Dodaj do ulubionych

Chleb - czym go zastąpić??

10.04.07, 11:44
Witam moze to durne pytanie ale chce pozbyc sie chleba i wszelkiego pieczywa
z mojego jadlospisu, wiec jakies propozycje czym zastapic chleb??

W domu jeszcze ok jakies salatki sobie zrobie, z warzyw lub owocow ale w
szkole i pracy co mam jesc?? jak siedze tam nieraz po 8-10 godzin??
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: Chleb - czym go zastąpić?? 10.04.07, 11:55
      Dlaczego chcesz sie go pozbyc, jesli wolno zapytac? Nie mozesz po prostu
      ograniczyc? Ja jem pieczywo raz dziennie, ale nie zrezygnowalabym.
    • Gość: zołza Re: Chleb - czym go zastąpić?? IP: *.skranetcan.pl 10.04.07, 12:04
      Uwielbiam pieczywo, a moim ulubionym posiłkiem jest kolacja. W związku z dietą,
      żeby nie kusiło, wyeliminowałam kolacje. Pieczywo 2 x w tygodniu na śniadanie
      (niewiele i ciemne). Jest ciężko, ale 2 miesiące temu było wprost nie do
      wytrzymania. Trochę mi przeszło, kiedy się zważyłam po 2 miesiącach i było
      minus 5 kg.
      • linn_linn Re: Chleb - czym go zastąpić?? 10.04.07, 12:22
        Ja jem wlasnie na kolacje. Pieke focaccie na jedna kolacje, wiec potem przez
        caly nastepny dzien pieczywo mnie nie kusis. Po prostu go nie mam. :))
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,42061549,42124882,0,2.html?v=2
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,58013111,58013111,0,2.html?v=2
        Maki czesto podmieniam, dodatki tez, ale przepisy sa jak wyzej.
    • bagatella a czy musisz obowiazkowo 10.04.07, 13:18
      miec do pracy/szkoly kanapki?
      mozesz przeciez zabierac ze soba w pojemnikach gotowe dania, jesli jest taka
      mozliwosc podgrzania. np resztke z kolacji.
      bez kanapek da sie zyc, trzeba sie tylko przestawic na inny rodzaj zywienia w
      pracy. salatka do pracy to tez jest dobry pomysl
      • linn_linn Re: a czy musisz obowiazkowo 10.04.07, 13:46
        Np. cos takiego:
        veganlunchbox.blogspot.com/
        O takim artystycznym obento nie wspomne:
        blogs.simplicissimus.it/cairoli/2007/03/tutti_pazzi_per_il_bento.html
    • ampolion Re: Chleb - czym go zastąpić?? 10.04.07, 20:16
      Ale dlaczego eliminować tak gremialnie? Są różne pieczywa. Dlaczego nie
      dietetyczne krakersy? Albo maca żydowska? Niektórzy zastępują chleb
      kukurydzianymi chrupkami do taco.
      • Gość: annamart6a Re: Chleb - czym go zastąpić?? IP: *.dialog.net.pl 10.04.07, 20:42
        podejrzewam ze chodzi o taka eliminacje pieczywa ze wzgledu na niska zawartosc
        w diecie weglowodanow?
        moze kolezanka panigazetka probuje dietki MM?(swoja droga bardzo skuteczny i
        zdrwy sposob zywienia)
        ale wykluczenie weglowodanow to nie tylko wykluczenie chlebka czy slodkosci to
        jeszce prawidlowe komponowanie posilkow zeby efekt osiagnac'pozdrawiam i
        proponuje poczytac o MM wtedy bedzie latwiej komponowac posilku bez cglebka a
        takie ktore dluuugo daja uczucie sytosci a nie tucza.
        • Gość: Panigazeta Re: Chleb - czym go zastąpić?? IP: 195.205.202.* 11.04.07, 11:03
          Tu nie chodzi z diete MM nawet o takiej nie slyszalam, dziekuje za rady i chyba
          te salatki jednak mnie przekonaly albo cos tam ryzowego :) chce poprostu
          ograniczyc spozywanie chleba i pieczywa wszelkiego, pozatym nie mam mozliwosci
          zabrania ,,resztek `` z kolacji bo takowej nie jadam :) pozdrawiam
          • linn_linn Re: Chleb - czym go zastąpić?? 11.04.07, 11:36
            Zanim to zrobisz poinformuj sie dokladnie czym grozi eleiminacja weglowodanow z
            jadlospisu.
            • Gość: basia Re: Chleb - czym go zastąpić?? IP: *.core.lanet.net.pl 15.04.07, 16:36
              z jadłospisu nie da się całkowicie wyeliminować węglowodanów , są w owocach
              ,warzywach itd
              a gdy wyeliminuje się węglowodany proste to tylko z korzyścią dla organizmu ,
              jeśli chodzi o pieczywo najgorsze jest to białe gdzie mamy dużo węglowodanów
              prostych ,
              jedząc chleb z maki razowej na pewno tak bardzo sobie nie zaszkodzimy jak
              zajadając chleb z Mamuta -ohyda- lub ich bułki
    • Gość: kk mimochodem IP: 198.36.95.* 11.04.07, 22:05
      moj malzonek rzadko kupuje chleb. ani sie spostrzeglam jak w 90% zniknal z
      mojego menu.

      zamiast tego jem wiecej warzyw (fasolka, kalafior), nie-bialego ryzu (wild
      rice, tzw. 'forbidden rice', itp), a z pieczywa tortille. i zdecydowanie wiecej
      orzechow.

      potrafie na sniadanie zjesc jajko sadzone z kalafiorem - no bo wlasciwie czemu
      nie?

      a zaczela sie ta zmiana od baru salatkowego w ktorym co prawda jest pieczywo,
      ale mozna tez nabrac sobie salatek zbozowych (np. pszenica, rodzynki, platki
      migladol + curry). i jakos mi nie pasowalo brac jeszcze dodatkowo chleb.
      • noemip Re: mimochodem 12.04.07, 12:32
        Jeśli chodzi o pieczywo, to zależy, jakie ono jest. Białe spokojnie możesz
        wyeliminować z diety. Po zjedzieniu kromki prawdziwego razowego chleba na
        zakwasie (można kupić np. w sklepach ze zdrową żywnością) będziesz bardziej
        syta niż po 3 kromkach puchowatego białego chleba. Na pewno zrezygnuj ze
        słodkich bułek i ciast, zawierają dużo cukru i niektóre sporo tłuszczu, i to
        najgorszy z możliwych.
        Pieczywo chrupkie jest smaczne ale złudne. Trzeba go sporo zjeść, by poczuć się
        sytym.
        Sama nie jem chleba z powodu alergii. Jem natomiast dużo różnych kasz. Ja też
        często jem warzywa z żółtkami (białka też nie mogę) albo z rybą, doprawiam
        olejami tłoczonymi na zimno, zieleniną, można też dosypać pestek.
        Gdy głód mnie łapie w mieście, kupuję sobie:
        - sezamki (zawierają cuker albo glukozę, ale czasem sobie na nie pozwalam)
        - paczkę orzechów nerkowca - kosztują ok. 3 zeta i są pyszne
        - banana
        - kebaba, wyjadam zawartość, a bułę wyrzucam do śmieci (niestety).
        W barach jem mięso z warzywami bez zasmażki i śmietanki, np. ćwikłę, surówki,
        czasem kaszę albo ziemniaki bez mleka (mleka też nie mogę, hi hi).
        Jeśli możesz soję, to spróbuj prażone orzeszki soi, są bardzo smaczne.
        pozdr

        • Gość: annamaerta6 Re: mimochodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.07, 13:42
          - jesli chodzi o chleb pwodujacy uczucie sytosci to nistety nie razowy tylko
          taki z pelnego przemialu bez maki pszennej
          - jesli chodzi o bananna to napeno po pol godzinie bedziesz glodna lub
          bedziesz miala ochote na wiecej bo zawiera duzo cukrow
          - pieczywo chrupkie tak ale tylko pelnoziarniste i trzeba wiedziec z czym nie
          laczyc wtedy jest efekt najedzenia
    • cat-lover Re: niczym.... 12.04.07, 20:41
      Od kilku lat wlasciwie nie jadam chleba i nauczylam sie bez niego zyc.
      A "kanapki" to u mnie teraz wszystko to co normalnie...tylko bez chleba.
      Wszystko jest kwestia przyzwyczajenia....Ja nastawilam sie na
      sery/mieso/jarzyny/owoce i moje cialo bardzo sie wydaje byc z tego zadowolone.
      • Gość: panigazeta Wlasnie ze nie dalam sobie spokoju IP: 195.205.202.* 12.04.07, 21:20
        Annamarta czy jak ci tam, nie zrezygnowalalm czytam na bieżaco a to ze nie mam
        czasu odpisac chyba nie oznacza ze zrezygnowalalam

        Co do inny odpowiedzi nieco ,,lepszych`` to nie jadam slodyczy wiec sezamki
        odpadaja, nie jestem na nic uczulona wiec moge smialo te orzeszki czy cos
        takiego zjesc, ludzilam sie ze banan to dobry owoce teraz widzac ze ma rowzniez
        duzo cukru tez go eliminuje z diety :)

        Dziekuje wszystkim za pomoc i owocne odpowiedzi napewno skorzystam
        A za nie przychylne tez dziekuje mimo wszsytko :):)

        • Gość: annamarta6 Re: Wlasnie ze nie dalam sobie spokoju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.07, 09:03
          dlaczego uwazasz inne opinie za nieprzychylne Tobie? nie rozumiem?
          Po to jest forum zeby sobie wymieniac opinie a nie od razu sie czuc urazonym itp
          pozdrawiam
      • linn_linn Re: niczym.... 13.04.07, 08:50
        Ja jem zamiast chleba z czyms cos z chlebem: tzn. na talerzu ukladam reszte
        plus warzywa, a pieczywo w niewielkiej ilosci jest jako dodatek. Tak nauczylam
        sie jesc w Wloszech i bardzo mi to odpowiada. "Zaoszczedzam" kalorie nie tylko
        chlebowe, ale przy okazji nie jejm masla.
    • dorota20w Re: Chleb - czym go zastąpić?? 13.04.07, 09:09
      zastąp sałatą
      ja właśnie tak jem - wszystko owijam w liście sałaty - mniam :)
      • Gość: annamarta6 Re: Chleb - czym go zastąpić?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.07, 09:12
        o!!!!
        fajny pomysl, a jak to jest salata lodowa kruchutka i soczysta to dopioero
        pycha!
        • Gość: panigazeta Re: Chleb - czym go zastąpić?? IP: 195.205.202.* 13.04.07, 19:53
          a CO MYSLICIE ZAMIAST PIECZYWA NIE PIECZYWO WAZA CZY INNE A TAKIE OKREGI Z RYZU
          DMUCHANEGO?? MOZN SIE TYM NAJESC??
          • Gość: annamarta6 Re: Chleb - czym go zastąpić?? IP: *.dialog.net.pl 13.04.07, 20:01
            panigazeto
            w temacie tych wafli ryzowych o ktorych pisze temat sie ma tak ,ze produkty z
            ryzu maja wysoki "ig" czyli podnosza cukier we krwi bardzo szybko i bardzo
            szybko po nich ten cukier spada i znow jestesmy glodni
            w przeciwienstwie do pieczywa pelnoziarnistego wasa np.
            • Gość: panigazeta Re: Chleb - czym go zastąpić?? IP: 195.205.202.* 13.04.07, 20:46
              yhym wiec musze znalesc kolejne inne rozaiwaznie, tzn dzis w markecie zczailam
              juz pojemniczki na jakies salatki lub warzywa wiec sadze ze nie bedszie tak
              zle :) chlebus odjedzie ale ja go tak lubie hm..... teraz na razie zastapie
              poprostu grahamem i juz :)
              • Gość: annamarta6 Re: Chleb - czym go zastąpić?? IP: *.dialog.net.pl 14.04.07, 21:00
                gracham to dobry pomysl
                • linn_linn Re: Chleb - czym go zastąpić?? 15.04.07, 08:34
                  Ta focaccia jest wlasnie grahamkowa:
                  fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,58013111,58013111,0,2.html?v=2
                  Chuba dzisiaj ja upieke...
    • joisana Re: Chleb - czym go zastąpić?? 16.04.07, 12:41
      Od poczatku roku próbuję to przeprowadzić, i jest bardzo ciężko, o ileż łatwiej
      zrobić kanapkę niz pakować do pudełeczek sałatki wszelkie, no bo poza nimi
      pozostaje? Ja nie powinnam jeść pieczywa i udaje mi się to coraz skuteczniej
      poniewać mam alergie na wszelkie zboża poza ryżem i kukurydzą, wszelkie
      chrupkie pieczywa z tych, że juz mi obrzydły i krępująco chrupią ;-))).
      Jesli nei jesteś na diecie MM i nie masz nietolerancji alergii i jedynie chcesz
      zdrowiej się odzywiać i schudnąć, po prostu wybierz pieczywa z pełnego
      przemiału i jedz je w małych ilościach, to w gruncie rzeczy niełatwe, ponieważ
      więszość producentów pieczywa normalnie oszukluje i nie podaje wszystkich
      składników wypieku, i tak chleby razowe zytnie w 90% przypadków są mieszane -
      pół razowe z karmelem, sa oczywiście dobre piekarnie i specjalistyczne sklepy,
      ale ja takowych w swojej okolicy nie znalazłam.
      • Gość: panigazeta Re: Chleb - czym go zastąpić?? IP: 195.205.202.* 16.04.07, 18:34
        juz mi dobrze idzie od soboty mam plan nie jesc juz saaltki w planach a dopeiro
        ostatecznie jak mnie przypili w czwartek lub piatek to ostatecznie wezme
        grachama czy grahama nie wazne jak sie pisze ;)
    • Gość: gosc Re: Chleb - czym go zastąpić?? IP: *.dsl.club-internet.fr 16.04.07, 23:15
      zainspirowana wiesciami z forum, proponuje ci zastapic chleb wlasnego wyrobu
      babka drozdzowa z kurkuma (daj wiecej soli niz cukru)...
    • Gość: sheepee ja od 4 lat nie jem pieczywa i ziemniakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 23:50
      a makaron, ryz i kuskus tylko okazjonalnie i zyje:)
      w pracy jadam warzywa, owoce (lacznie z bananami - po zjedzeniu jednego
      dojrzalego nie chce mi sie jesc przez ok. 3h), owoce suszone, otreby sliwkowe
      lub jablkowe, jogurty, kefiry, sery, jajka na twardo, pieczone miesko na zimno,
      ryby, salatki... do wyboru do koloru:)
      jakos nie ciagnie mnie do pieczywa - trzymam linie, czuje sie lzej, nie mam juz
      wzdec i rzadziej niz kiedys jestem senna w dzien.
      przeciez zamiast kanapek mozna zjesc mnostwo innych rzeczy, kwestia
      nastawienia:) pozdrawiam
    • Gość: sheepee Re: ja od 4 lat nie jem pieczywa i ziemniakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 08:36
      > Swoją drogą bałabym się zrezygnowac prawie ze wszystkich weglowodanów.Niby
      > szybciej się chudnie,ale potem wracajac do normalniejszego odzywiania jest
      > ryzyko jo-jo(bo spozycie ww trzeba zwiekszyc....)

      szybko chudnie sie w ten sposob na poczatku glownie, potem waga sie ladnie
      stabilizuje - organizm sie przestawia. a ryzyko jojo? jesli chudniemy powoli,
      to i tyc potem tez bedziemy wolniej niz ktos kto schudl w expresowym tempie na
      diecie cud. poza tym efekt jojo wystapilby wtedy, gdyby ktos nagle zaczal sie
      obzerac jakimis chorymi ilosciami weglowodanow i tak przez pare tygodni (to
      bylby szok dla organmizmu), trzeba stopniowo i wszystko bedzie oki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka