marialudwika 07.08.03, 13:41 Glupie pytanie,ale zadam.Czy rozbeltujecie jajko zanim wlejecie na patelnie?? Czy dodajecie troche wody?Sa rozne szkoly,ale moja jest za "sucha"/jajecznica. ml Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hania_76 Re: Jajecznica 07.08.03, 13:46 marialudwika napisała: > Glupie pytanie,ale zadam.Czy rozbeltujecie jajko zanim wlejecie na patelnie?? > Czy dodajecie troche wody?Sa rozne szkoly,ale moja jest > za "sucha"/jajecznica. > ml Najlepszą jajecznicę na świecie robi mój ukochany i nigdy nie rozbełtuje jajek przed wlaniem na patelnię (chwilkę je smaży w całości i dopiero miesza) i nigdy, przenigdy niczego nie dolewa - ani wody ani mleka. Za to nie żałuje tłuszczyku (masła, boczku, słoniny), posiekanej cebulki. Zdejmuje z ognia zanim jajecznica się zetnie całkowicie i jeszcze chwilę przesmaża na rozgrzanej patelni, ale już nie na ogniu. Taka jajecznica nigdy nie jest ani glutowata ani sucha, a dla mnie jest najpyszeniejsza jaką tylko można sobie wyobrazić :-) PS. Wymądrzam się tylko teoretycznie, bo odkąd patelnię przejął mój ukochany, ja nigdy nie robiłam jajecznicy (nie ma sensu, bo nie zrobię lepszej ;-)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria L. Re: Jajecznica IP: *.solcon.nl 07.08.03, 14:15 Dzieki za rade,nie znosze ani "glutow" ani suchej!Chetnir zjadlabym zrobiona przez Twego Ukochanego!Posmakuje wiec wirtualnie-pychota!!Zaraz lece zrobic jajeczniczke na maselku z siekana cebulka.Witold Pyrkosz zachwycal sie jajeczniczka robiona przez ukochana zone z pomidorkami,bez skorki..tez brzmiala zachecajaco.Pozdrawiam ml Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: Jajecznica 07.08.03, 14:19 Tak, pomidory bez skórki dodane do jajecznicy = MNIAM! Jeśli jescze dodasz trochę startego na tarce o grubych oczkach żółtego sera będzie podwójne MNIAM :-) Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria L. Re: Jajecznica IP: *.solcon.nl 07.08.03, 14:27 Tak urozmaicona jajeczniczke to mozna mniamac codziennie a w upale 36 stopni,jaki tu mamy nic innego nie przejdzie przez gardlo.Uf!!!!Kazda nowa wersja jajeczniczki jest mile widziana! wirtualna "kucharka" ml Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: Jajecznica 07.08.03, 14:33 Gość portalu: Maria L. napisał(a): > Tak urozmaicona jajeczniczke to mozna mniamac codziennie a w upale 36 > stopni,jaki tu mamy nic innego nie przejdzie przez gardlo.Uf!!!!Kazda nowa > wersja jajeczniczki jest mile widziana! > wirtualna "kucharka" ml To spróbuj jeszcze jajecznicy z kurkami - niebo w gębie :-) Powodzenia (no i żeby upały się skończyły!) Odpowiedz Link Zgłoś
catalina1 Re: Jajecznica 08.08.03, 08:28 hania_76 napisała: > To spróbuj jeszcze jajecznicy z kurkami - niebo w gębie :-) > Powodzenia (no i żeby upały się skończyły!) Jak nie ma kurek moga być pieczarki, też mniam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik Re: Jajecznica IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 14:34 no to ja od męskiej strony ;) Rozbeltuje w kubeczku, ale tak leciutko tyle co (zeby nie wyszedl omlet, tylko zółtko przenikało sie z bialkiem), solę, jeśli mam szczypior to dodaje Podsmażam MASŁO (to moim zdaniem najwieksza tajemnica) i siup, najpierw żeby się szybko ścięło (chwila 10-15 sek), a póxniej już na malutkim ogniu, żeby osiagnęlo konsystencję jaką kto lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
ariel23 Re: Jajecznica 07.08.03, 14:44 Mozesz sprobowac dodac troche mleka. Ja czesto zapominam, ale z mlekiem tez jest ok. A co do wariacji nt jajecznicy, to ja czasem robie z cebula, zoltym strartym serem i czerwona fasola. I posypuje zmielona ostra papryka. Pyyyyycha!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: Jajecznica IP: *.tele2.pl 07.08.03, 15:19 robie tak samo, jak giezik i najb lubie jajecznice ze szczypiorkiem;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sioux Re: Jajecznica IP: *.echostar.pl 07.08.03, 17:45 A ja jeszcze bardzo lubie z groszkiem konserwowym !! Odpowiedz Link Zgłoś
marijohanna Re: Jajecznica 09.08.03, 15:37 hania_76 napisała: > Najlepszą jajecznicę na świecie robi mój ukochany i nigdy nie rozbełtuje jajek > przed wlaniem na patelnię (chwilkę je smaży w całości i dopiero miesza) i > nigdy, przenigdy niczego nie dolewa - ani wody ani mleka. Za to nie żałuje > tłuszczyku (masła, boczku, słoniny), posiekanej cebulki. Zdejmuje z ognia zanim > > jajecznica się zetnie całkowicie i jeszcze chwilę przesmaża na rozgrzanej > patelni, ale już nie na ogniu. Taka jajecznica nigdy nie jest ani glutowata ani > > sucha, a dla mnie jest najpyszeniejsza jaką tylko można sobie wyobrazić :-) > > PS. Wymądrzam się tylko teoretycznie, bo odkąd patelnię przejął mój ukochany, > ja nigdy nie robiłam jajecznicy (nie ma sensu, bo nie zrobię lepszej ;-)). wlasnie taka "jajowe" robi moj tato i jest najlepsza na swiecie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
em_es Re: Jajecznica 08.08.03, 07:43 Witam. Pomysl mojej tesciowej, ktory opanowalam bo maz uwielbia, bardzo smaczne tylko troche tluste: Na maselku podsmazam, a wlasciwie roztapiam pokruszony bialy ser. Jak sie zrobi taki ciagliwy wrzucam jajka, mieszam i smaze. Pozdrawiam MS Odpowiedz Link Zgłoś
myszactwo Re: Jajecznica 08.08.03, 19:52 Pomidory na pewno nie. Najbardziej lubie wlasnie taka srednio zrobiona, zeby juz nie bylo glutow ale zeby nie przesuszyla sie zanadto. I nie dodaje niczego. Wrzucam na podgrzane maslo (spora ilosc)i po chwili mieszam. Zazwyczaj jesli robie z wielu jaj mieszam mniej wiecej co 2-3 kolejne wrzucone jajka, tak zeby podsmazona czesc jajek pomieszala sie z surowymi. Odrobina soli i pieprzu i juz. Niezla jest tez na cienkich kawaleczkach baleronu lub ogonowki, wtedy bardzo malo maselka, gdyz tluszczyk wytapia sie z miaska. Smacznego Myszactwo Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Jajecznicowy hardcore 08.08.03, 21:52 Zapomniałam jeszcze o jajecznicy hardcorowej - idealna dla ludzi bez problemów z cholesterolem / dbaniem o linię oraz na mroźne, ciemne poranki. Chodzi mi o jajecznicę na dobrej słoninie albo na domowym smalcu + podsmażona razem ze słoniną (albo na smalcu) cebulka. Absolutna rewelacja, jeśli ją jeszcze zagryzać dobrym razowcem z masłem i pomidorem (zimą ten pomidor niestety z importu, ale zawsze!) albo razowcem i kwaszonym ogórkiem (wersja na śniadanie noworoczne i posylwestrowe dolegliwości ;-)). Do popijania kawa zbożowa z mlekiem albo gorąca herbata. Wizja takiego śniadania jest w stanie wzbudzić we mnie choć milimetr sympatii dla zimowych poranków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: Jajecznicowy hardcore IP: *.tele2.pl 08.08.03, 23:50 jak bylam na studiach, mieszkalam z kolezanka i umialysmy tylko jajecznice robic. Wiec co dzien mniej wiecej taka wersja, ale to nie byla jajecznica tylko placek z jajek: kielbasa, cebula, pomidor, duzo sera zoltego, na to jajka, pokrywka. Stad pewnie moja niechec do jajek;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alcik Re: Jajecznicowy hardcore IP: *.solcon.nl 09.08.03, 14:17 Ta wersja" brzmi" bardzo apetycznie!Nie wiem nawet czy jej nie zrobie w upalny dzionek zamiast obiadu!!!!!O kalorie sie nie boje a nawet sa mi potrzebne,smak musi byc boski i pomidory o smaku pomidorow sa,bo dojrzewaja w sloncu a nie "sztucznie" i ogoreczek jest/niestety nie kwaszony /bo sie nie daje zrobic z holenderskich ogorkow/..mniam,mniam! Lakoma Alcik Odpowiedz Link Zgłoś
aniutek Re: Jajecznicowy hardcore 09.08.03, 22:43 hania_76 napisała: > Zapomniałam jeszcze o jajecznicy hardcorowej - idealna dla ludzi bez problemów > z cholesterolem / dbaniem o linię oraz na mroźne, ciemne poranki. Chodzi mi o > jajecznicę na dobrej słoninie albo na domowym smalcu + podsmażona razem ze > słoniną (albo na smalcu) cebulka. Absolutna rewelacja, jeśli ją jeszcze > zagryzać dobrym razowcem z masłem i pomidorem (zimą ten pomidor niestety z > importu, ale zawsze!) albo razowcem i kwaszonym ogórkiem (wersja na śniadanie > noworoczne i posylwestrowe dolegliwości ;-)). Do popijania kawa zbożowa z > mlekiem albo gorąca herbata. Wizja takiego śniadania jest w stanie wzbudzić we > mnie choć milimetr sympatii dla zimowych poranków. :) tez taka lubimy hardcorowa. a co dzienna- przedwmowczyni opisywala jak jej chlop pysznie smazy jajowe - mam ten sam patent - dobrze rozgrzane maslo (bekon, szynka, slonina, kielbasa co kto woli)na to jajka - musza sie odrobinke sciac mieszam ale zoltka omijam te miacham na koncu prawie, gdy patelnia jeszcze goraca ale juz bez ognia. razowy na miodzie + maslo+ pomidor= zestaw idealny popity herbata, cwiczony zwykle "the day after" Odpowiedz Link Zgłoś