Gość: marlenak IP: 82.139.6.* 31.08.07, 19:30 Może to głupie, ale nigdy nie jadłam i tym bardziej chciałabym dowiedzieć się jak zrobić taką potrawę. Proszę o jakiś konkretny przepis. dzięki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorota20w Re: fasolka po bretońsku - jak zrobić? 31.08.07, 19:32 ja robie tak: paczke fasoli namoczyć dzień wcześniej w trakcie wymieniac jej conajmniej 3 razy wodę (co spowoduje wypłukanie wzdęciopowodujących składników) Przełożyć fasolę go garnka, zalać wrzątkiem, posolić,wrzucić ze 4 listki laurowe, gotować. Na patelni podsmażyć trochę boczku pokrojonego w kostkę, dodać drobno posiekaną cebulkę. Wrzucić to do fasoli. Do fasoli wrzucić puszkę pomidorów bez skórki (zmiksowaną), gotować, przyprawić lubczykiem Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:Z tą wymianą wody to sorki ale mit lub 31.08.07, 19:44 bzdura jak kto woli. Fasola w trakcie moczenia NASIĄKA a nie oddaje jakieś tam składniki.Klasyczny przepis na fasolę po bretońsku rodem jeszcze z zamierzchłych czasów wygląda tak: 250 g fasoli Jaś 1,5 łyżki tłuszczu do mięsa łyżka tłuszczu do zasmażki cebula 150 g kiełbasy zwyczajnej 200 wieprzowiny bez kości 2-3 łyżki koncentratu pomidorowego 1,5 łyżki mąki sól, pieprz, papryka mielona cukier, majeranek i maggi do smaku Fasolę zalewamy wodą i pozostawiamy na noc, następnie gotujemy w tej samej wodzie. Cebulę obieramy, płuczemy i kroimy w kostkę. Mięso myjemy, kroimy w kostkę i podrumieniamy na silnie rozgrzanym tłuszczu, dodajemy cebulę i razem smażymy. Skrapiamy wodą i dusimy na małym ogniu pod przykryciem. Kiełbasę kroimy w półkrążki. Rozgrzewamy tłuszcz do zasmażki, mieszamy go z mąką, zasmażamy i przekładamy do fasoli razem z mięsem, koncentratem pomidorowym, kiełbasą i przyprawami. Doprawiamy do smaku przyprawami i podgotowujemy. P.S.Aby uniknąć konsekwencji jedzenia fasoli można użyć ESTRAGONU...stąd nazwa tego ziela zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matylda Re:ba_nita IP: 85.112.196.* 31.08.07, 20:24 Fasolke robię podobnie jak Ty ale zechciej mnie pouczyć w takiej kwestii. Piszesz, że zmiana wody w trakcie moczenia to bzdury bo fasolka chłonie wode a nie oddaje nic. Dlaczego więc należy gotować ją w wodzie, w której się moczyła? Myślę, że nie z powodów oszczędnościowych ale jest w tym jakiś głębszy sens. Zawsze w przepisie zaznaczają, "gotować w tej samej wodzie". Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita ReA nieprawda.Proszę bardzo: 31.08.07, 20:57 kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/1,54043,3132241.html w szybkowarze gotując nawet nie moczę... i jeszcze: www.pysznie.pl/index.php?m=porady&p1=1&p2=5 jak widać sposobów jest więcej. Odpowiedz Link Zgłoś