nobullshit
12.02.08, 22:24
"Szpinak wodny" napisali na chłodni, STINKING (bardzo ładnie) oraz Eryngium
foetidum ("foetidum" też brzmi nieźle) na opakowaniu.
W dodatku piszą, że to zioło, a myślałam, że warzywo.
Do zupy chciałam dodać to zielsko. Mam z nim coś najpierw zrobić? Sparzyć na
przykład? Czy potraktować jak szpinak?