gość portalu: Tess napisał(a):

            > Pyszne sa tez przygotowane ziemniaczki pieczone;
            > nacinam ziemniaka na krzyz,
            > sole pieprze,
            > wkladam maly kawalek liscia laurowego,
            > troszke oliwy,
            > i wkladam do miseczki wypelnionej woda,zeby dno bylo nakryte,
            > wlanczam program na 750W na 10 min..po skonczeniu programu trzeba odczekac by
            > potrawa sie rowno -"dogrzala".

            > Pyszne do tego robie cos w rodzaju salatki:
            > mieszam kefir naturalny z majonezem + koperek + ogorek + szczypiorek + szynka
            > (raczki,czy inne miesko),rzodkiewka,mozna wedlug swojej fantazji dodatki
            > skonponowac...pycha..
            ____________
            Sorki, ale tzw. przez Ciebie "raczki" (räkor) to zwykle krewetki cocktailowe. I
            ponadto zadne "miesko", tylko zwykle skorupiaki, czyli tzw. owoce morza (frutti
            di mare - po wlosku, om du inte visste det ;)
            Po tylu latach w Szwecji sama powinnas wiedziec ;)
            W Polsce malo kto wie, czym sa "raczki"
            Pozdro mimo wszystko :)
            Ewa

            • Gość: Tess Re: MIKROFALÓWKA I CO DALEJ??? IP: *.telia.com 03.05.03, 13:04
              Gość portalu: Ewa napisał(a):

              > Gość portalu: Tess napisał(a):
              >
              > >
              > >
              > ,
              >
              >
              > > Pyszne do tego robie cos w rodzaju salatki:
              > > mieszam kefir naturalny z majonezem + koperek + ogorek + szczypiorek + szy
              > nka
              > > (raczki,czy inne miesko),rzodkiewka,mozna wedlug swojej fantazji dodatki
              > > skonponowac...pycha..
              ***** inne miseko ,nawiazywalam do szynki....
              > ____________
              > Sorki, ale tzw. przez Ciebie "raczki" (räkor) to zwykle krewetki cocktailowe.
              I
              >
              > ponadto zadne "miesko", tylko zwykle skorupiaki, czyli tzw. owoce morza
              (frutti
              >
              > di mare - po wlosku, om du inte visste det ;)
              > Po tylu latach w Szwecji sama powinnas wiedziec ;)
              > W Polsce malo kto wie, czym sa "raczki"
              > Pozdro mimo wszystko :)
              > Ewa
              >
              Ewa,
              Oczywiscie ,ze wiem jakie sa nazwy szwedzkie ,
              ale musisz pomyslec,ze tam gdzie ja jezdze do Polski uzywamy wszyscy tej "nazwy
              umownej"wiemy o co chodzi,natomiats, gdybym uzyla typowo szwedzkiej
              nazwy,ludzie czytajacy ten temat,nie znajacy jezyka szwedzkiego nie mieli by
              pojecia o co chodzi.
    • Gość: Dzidka Re: MIKROFALÓWKA I CO DALEJ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.03, 11:08
      > co najlepiej w tym robic, a czego nie.

      Nie wkładaj do mikrofali:
      - surowych jajek
      - parówek w folii
      - metalowych przedmiotów, ani tez takich, które mają "srebrne" i "złote"
      motywy :-)))
      • sntx jajko 05.05.03, 08:29
        słyszalem ze mozna gotowac jajka tylko jak?

        pzdr

        • alluette Re: jajko 05.05.03, 10:04
          ja wbijam jajko do filiżanki z odrobiną gorącej wody i wstawiam do mikrofali na
          niską moc na jakieś dwie minuty
    • kathy38 Re: MIKROFALÓWKA I CO DALEJ??? 05.05.03, 13:10
      Ja używam do rozmrażania, głównie pieczywa na śniadanie. Świeże bułki czy
      chleb, uprzednio pokrojony) wkładam do zamrażalnika i rozmrażam tyle ile
      potrzeba. Pieczywo jest świeżutkie i chrupiące. Ponadto do podgrzewania mleka,
      soku wyjętego z lodówki, makaronu, ryżu. Gotowe potrawy odgrzewam za to rzadko.
    • Gość: Maria Re: MIKROFALÓWKA I CO DALEJ??? IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 05.05.03, 21:57
      W kuchenkach mikrofalowych podstawą działania są fale elektromagnetyczne.
      Częstotliwość mikrofal jest tak dobrana, aby były one pochłaniane przez wodę.
      Fala elektromagnetyczna zmusza cząsteczki wody, będące dipolami, do wykonywania
      bardzo szybkich drgań, przez co wzrasta energia wewnętrzna wody, a co za tym
      idzie jej temperatura. Woda zawarta jest praktycznie we wszystkim, co można
      zjeść, tak więc potrawy nie trzeba zanurzać w wodzie, aby ją w ten sposób
      podgrzać. Mikrofale w kuchence są wytwarzane w urządzeniu zwanym magnetronem i
      za pomocą specjalnego falowodu, w postaci blaszanej rury, doprowadzone do
      komory roboczej kuchenki. Wszystkie wewnętrzne ściany kuchenki wykonane są z
      metalu, dzięki czemu fale odbijają się od nich, trafiając w końcu na potrawę,
      która ją pochłania. Mikrofale są w stanie wniknąć w potrawę na głębokość 5 cm,
      tak więc głębiej położone warstwy ogrzewają się drogą przewodnictwa cieplnego.
      Dlatego też potrawy powinny być wstawiane w postaci rozdrobnione. Szybkość i
      niezawodność to podstawa tego urządzenia. Często nie zdajemy sobie sprawy, że
      ma ono poważną wadę...
      Jak wiemy żywność w mikrofalówce podgrzewana jest za pomocą fal
      elektromagnetycznych. Każdy produkt naturalny ma w swoim składzie białko,
      podstawowy budulec każdego żywego organizmu. Natężenie i częstotliwość fal
      powoduje niszczenie się zewnętrznej jak i wewnętrznej struktury organicznej co
      prowadzi do zupełnej destrukcji wartości odżywczych poddanego temu procesowi
      produktu. Skutki są jednoznaczne. Spożywana przez nas materia nie ulega
      całkowitemu procesowi trawienia, często odkładana przez organizm w postaci
      tłuszczu, ponieważ ten nie potrafi jej poprawnie spalić.
      Jemy więc więcej, bo mniej trafia składników odżywczych, więcej pojawia
      się 'pozostałości'
      Przykłady mogą być różne, począwszy od USA, gdzie mikrofalówka to codzienność.
      Spotkać słonia na ulicy to nie przypadek, a takim się stać to nie zbieg
      okoliczności. Bary z szybkim jedzeniem w większości przypadków używają tych
      urządzeń - stąd wnioski, o niezdrowym jedzeniu potwierdzają się. Wzrost naszej
      wagi czy otyłość jest
      spowodowana nie tylko poprzez złe dobranie produktów ale właśnie przez użycie
      mikrofalówki, która zaczyna tracić nabywców, osiagając niekiedy bardzo niskie
      ceny - my jednak nie oszukujmy się - spieszmy się powoli, bo zbytnia wygoda nie
      zawsze prowadzi do zdrowia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka