Dodaj do ulubionych

Mikołajek, napisali w necie... - pytanie do Senin

12.02.08, 22:24
"Szpinak wodny" napisali na chłodni, STINKING (bardzo ładnie) oraz Eryngium
foetidum ("foetidum" też brzmi nieźle) na opakowaniu.

W dodatku piszą, że to zioło, a myślałam, że warzywo.
Do zupy chciałam dodać to zielsko. Mam z nim coś najpierw zrobić? Sparzyć na
przykład? Czy potraktować jak szpinak?
Obserwuj wątek
    • Gość: senin Re: Mikołajek, napisali w necie... - pytanie do S IP: *.eq.edu.au 12.02.08, 23:37
      Nie uzywam tego, bo wole normalna kolendre, ale mialam z tym zielem
      do czynienia kilka razy

      i zgadzam sie z Wikipedia, ze ma mocniejszy smak niz kolendra

      • jarek_zielona_pietruszka Re: Czy mowa o 12.02.08, 23:45
        takich roślinach których długie lancetowate liście wyrastają jakby prosto z
        korzeni. Są bardzo aromatyczne, a ich aromat jest bardzo specyficzny? A
        wyglądają jak roślina akwaryjna.
      • nobullshit Dzięki, Senin. 13.02.08, 10:17
        Szkoda, że nie pracujesz w sklepie orientalnym, w którym robię zakupy... :))
        No to muszę się rozejrzeć za nowym warzywem . A to paskudztwo do zamrażalnika,
        do używania po ćwierci listeczka.
        • Gość: senin Re: Dzięki, Senin. IP: *.for.connect.net.au 13.02.08, 11:20
          ooo, to Ty ani kolendry ani koperku??
          czy cus mi sie poprzestawialo?

          bo wiem ze sa tu zagorzali przeciwnicy tych 'ziolek'- tylko juz nie
          pamietam kto i czy pojedynczo, czy hurtem ;))
          • fettinia Re: Dzięki, Senin. 13.02.08, 11:26
            Ja pojedynczo-ta od koperku:D
            • momas Re: Dzięki, Senin. 13.02.08, 11:31
              ja też. Od koperku, kolendry i zielonej pietruszki!!!!
              A kysz, a kysz, a kysz....
              :)
          • Gość: ania_m Re: Dzięki, Senin. IP: *.pools.arcor-ip.net 13.02.08, 11:28
            ja uwielbiam i kupuje koledre czesciej niz natke pietruszki. kupuje w peczkach z
            korzonkami, uwazam, ze ta z donniczki jest do bani, ale oczywiscie z braku laku
            musi byc.
            ogolnie nie ma ziolka, ktorego nie lube.
            wyczytalam gdzies, ze awersja do koledry jest uwarunkowana genetycznie. ;)
          • Gość: Nobullshit Re: Dzięki, Senin. IP: *.spray.net.pl 13.02.08, 11:55
            Ja jak Fetti, pojedynczo, ale od kolendry :)
        • Gość: senin Re: Dzięki, Senin. IP: *.for.connect.net.au 13.02.08, 11:42
          jesli szukasz warzywa (bo na to wyglada) to proponuje 'kankong'
          czyli chinski wodny szpinak (jesli ci sie uda to gdziekolwiek
          dostac)- tropiklna to roslina i tu w Au tez tylko w wyjatkowych
          sytuacjach dostepna

          mozesz tez kupic pak choy (mozna hodowac w polskich warunkach)

          lub choy sum, chinese brocolli (zielone liscie o smaku musztardy)

          wyspiarze Pacyfiku przyrzadzaja tez pedy paproci

          ale doprawdy nie wiem, co mozna kupic w Polsce


          okra albo snake beans moga byc ciekawym rozwiazaniem




          • Gość: Nobullshit Re: Dzięki, Senin. IP: *.spray.net.pl 13.02.08, 11:59
            Gość portalu: senin napisał(a):
            > jesli szukasz warzywa (bo na to wyglada) to proponuje 'kankong'
            > czyli chinski wodny szpinak
            No właśnie zmyliło mnie to, że w sklepie nazwali "stinking" wodnym szpinakiem.

            Pak choy znam, jest dostępny, ale chciałam coś mniejszego.
            Jeśli "snake beans" są takimi zielonymi pędami długości pół metra, to były.
            Choy sum sobie zapamiętam i sprawdzę.
            Jeszcze raz dzięki.
            • Gość: senin to jeszcze zalinkuje ;). IP: *.for.connect.net.au 13.02.08, 12:12
              en.wikipedia.org/wiki/Ipomoea_aquatica

              mozna to smazyc/dusic z native'nymi rurkowymi lodyzkami - najlepsze
              z sosem rybnym, chilli, czosnkiem i mlekiem kokosowym

              moj malzonek twierdzi, ze trzeba koniecznie ziemniakow do tego dodac
              (wczesniej usmazonych)..-
              • Gość: Nobullshit Morning glory! IP: *.spray.net.pl 13.02.08, 13:06
                Też było w sklepie.
                Znaczy z całego asortymentu wybrałam jedyną rzecz niejadalną :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka